<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-8281902830920832407</id><updated>2011-12-28T18:32:15.455Z</updated><category term='Kuchnia włoska'/><category term='Alfabetyczny spis przepisów'/><category term='Ryby'/><category term='Wegetariańskie'/><category term='Pizza'/><category term='Chleb'/><category term='Do małej rączki'/><category term='Wypieki wytrawne'/><category term='Kuchnia dla dzieci'/><category term='Surówki'/><category term='MM'/><category term='Ryż'/><category term='Niekulinarnie'/><category term='Kuchnia tajska'/><category term='Orzechy'/><category term='Dynia'/><category term='Z mąki'/><category term='Tofu'/><category term='Wegańskie'/><category term='Sery'/><category term='Mięso'/><category term='Makarony'/><category term='Smarowidła'/><category term='Pestki'/><category term='Zupy'/><category term='Żywienie niemowląt'/><category term='Na słodko'/><category term='Curry'/><category term='Kasze'/><category term='Owoce'/><category term='Sałatki'/><category term='Warzywa'/><category term='Kuchnia marokańska'/><category term='Z mąki razowej'/><category term='Owoce morza'/><category term='Pomidory'/><category term='Kuchnia chińska'/><title type='text'>Pumpkin Kitchen</title><subtitle type='html'></subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8281902830920832407/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>Cremebrulee</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17448144977033135459</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='31' src='http://4.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SnxgQFPV3YI/AAAAAAAABL8/7QhxmaTmISY/S220/A0317620.JPG'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>46</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8281902830920832407.post-8778714575522474610</id><published>2011-02-03T14:26:00.000Z</published><updated>2011-02-03T14:26:50.392Z</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wegetariańskie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wegańskie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Warzywa'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Zupy'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Pomidory'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kasze'/><title type='text'>Pomarańczowy krem</title><content type='html'>Hej, witam po długiej przerwie. Nic konkretnego ani złego się nie działo - ot zwyczajny brak czasu i wyjazd. Dziękuję Beo za pamięć i Gosiu za namowy do dalszego pisania, postaram się żeby te przerwy były krótsze.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A na początek nowego roku zapraszam na rozgrzewającą zupę krem z soczewicy i jaglanki czyli kaszy jaglanej, która nie zawiera pomarańczy, ma jedynie pomarańczowy kolor. Jest szybka w przygotowaniu (jak to kremy), delikatnie ostra, więc nie nudna i super rozgrzewa, co bardzo mi się przydaje teraz gdy jestem chora.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przepis znalazłam w gazecie "Dobra Rady" (w której szczerze mówiąc oprócz tej wkładki z przepisami na zupy na mroźne dni nic innego nie nadawało się do czytania) i lekko go zmodyfikowałam, zastępując część soczewicy kaszą jaglaną- aby było bardziej pożywnie ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/TUq65ToMEbI/AAAAAAAAFMg/8cpq0tmjwkw/s1600/_2037152.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://4.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/TUq65ToMEbI/AAAAAAAAFMg/8cpq0tmjwkw/s320/_2037152.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="color: orange;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Zupa krem z soczewicy i kaszy jaglanej&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&amp;nbsp;100g czerwonej soczewicy&lt;br /&gt;70g kaszy jaglanej&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;1litr bulionu warzywnego (ja używam kostki bulionu eko, bez dziwnych dodatków wzmacniąjacych)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;1 puszka pomidorów krojonych&lt;br /&gt;2 marchewki&lt;br /&gt;1 spora cebula&lt;br /&gt;1 papryczka chilli &lt;br /&gt;2 łyżki oliwy&lt;br /&gt;3 ząbki czosnku&lt;br /&gt;kawałek imbiru (ok 3cm)&lt;br /&gt;sól i pieprz&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Drobno pokrojone cebulę i czosnek podsmaż na oliwie.&lt;br /&gt;Dodaj drobno pokrojoną marchew, papryczkę ponakłuwaną (np wykałaczką - dość gęsto) i obrany i przekrojony na pół imbir, chwilę podsmaż.&lt;br /&gt;Podlej gorącym bulionem, dodaj pomidory, soczewicę i kaszę jaglaną i gotuj około 40min. (Ja w szybkowarze gotowałam 20 minut).&lt;br /&gt;Z ugotowanej zupy wyjmij papryczkę chilli i imbir, zmiksuj zupę i dopraw solą i pieprzem do smaku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podawaj z zieleniną i/lub kleksem jogurtu greckiego lub jak na zdjęciu kleksem serka wiejskiego i marynowaną papryczką chilli) &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Smacznego!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8281902830920832407-8778714575522474610?l=pumpkinkitchen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/feeds/8778714575522474610/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2011/02/pomaranczowy-krem.html#comment-form' title='Komentarze (13)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8281902830920832407/posts/default/8778714575522474610'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8281902830920832407/posts/default/8778714575522474610'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2011/02/pomaranczowy-krem.html' title='Pomarańczowy krem'/><author><name>Cremebrulee</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17448144977033135459</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='31' src='http://4.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SnxgQFPV3YI/AAAAAAAABL8/7QhxmaTmISY/S220/A0317620.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/TUq65ToMEbI/AAAAAAAAFMg/8cpq0tmjwkw/s72-c/_2037152.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>13</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8281902830920832407.post-616356304222512991</id><published>2010-10-27T20:27:00.001+01:00</published><updated>2010-10-27T20:29:39.951+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kuchnia włoska'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Z mąki'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wypieki wytrawne'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Dynia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Z mąki razowej'/><title type='text'>Pumpkin cd... pizza.</title><content type='html'>No to jak pisałam, do czegoś mi się ta grillowana dynia przydała.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zapraszam chętnych na pizzę!&lt;br /&gt;Oczywiście w ramach &lt;a href="http://www.beawkuchni.com/2010/10/festiwal-dyni-zaproszenie-2.html"&gt;festiwalu dyni :)&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/TMh6ltSMoJI/AAAAAAAAEuw/VkQ4m9SCpRU/s1600/_A276165.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img src="http://3.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/TMh6ltSMoJI/AAAAAAAAEuw/VkQ4m9SCpRU/s320/_A276165.JPG" border="0" height="240" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: rgb(204, 102, 0);font-size:130%;" &gt;Pizza z dynią i brie&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ciasto&lt;br /&gt;7,5g suchych aktywnych drożdży&lt;br /&gt;200ml (filiżanka) letniej wody&lt;br /&gt;2-2 ½ szklanki mąki razowej orkiszowej lub pszennej&lt;br /&gt;1 łyżeczka soli&lt;br /&gt;Mąka do oprószenia blatu&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Drożdże  wymieszaj z wodą, mąkę – na początku 2 szklanki wymieszaj z solą, dodaj  drożdże z wodą i wymieszaj drewnianą łyżką aż zniknie pawie cała sypka  mąka, jeśli ciasto jest za luźne dodaj troche mąki, niektóre gatunki  mąki wchłaniają dużo wody, inne mniej.&lt;br /&gt;Przenieś ciasto na oprószony  mąką blat, wyrób dobrze ciasto, wyrobione włóż do dużej miski i przykryj  ściereczką. Ciasto powinno wyrosnąć 1 raz, co zajmie mu około 1  godziny.&lt;br /&gt;Nastaw piekarnik na 225 stopni parę minut przed zakończeniem czasu wyrastania ciasta.&lt;br /&gt;Wyrośnięte  ciasto wygniataj około minutę na lekko oprószonym mąką blacie, rękami  lub wałkiem nadaj pizzy kształt i przełóż ją na wysmarowana oliwą blachę  do pieczenia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W międzyczasie przygotuj&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kilka łyżek koncentratu pomidorowego&lt;br /&gt;Oregano&lt;br /&gt;Sól&lt;br /&gt;Tarty żółty ser&lt;br /&gt;Dynię pokrojoną w kostki grillowaną z solą i szałwią - może być krócej grillowana bo będzie jeszcze pieczona&lt;br /&gt;Czerwoną cebulę grillowaną w plastrach, jw.&lt;br /&gt;Plastry sera brie&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przygotowane ciasto na pizzę posmaruj bardzo cienko koncentratem pomidorowym, oprósz solą i oregano i posyp cienką warstwą żółtego sera startego na tarce.&lt;br /&gt;Poukładaj na pizzy plastry sera brie, dynię i cebulę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Piecz około 15 minut w 225 stopniach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/TMh8dkkIMII/AAAAAAAAEu4/CiBGohxsc70/s1600/_A276172.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img src="http://2.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/TMh8dkkIMII/AAAAAAAAEu4/CiBGohxsc70/s320/_A276172.JPG" border="0" height="186" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Smacznego!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8281902830920832407-616356304222512991?l=pumpkinkitchen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/feeds/616356304222512991/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2010/10/pumpkin-cd-pizza.html#comment-form' title='Komentarze (11)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8281902830920832407/posts/default/616356304222512991'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8281902830920832407/posts/default/616356304222512991'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2010/10/pumpkin-cd-pizza.html' title='Pumpkin cd... pizza.'/><author><name>Cremebrulee</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17448144977033135459</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='31' src='http://4.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SnxgQFPV3YI/AAAAAAAABL8/7QhxmaTmISY/S220/A0317620.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/TMh6ltSMoJI/AAAAAAAAEuw/VkQ4m9SCpRU/s72-c/_A276165.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>11</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8281902830920832407.post-8074195472383904209</id><published>2010-10-27T14:34:00.000+01:00</published><updated>2010-10-27T14:34:51.227+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wegetariańskie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wegańskie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Warzywa'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Na słodko'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Dynia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kuchnia dla dzieci'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Do małej rączki'/><title type='text'>Dynia z grilla w kilku odsłonach</title><content type='html'>&lt;!--[if gte mso 9]&gt;&lt;xml&gt;  &lt;w:WordDocument&gt;   &lt;w:View&gt;Normal&lt;/w:View&gt;   &lt;w:Zoom&gt;0&lt;/w:Zoom&gt;   &lt;w:TrackMoves/&gt;   &lt;w:TrackFormatting/&gt;   &lt;w:PunctuationKerning/&gt;   &lt;w:ValidateAgainstSchemas/&gt;   &lt;w:SaveIfXMLInvalid&gt;false&lt;/w:SaveIfXMLInvalid&gt;   &lt;w:IgnoreMixedContent&gt;false&lt;/w:IgnoreMixedContent&gt;   &lt;w:AlwaysShowPlaceholderText&gt;false&lt;/w:AlwaysShowPlaceholderText&gt;   &lt;w:DoNotPromoteQF/&gt;   &lt;w:LidThemeOther&gt;EN-GB&lt;/w:LidThemeOther&gt;   &lt;w:LidThemeAsian&gt;X-NONE&lt;/w:LidThemeAsian&gt;   &lt;w:LidThemeComplexScript&gt;X-NONE&lt;/w:LidThemeComplexScript&gt;   &lt;w:Compatibility&gt;    &lt;w:BreakWrappedTables/&gt;    &lt;w:SnapToGridInCell/&gt;    &lt;w:WrapTextWithPunct/&gt;    &lt;w:UseAsianBreakRules/&gt;    &lt;w:DontGrowAutofit/&gt;    &lt;w:SplitPgBreakAndParaMark/&gt;    &lt;w:DontVertAlignCellWithSp/&gt;    &lt;w:DontBreakConstrainedForcedTables/&gt;    &lt;w:DontVertAlignInTxbx/&gt;    &lt;w:Word11KerningPairs/&gt;    &lt;w:CachedColBalance/&gt;   &lt;/w:Compatibility&gt;   &lt;w:BrowserLevel&gt;MicrosoftInternetExplorer4&lt;/w:BrowserLevel&gt;   &lt;m:mathPr&gt;    &lt;m:mathFont m:val="Cambria Math"/&gt;    &lt;m:brkBin m:val="before"/&gt;    &lt;m:brkBinSub m:val="&amp;#45;-"/&gt;    &lt;m:smallFrac m:val="off"/&gt;    &lt;m:dispDef/&gt;    &lt;m:lMargin m:val="0"/&gt;    &lt;m:rMargin m:val="0"/&gt;    &lt;m:defJc m:val="centerGroup"/&gt;    &lt;m:wrapIndent m:val="1440"/&gt;    &lt;m:intLim m:val="subSup"/&gt;    &lt;m:naryLim m:val="undOvr"/&gt;   &lt;/m:mathPr&gt;&lt;/w:WordDocument&gt; &lt;/xml&gt;&lt;![endif]--&gt;&lt;!--[if gte mso 9]&gt;&lt;xml&gt;  &lt;w:LatentStyles DefLockedState="false" DefUnhideWhenUsed="true"  DefSemiHidden="true" DefQFormat="false" DefPriority="99"  LatentStyleCount="267"&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="0" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Normal"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="9" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="heading 1"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="9" QFormat="true" Name="heading 2"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="9" QFormat="true" Name="heading 3"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="9" QFormat="true" Name="heading 4"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="9" QFormat="true" Name="heading 5"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="9" QFormat="true" Name="heading 6"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="9" QFormat="true" Name="heading 7"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="9" QFormat="true" Name="heading 8"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="9" QFormat="true" Name="heading 9"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="39" Name="toc 1"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="39" Name="toc 2"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="39" Name="toc 3"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="39" Name="toc 4"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="39" Name="toc 5"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="39" Name="toc 6"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="39" Name="toc 7"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="39" Name="toc 8"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="39" Name="toc 9"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="35" QFormat="true" Name="caption"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="10" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Title"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="1" Name="Default Paragraph Font"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="11" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Subtitle"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="22" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Strong"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="20" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Emphasis"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="59" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Table Grid"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" UnhideWhenUsed="false" Name="Placeholder Text"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="1" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="No Spacing"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="60" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Light Shading"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="61" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Light List"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="62" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Light Grid"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="63" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 1"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="64" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 2"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="65" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 1"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="66" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 2"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="67" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 1"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="68" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 2"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="69" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 3"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="70" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Dark List"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="71" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Shading"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="72" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful List"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="73" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Grid"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="60" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Light Shading Accent 1"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="61" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Light List Accent 1"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="62" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Light Grid Accent 1"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="63" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 1 Accent 1"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="64" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 2 Accent 1"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="65" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 1 Accent 1"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" UnhideWhenUsed="false" Name="Revision"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="34" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="List Paragraph"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="29" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Quote"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="30" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Intense Quote"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="66" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 2 Accent 1"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="67" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 1 Accent 1"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="68" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 2 Accent 1"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="69" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 3 Accent 1"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="70" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Dark List Accent 1"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="71" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Shading Accent 1"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="72" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful List Accent 1"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="73" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Grid Accent 1"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="60" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Light Shading Accent 2"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="61" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Light List Accent 2"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="62" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Light Grid Accent 2"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="63" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 1 Accent 2"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="64" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 2 Accent 2"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="65" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 1 Accent 2"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="66" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 2 Accent 2"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="67" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 1 Accent 2"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="68" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 2 Accent 2"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="69" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 3 Accent 2"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="70" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Dark List Accent 2"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="71" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Shading Accent 2"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="72" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful List Accent 2"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="73" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Grid Accent 2"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="60" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Light Shading Accent 3"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="61" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Light List Accent 3"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="62" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Light Grid Accent 3"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="63" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 1 Accent 3"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="64" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 2 Accent 3"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="65" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 1 Accent 3"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="66" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 2 Accent 3"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="67" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 1 Accent 3"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="68" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 2 Accent 3"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="69" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 3 Accent 3"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="70" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Dark List Accent 3"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="71" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Shading Accent 3"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="72" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful List Accent 3"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="73" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Grid Accent 3"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="60" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Light Shading Accent 4"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="61" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Light List Accent 4"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="62" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Light Grid Accent 4"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="63" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 1 Accent 4"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="64" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 2 Accent 4"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="65" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 1 Accent 4"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="66" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 2 Accent 4"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="67" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 1 Accent 4"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="68" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 2 Accent 4"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="69" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 3 Accent 4"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="70" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Dark List Accent 4"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="71" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Shading Accent 4"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="72" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful List Accent 4"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="73" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Grid Accent 4"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="60" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Light Shading Accent 5"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="61" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Light List Accent 5"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="62" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Light Grid Accent 5"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="63" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 1 Accent 5"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="64" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 2 Accent 5"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="65" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 1 Accent 5"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="66" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 2 Accent 5"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="67" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 1 Accent 5"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="68" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 2 Accent 5"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="69" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 3 Accent 5"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="70" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Dark List Accent 5"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="71" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Shading Accent 5"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="72" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful List Accent 5"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="73" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Grid Accent 5"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="60" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Light Shading Accent 6"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="61" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Light List Accent 6"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="62" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Light Grid Accent 6"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="63" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 1 Accent 6"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="64" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 2 Accent 6"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="65" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 1 Accent 6"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="66" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 2 Accent 6"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="67" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 1 Accent 6"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="68" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 2 Accent 6"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="69" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 3 Accent 6"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="70" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Dark List Accent 6"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="71" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Shading Accent 6"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="72" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful List Accent 6"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="73" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Grid Accent 6"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="19" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Subtle Emphasis"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="21" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Intense Emphasis"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="31" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Subtle Reference"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="32" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Intense Reference"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="33" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Book Title"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="37" Name="Bibliography"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="39" QFormat="true" Name="TOC Heading"/&gt;  &lt;/w:LatentStyles&gt; &lt;/xml&gt;&lt;![endif]--&gt;&lt;!--[if gte mso 10]&gt; &lt;style&gt; /* Style Definitions */ table.MsoNormalTable {mso-style-name:"Table Normal"; mso-tstyle-rowband-size:0; mso-tstyle-colband-size:0; mso-style-noshow:yes; mso-style-priority:99; mso-style-qformat:yes; mso-style-parent:""; mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt; mso-para-margin-top:0cm; mso-para-margin-right:0cm; mso-para-margin-bottom:10.0pt; mso-para-margin-left:0cm; line-height:115%; mso-pagination:widow-orphan; font-size:11.0pt; font-family:"Calibri","sans-serif"; mso-ascii-font-family:Calibri; mso-ascii-theme-font:minor-latin; mso-fareast-font-family:"Times New Roman"; mso-fareast-theme-font:minor-fareast; mso-hansi-font-family:Calibri; mso-hansi-theme-font:minor-latin;}&lt;/style&gt; &lt;![endif]--&gt;  &lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span lang="PL"&gt;Tak jak obiecałam, przepisy dyniowe są u mnie bajecznie szybkie i proste, W ramach &lt;a href="http://www.beawkuchni.com/2010/10/festiwal-dyni-2010.html"&gt;dyniowej zabawy &lt;/a&gt;pobawiłam się w grillowanie dyni a wyniki przeszły moje najśmielsze oczekiwania, ale może ta ocena wynika z mojej niepoprawnej miłości do dyni?&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span lang="PL"&gt;Ja używałam elektrycznego grilla obustronnego ale może być na pewno i patelnia grillowa, a najlepiej taki grill ogródkowy – nad ogniskiem.... rozmarzyłam się, ale pomyślcie jak smakowałaby taka dynia w jesiennym ogrodzie...&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span lang="PL"&gt;Takie grillowane dynie można wykorzystać w przeróżnych kombinacjach, jako dodatek do obiadu, jako podstawa deserów, jako baza zupy... ale można też po prostu z przyjemnością je przekąsić ;) &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="color: #b45f06;"&gt;&lt;span lang="PL"&gt;&lt;b&gt;Dynia grillowana z solą i rozmarynem&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span lang="PL"&gt;Dynię pokrój w 1cm grubości kawałki, w misce skrop oliwą, posyp obficie solą i dodajsporo siekanych świeżych listków rozmarynu Grilluj na elektrycznym obustronnym grillu około 5 minut – aż będzie miękka ale jeszcze nie będzie się rozpadać.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/TMgoEa3yRaI/AAAAAAAAEuI/9D613JMhHdE/s1600/21-10-2010.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://2.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/TMgoEa3yRaI/AAAAAAAAEuI/9D613JMhHdE/s320/21-10-2010.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="color: #b45f06;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span lang="PL"&gt;Dynia grillowana słodko kwaśna&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="color: #b45f06;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span lang="PL"&gt;Dynię pokrój w 1cm grubości kawałki, w misce wlej troszkę oliwy dodaj sól i przeciśnięty przez praskę ząbek czosnku (na taką jedną porcję jak na zdjęciu, więc jeśli robisz duzo to daj sporo czosnku), dodaj dynię i wymieszaj, aby cała pokryła się aromatyczną oliwą. Grilluj na elektrycznym obustronnym grillu około 5 minut – aż będzie miękka ale jeszcze nie będzie sie rozpadać.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span lang="PL"&gt;W misce zmieszaj2 &lt;span&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;łyżki octu winnego, 1 łyżkę fruktozy i resztę oliwy czosnkowej po dyni, zagrzej w garnuszku aż sos trochę zgęstnieje i polej nim dynię na talerzu. Podawaj z cieniutkimi plasterkami surowego czosnku i natką pietruszki lub szczypiorkiem.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span lang="PL"&gt;Przepis pochodzi z &lt;a href="http://pinchmysalt.com/2008/11/24/sweet-and-sour-grilled-pumpkin-recipe/"&gt;tego blogu &lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span lang="PL"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/TMgoZP-UakI/AAAAAAAAEuM/f3MAp3r90vI/s1600/_A216026.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="245" src="http://1.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/TMgoZP-UakI/AAAAAAAAEuM/f3MAp3r90vI/s320/_A216026.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span lang="PL"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="color: #b45f06;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span lang="PL"&gt;Dynia grillowana - aromatyczna, na słodko&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="color: #b45f06;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span lang="PL"&gt;Dynię pokrój w 1cm grubości kawałki, w misce skrop oliwą, posyp cynamonem, mielonym imbirem i mielonym zielem angielskim. Grilluj na elektrycznym obustronnym grillu około 5 minut – aż będzie miękka ale jeszcze nie będzie się rozpadać. Podawaj z miodem lub syropem z agawy.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/TMgoon0E0hI/AAAAAAAAEuQ/mDmPTn_SJaM/s1600/_A276158-1.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/TMgoon0E0hI/AAAAAAAAEuQ/mDmPTn_SJaM/s320/_A276158-1.JPG" width="318" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="color: #b45f06;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span lang="PL"&gt;Dynia grillowana z solą i szałwią&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="color: #b45f06;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span lang="PL"&gt;Dynię pokrój w 1cm grubości kawałki, w misce skrop oliwą, posyp obficie solą i posyp suszoną szałwią. Grilluj na elektrycznym obustronnym grillu około 5 minut – aż będzie miękka ale jeszcze nie będzie sie rozpadać.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span lang="PL"&gt;Tą dynię grillowałam tylko chwilkę, bo wykorzystałam ją w następnym dyniowym przepisie ;)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/TMgowxwHh-I/AAAAAAAAEuU/GuNmnXaDGUA/s1600/_A276163.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="269" src="http://1.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/TMgowxwHh-I/AAAAAAAAEuU/GuNmnXaDGUA/s320/_A276163.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span lang="PL"&gt;Smacznego!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8281902830920832407-8074195472383904209?l=pumpkinkitchen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/feeds/8074195472383904209/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2010/10/dynia-z-grilla-w-kilku-odsonach.html#comment-form' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8281902830920832407/posts/default/8074195472383904209'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8281902830920832407/posts/default/8074195472383904209'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2010/10/dynia-z-grilla-w-kilku-odsonach.html' title='Dynia z grilla w kilku odsłonach'/><author><name>Cremebrulee</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17448144977033135459</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='31' src='http://4.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SnxgQFPV3YI/AAAAAAAABL8/7QhxmaTmISY/S220/A0317620.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/TMgoEa3yRaI/AAAAAAAAEuI/9D613JMhHdE/s72-c/21-10-2010.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8281902830920832407.post-4998293577766568455</id><published>2010-10-26T08:55:00.001+01:00</published><updated>2010-10-26T14:14:04.336+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Na słodko'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Dynia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kuchnia dla dzieci'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Z mąki razowej'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Do małej rączki'/><title type='text'>Naleśniki dyniowe "Amerykany"</title><content type='html'>Zawsze to samo, ja się na coś cieszę i wyczekuję – jak tego &lt;a href="http://www.beawkuchni.com/2010/10/festiwal-dyni-2010.html"&gt;święta dyni&lt;/a&gt;, to coś mi zawsze pokrzyżuje plany, lepiej do wszystkiego z dużym luzem podchodzić, to lepiej wychodzi. Miałam ruszyć z kopyta z dyniowymi przepisami ale mój synek zachorował i wiadomo jak to jest, nie ma na nic czasu ani siły, człowiek tylko stara się ulżyć dziecku w chorobie. No ale już jest lepiej i nadzieja na dyniowe gotowanie i pisanie wróciła.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;O moich ukochanych codziennych naleśnikach niedawno pisałam &lt;a href="http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2010/09/zawsze-lubiam-nalesniki.html"&gt;tutaj&lt;/a&gt;. A ponieważ mały lubi naleśniki i jadamy je często na śniadanie to czasami coś eksperymentuję i zmieniam, zeby nudno nie było. Ponadto dynia jakos wyjątkowo kojarzy mi się ze &lt;a href="http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2009/10/dynia-na-sniadanie.html"&gt;śniadaniem&lt;/a&gt; i mlekiem (pewnie przez te &lt;a href="http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2009/10/smak-dziecinstwa-dynia.html"&gt;zacierki z dynią&lt;/a&gt;) przyszedł więc czas na naleśniki dyniowe na śniadanie. Oczywiście zrobiłam mały research i się okazało że takie naleśniki są chyba popularne w Ameryce (nigdy nie byłam) w formie ich puszystych naleśników z przyprawą do ciasta dyniowego, czyli mieszanką  mielonych: cynamonu, imbiru, gałki muszkatołowej i ziela angielskiego. W tworzeniu swoich korzystałam o  &lt;a href="http://allrecipes.com/Recipe/Pumpkin-Pancakes/Detail.aspx"&gt;tego przepisu&lt;/a&gt;, ale oczywiście moje są razowe.&lt;br /&gt;Zapraszam na pyszne puchate naleśniki dyniowe, bardzo aromatyczne!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/TMaIljSZJJI/AAAAAAAAEtE/WLMm7bVjDYY/s1600/_A165994.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img src="http://1.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/TMaIljSZJJI/AAAAAAAAEtE/WLMm7bVjDYY/s320/_A165994.JPG" border="0" height="240" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="color: rgb(191, 144, 0);"&gt;&lt;span style="font-size:large;"&gt;Naleśniki dyniowe „Amerykany”&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Składniki&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;1 szklanka mąki razowej  pszennej, najlepiej orkiszowej&lt;br /&gt;1 łyżka fruktozy&lt;br /&gt;1 łyżeczka proszku do pieczenia&lt;br /&gt;½ łyżeczki sody oczyszczonej&lt;br /&gt;½ łyżeczki mielonego ziela angielskiego lub gożdzików&lt;br /&gt;½ łyżeczki cynamonu&lt;br /&gt;Szczypta mielonego imbiru&lt;br /&gt;Szczypta soli&lt;br /&gt;¾ szklanki mleka – u mnie sojowe&lt;br /&gt;¾ szklanki puree z ugotowanej dyni&lt;br /&gt;1 małe jajko&lt;br /&gt;1 łyzka oleju lub oliwy, ale nie extra vergine&lt;br /&gt;1 łyżka octu&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W jednej misce zmieszaj mleko, dynię, jajko, oliwę i ocet, w drugiej mąkę, fruktozę, proszek do pieczenia, sodę, sól i przyprawy.&lt;br /&gt;Przed smażeniem wymieszaj krótko suche składniki z mokrymi, tylko tyle aby sie połączyły.&lt;br /&gt;Smaż na średnim ogniu, na dużym będą zbyt szybko mocno brązowe. Na każdy naleśniki użyj około ¼ filiżanki (200ml) ciasta, poniewaz ciasto będzie dość gęste, odmierz ilośc ciasta na środek patelni i rozsmaruj łyżką do pożądanej wielkości naleśnika.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podawaj polane syropem z agawy lub miodem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/TMaIyWlx7ZI/AAAAAAAAEtI/2vX4EAJb-ic/s1600/_A165990.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img src="http://1.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/TMaIyWlx7ZI/AAAAAAAAEtI/2vX4EAJb-ic/s320/_A165990.JPG" border="0" height="205" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Smacznego!!!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;PS. Ten napój bogów w filiżance to mleko sojowe zmieszane z puree dyniowym i dosłodzone agawą ;) no tak lubię... nic na to nie poradzę... :D&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8281902830920832407-4998293577766568455?l=pumpkinkitchen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/feeds/4998293577766568455/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2010/10/nalesniki-dyniowe-amerykany.html#comment-form' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8281902830920832407/posts/default/4998293577766568455'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8281902830920832407/posts/default/4998293577766568455'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2010/10/nalesniki-dyniowe-amerykany.html' title='Naleśniki dyniowe &quot;Amerykany&quot;'/><author><name>Cremebrulee</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17448144977033135459</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='31' src='http://4.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SnxgQFPV3YI/AAAAAAAABL8/7QhxmaTmISY/S220/A0317620.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/TMaIljSZJJI/AAAAAAAAEtE/WLMm7bVjDYY/s72-c/_A165994.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8281902830920832407.post-6980019612908947691</id><published>2010-10-22T23:17:00.000+01:00</published><updated>2010-10-22T23:17:11.752+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Na słodko'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Z mąki'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Dynia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Orzechy'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kuchnia dla dzieci'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Do małej rączki'/><title type='text'>Muffinki serodyniowe z kruszonką</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/TMIKcP4-7bI/AAAAAAAAErQ/X2c8AlJIYrs/s1600/_A165984.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/TMIKcP4-7bI/AAAAAAAAErQ/X2c8AlJIYrs/s320/_A165984.JPG" width="266" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&amp;nbsp;Festiwal czas zacząć!!!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tak tak kochani! Dawno mnie nie było, ale nie zaniedbywałam swojej kuchni, ani nawet swojego blogu, z braku czasu postanowiłam poświęcić te chwile które mogłam na przygotowanie się do tego oto festiwalu&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://www.beawkuchni.com/wp-content/dyniebanner42010.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://www.beawkuchni.com/wp-content/dyniebanner42010.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&amp;nbsp;którego fantastyczną gospodynią jest &lt;a href="http://www.beawkuchni.com/"&gt;Bea.&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Cóż tu dużo opowiadać, nazwa blogu zobowiązuje, dlatego choć z braku czasu przepisy będą raczej proste, to kilka dyniowych u mnie w tym roku znajdziecie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A moje pierwsze dyniowe muffinki dedykuję &lt;a href="http://www.blogger.com/profile/03814366933961155923"&gt;Doro&lt;/a&gt; w podziękowaniu za &lt;a href="http://doro-maketeanotlove.blogspot.com/2010/10/zakochaam-sie.html"&gt;miłe słowa!&lt;/a&gt; Od razu człowiek znajduje więcej siły na pisanie ;) Dziękuję!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;!--[if gte mso 9]&gt;&lt;xml&gt;  &lt;o:OfficeDocumentSettings&gt;   &lt;o:RelyOnVML/&gt;   &lt;o:AllowPNG/&gt;  &lt;/o:OfficeDocumentSettings&gt; &lt;/xml&gt;&lt;![endif]--&gt;&lt;!--[if gte mso 9]&gt;&lt;xml&gt;  &lt;w:WordDocument&gt;   &lt;w:View&gt;Normal&lt;/w:View&gt;   &lt;w:Zoom&gt;0&lt;/w:Zoom&gt;   &lt;w:TrackMoves/&gt;   &lt;w:TrackFormatting/&gt;   &lt;w:PunctuationKerning/&gt;   &lt;w:ValidateAgainstSchemas/&gt;   &lt;w:SaveIfXMLInvalid&gt;false&lt;/w:SaveIfXMLInvalid&gt;   &lt;w:IgnoreMixedContent&gt;false&lt;/w:IgnoreMixedContent&gt;   &lt;w:AlwaysShowPlaceholderText&gt;false&lt;/w:AlwaysShowPlaceholderText&gt;   &lt;w:DoNotPromoteQF/&gt;   &lt;w:LidThemeOther&gt;EN-GB&lt;/w:LidThemeOther&gt;   &lt;w:LidThemeAsian&gt;X-NONE&lt;/w:LidThemeAsian&gt;   &lt;w:LidThemeComplexScript&gt;X-NONE&lt;/w:LidThemeComplexScript&gt;   &lt;w:Compatibility&gt;    &lt;w:BreakWrappedTables/&gt;    &lt;w:SnapToGridInCell/&gt;    &lt;w:WrapTextWithPunct/&gt;    &lt;w:UseAsianBreakRules/&gt;    &lt;w:DontGrowAutofit/&gt;    &lt;w:SplitPgBreakAndParaMark/&gt;    &lt;w:DontVertAlignCellWithSp/&gt;    &lt;w:DontBreakConstrainedForcedTables/&gt;    &lt;w:DontVertAlignInTxbx/&gt;    &lt;w:Word11KerningPairs/&gt;    &lt;w:CachedColBalance/&gt;   &lt;/w:Compatibility&gt;   &lt;m:mathPr&gt;    &lt;m:mathFont m:val="Cambria Math"/&gt;    &lt;m:brkBin m:val="before"/&gt;    &lt;m:brkBinSub m:val="&amp;#45;-"/&gt;    &lt;m:smallFrac m:val="off"/&gt;    &lt;m:dispDef/&gt;    &lt;m:lMargin m:val="0"/&gt;    &lt;m:rMargin m:val="0"/&gt;    &lt;m:defJc m:val="centerGroup"/&gt;    &lt;m:wrapIndent m:val="1440"/&gt;    &lt;m:intLim m:val="subSup"/&gt;    &lt;m:naryLim m:val="undOvr"/&gt;   &lt;/m:mathPr&gt;&lt;/w:WordDocument&gt; &lt;/xml&gt;&lt;![endif]--&gt;&lt;!--[if gte mso 9]&gt;&lt;xml&gt;  &lt;w:LatentStyles DefLockedState="false" DefUnhideWhenUsed="true"  DefSemiHidden="true" DefQFormat="false" DefPriority="99"  LatentStyleCount="267"&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="0" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Normal"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="9" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="heading 1"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="9" QFormat="true" Name="heading 2"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="9" QFormat="true" Name="heading 3"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="9" QFormat="true" Name="heading 4"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="9" QFormat="true" Name="heading 5"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="9" QFormat="true" Name="heading 6"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="9" QFormat="true" Name="heading 7"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="9" QFormat="true" Name="heading 8"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="9" QFormat="true" Name="heading 9"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="39" Name="toc 1"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="39" Name="toc 2"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="39" Name="toc 3"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="39" Name="toc 4"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="39" Name="toc 5"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="39" Name="toc 6"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="39" Name="toc 7"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="39" Name="toc 8"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="39" Name="toc 9"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="35" QFormat="true" Name="caption"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="10" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Title"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="1" Name="Default Paragraph Font"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="11" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Subtitle"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="22" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Strong"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="20" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Emphasis"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="59" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Table Grid"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" UnhideWhenUsed="false" Name="Placeholder Text"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="1" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="No Spacing"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="60" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Light Shading"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="61" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Light List"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="62" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Light Grid"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="63" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 1"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="64" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 2"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="65" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 1"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="66" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 2"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="67" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 1"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="68" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 2"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="69" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 3"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="70" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Dark List"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="71" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Shading"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="72" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful List"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="73" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Grid"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="60" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Light Shading Accent 1"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="61" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Light List Accent 1"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="62" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Light Grid Accent 1"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="63" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 1 Accent 1"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="64" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 2 Accent 1"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="65" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 1 Accent 1"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" UnhideWhenUsed="false" Name="Revision"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="34" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="List Paragraph"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="29" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Quote"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="30" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Intense Quote"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="66" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 2 Accent 1"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="67" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 1 Accent 1"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="68" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 2 Accent 1"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="69" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 3 Accent 1"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="70" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Dark List Accent 1"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="71" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Shading Accent 1"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="72" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful List Accent 1"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="73" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Grid Accent 1"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="60" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Light Shading Accent 2"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="61" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Light List Accent 2"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="62" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Light Grid Accent 2"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="63" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 1 Accent 2"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="64" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 2 Accent 2"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="65" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 1 Accent 2"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="66" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 2 Accent 2"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="67" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 1 Accent 2"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="68" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 2 Accent 2"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="69" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 3 Accent 2"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="70" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Dark List Accent 2"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="71" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Shading Accent 2"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="72" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful List Accent 2"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="73" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Grid Accent 2"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="60" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Light Shading Accent 3"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="61" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Light List Accent 3"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="62" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Light Grid Accent 3"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="63" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 1 Accent 3"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="64" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 2 Accent 3"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="65" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 1 Accent 3"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="66" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 2 Accent 3"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="67" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 1 Accent 3"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="68" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 2 Accent 3"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="69" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 3 Accent 3"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="70" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Dark List Accent 3"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="71" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Shading Accent 3"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="72" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful List Accent 3"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="73" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Grid Accent 3"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="60" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Light Shading Accent 4"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="61" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Light List Accent 4"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="62" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Light Grid Accent 4"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="63" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 1 Accent 4"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="64" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 2 Accent 4"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="65" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 1 Accent 4"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="66" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 2 Accent 4"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="67" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 1 Accent 4"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="68" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 2 Accent 4"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="69" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 3 Accent 4"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="70" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Dark List Accent 4"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="71" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Shading Accent 4"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="72" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful List Accent 4"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="73" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Grid Accent 4"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="60" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Light Shading Accent 5"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="61" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Light List Accent 5"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="62" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Light Grid Accent 5"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="63" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 1 Accent 5"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="64" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 2 Accent 5"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="65" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 1 Accent 5"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="66" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 2 Accent 5"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="67" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 1 Accent 5"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="68" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 2 Accent 5"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="69" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 3 Accent 5"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="70" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Dark List Accent 5"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="71" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Shading Accent 5"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="72" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful List Accent 5"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="73" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Grid Accent 5"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="60" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Light Shading Accent 6"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="61" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Light List Accent 6"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="62" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Light Grid Accent 6"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="63" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 1 Accent 6"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="64" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 2 Accent 6"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="65" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 1 Accent 6"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="66" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 2 Accent 6"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="67" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 1 Accent 6"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="68" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 2 Accent 6"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="69" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 3 Accent 6"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="70" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Dark List Accent 6"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="71" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Shading Accent 6"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="72" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful List Accent 6"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="73" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Grid Accent 6"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="19" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Subtle Emphasis"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="21" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Intense Emphasis"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="31" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Subtle Reference"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="32" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Intense Reference"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="33" SemiHidden="false"   UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Book Title"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="37" Name="Bibliography"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="39" QFormat="true" Name="TOC Heading"/&gt;  &lt;/w:LatentStyles&gt; &lt;/xml&gt;&lt;![endif]--&gt;&lt;!--[if gte mso 10]&gt; &lt;style&gt; /* Style Definitions */ table.MsoNormalTable {mso-style-name:"Table Normal"; mso-tstyle-rowband-size:0; mso-tstyle-colband-size:0; mso-style-noshow:yes; mso-style-priority:99; mso-style-qformat:yes; mso-style-parent:""; mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt; mso-para-margin-top:0cm; mso-para-margin-right:0cm; mso-para-margin-bottom:10.0pt; mso-para-margin-left:0cm; line-height:115%; mso-pagination:widow-orphan; font-size:11.0pt; font-family:"Calibri","sans-serif"; mso-ascii-font-family:Calibri; mso-ascii-theme-font:minor-latin; mso-fareast-font-family:"Times New Roman"; mso-fareast-theme-font:minor-fareast; mso-hansi-font-family:Calibri; mso-hansi-theme-font:minor-latin;}&lt;/style&gt; &lt;![endif]--&gt;  &lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="color: #b45f06;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;span lang="PL"&gt;Muffinki dyniowe z serem i kruszonką&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="color: #b45f06;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/TMIKdp1-i9I/AAAAAAAAErU/Osb4-jA-xA0/s1600/_A165986.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/TMIKdp1-i9I/AAAAAAAAErU/Osb4-jA-xA0/s320/_A165986.JPG" width="262" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="color: #b45f06;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span lang="PL"&gt;Składniki &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span lang="PL"&gt;Masa serowa&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span lang="PL"&gt;200g kremowego serka (myślę że może być twaróg, ale ja nie dostałam akurat)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span lang="PL"&gt;1 małe jajko&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span lang="PL"&gt;1 łyżeczka esencji waniliowej&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span lang="PL"&gt;2 łyżki syropu z agawy lub fruktozy&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span lang="PL"&gt;Kruszonka&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span lang="PL"&gt;3 łyżki mąki razowej orkiszowej&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span lang="PL"&gt;2 łyżki fruktozy&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span lang="PL"&gt;Pół łyżeczki cynamonu&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span lang="PL"&gt;2 łyżki posiekanych drobno orzechów (u mnie orzechy pekan)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span lang="PL"&gt;olej lub oliwa &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span lang="PL"&gt;Ciasto&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span lang="PL"&gt;&amp;nbsp;2 jajka&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span lang="PL"&gt;1 szklanka puree dyniowego (200ml)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span lang="PL"&gt;4 łyżki oliwy&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span lang="PL"&gt;1 ½ łyżeczki ekstraktu waniliowego&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span lang="PL"&gt;1 2/3 szklanki mąki razowej orkiszowej&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span lang="PL"&gt;2 łyżki&lt;span&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;fruktozy&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span lang="PL"&gt;1 ½ łyzeczki proszku do pieczenia&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span lang="PL"&gt;1 łyżeczka cynamonu&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span lang="PL"&gt;Pół łyżeczki mielonego ziela angielskiego (lub goździków)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span lang="PL"&gt;Pół łyżeczki mielonego imbiru&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span lang="PL"&gt;Szczypta soli&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przygotowanie&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W misce wymieszaj ser z jajkiem, wanilią i fruktozą lub syropem z agawy.&lt;br /&gt;W osobnej misce wymieszaj suche składniki kruszonki dolewaj po troszku oliwę mieszając aż kruszonka będzie cała zwilżona, taka krucha ale mokra jakby.&lt;br /&gt;W dużej misce wymieszaj mąkę, fuktozę, proszek do pieczenia, przyprawy i sól.&lt;br /&gt;Wymieszaj w osobnym naczyniu jajka, dynię, oliwę i wanilię - ja używam do tego blendera i blenduję na gładką masę.&lt;br /&gt;Nagrzej piekarnik do 195 stopni ( z termoobiegiem do 180).&lt;br /&gt;Rozdziel ciasto na 12 foremek muffinkowych (ja używam silikonowych więc nie przygotowuję ich w żaden sposób) na ciasto nałóż po łyżce masy serowej i posyp muffinki kruszonką.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Piecz 25 minut.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Smacznego!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://www.beawkuchni.com/wp-content/dyniebanner42010.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;* Przepis inspirowany &lt;a href="http://allrecipes.com/Recipe/Pumpkin-Cream-Cheese-Muffins/Detail.aspx"&gt;tym przepisem &lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8281902830920832407-6980019612908947691?l=pumpkinkitchen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/feeds/6980019612908947691/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2010/10/muffinki-serodyniowe-z-kruszonka.html#comment-form' title='Komentarze (10)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8281902830920832407/posts/default/6980019612908947691'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8281902830920832407/posts/default/6980019612908947691'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2010/10/muffinki-serodyniowe-z-kruszonka.html' title='Muffinki serodyniowe z kruszonką'/><author><name>Cremebrulee</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17448144977033135459</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='31' src='http://4.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SnxgQFPV3YI/AAAAAAAABL8/7QhxmaTmISY/S220/A0317620.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/TMIKcP4-7bI/AAAAAAAAErQ/X2c8AlJIYrs/s72-c/_A165984.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>10</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8281902830920832407.post-5748789189929753593</id><published>2010-10-03T21:51:00.000+01:00</published><updated>2010-10-03T21:51:56.908+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Sery'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Warzywa'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kuchnia włoska'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Pomidory'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ryż'/><title type='text'>Zasady są po to aby je łamać (czytaj: risotto)</title><content type='html'>Jak w tytule – będzie o tym jak często zdarza mi sie łamać zasady. Nie, nie jakieś pikantne szczegóły mojego życia, będzie o zasadach kulinarnych ;) a konkretnie dzis będzie o risotto. Nie będę sie mądrzyć bo żaden ze mnie specjalista od risotto – ale odrózniam tradycyjna włoską potrawę o tej przyjemnej nazwie od polskich zapiekanek na bazie ryżu. Wiem też że risotto powinno byc wykonane z ryżu o krótkich ziarenkach, który podczas gotowania potrawy zostanie jędrny w środku ale zagęści też sos skrobią która się z niego wydostanie. Przykładem takiego ryżu na risotto jest arborio.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W pełni świadomie też gotuję swoje risotta ( a może jednak nie powinnam ich tak nazywać???) z ryżu brązowego długoziarnistego, łamiąc podstawowe zasady przyrządzania tej potrawy. Niestety ale nie udało mi się znaleźć brązowego ryżu arborio, a może i „stety” bo nie wyobrażam sobie jak to ziarenko miałoby oddać swa skrobię do sosu przez łuskę... jadam więc przeważnie risotta z sosem conajmniej nieidealnym ;) Trudno...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jem prawie zawsze ryż brązowy, bo zawiera więcej składników odzywczych niz ryż biały, bo w łusce zawarte jest to co pomaga mi strawić tą białą część, bo ma dużo błonnika, bo chcę jeść zdrowiej po prostu.&lt;br /&gt;Ale czasem łamię swoje zasady, bo w końcu po to one są, bo od zjedzenia czasem białego ryżu nic zlego na pewno mi się nie stanie ;) zapraszam więc dziś na:&lt;br /&gt;&lt;div style="color: #b45f06;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #b45f06;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Risotto z mozarellą i pomidorkami koktajlowymi*&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: orange;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/TKjsEcg_2xI/AAAAAAAAEZA/HJVdgp5uW_0/s1600/_9165208.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://3.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/TKjsEcg_2xI/AAAAAAAAEZA/HJVdgp5uW_0/s400/_9165208.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: orange;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Składniki&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;400g ryżu arborio lub innego ryzu na risotto&lt;br /&gt;150g sera mozarella, idealnie w postaci małych kuleczek&lt;br /&gt;Około 30 pomidorków koktajlowych malutkich&lt;br /&gt;1 główka czosnku&lt;br /&gt;Oliwa z oliwek&lt;br /&gt;Kilka młodych gałązek świeżego tymianku lub majeranku lub oregano&lt;br /&gt;825ml bulionu warzywnego lub drobiowego&lt;br /&gt;175ml soku pomidorowego&lt;br /&gt;100g masła&lt;br /&gt;100ml białego wytrawnego wina&lt;br /&gt;2 łyzki koncentratu pomidorowego&lt;br /&gt;75g świeżo startego parmezanu&lt;br /&gt;Sól i swieżo mielony czarny pieprz&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Głowkę czosnku upiecz w folii aluminiowej wpiekarniku (220 stopni 20 minut) lub upiecz na grillu elektrycznym ( około 10 minut w 230 stopniach) do momentu aż zacznie mieknąć.&lt;br /&gt;Pomidorki wymieszaj z oliwą z oliwek i solą i upiecz z czosnkiem przez 15 minut lub chwilę grilluj.&lt;br /&gt;Kulki mozarelli (lub pokrojoną w kostkę mozarellę) wymieszaj w misce z pieprzem i świeżymi ziołami, odstaw.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bulion wymieszaj z sokiem pomidorowym i zagrzej, trzymaj na małym ogniu by był gorący.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na średnim ogniu rozpuść połowę masła na dużej, głebokiej patelni, dodaj ryż i smaz mieszjaąc przez 2 minuty, dodaj wino, wymieszaj, dodaj łyżkę wazową gorącego bulionu z sokiem, przykręć ogień. Gotuj 15-20 minut dodając po łyżce wazowej bulionu gdy poprzednia porcja zostanie wchłonięta, mieszając często. W połowie gotowania dodaj koncentrat pomidorowy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Gdy ryż jest prawie ugotowany, wmieszaj pozostałe masło i parmezan, zdejmij risotto z ognia i delikatnie wmieszaj ser mozarella i pomidorki. Upieczoną główkę czosnku podziel na ząbki i wyciśnij zawartość każdego do risotto.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dopraw solą i pieprzem jeśli potrzeba. Serwuj natychmiast udekorowane świeżymi ziołami.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Smacznego!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;* Przepis pochodzi z książki „One perfect ingredient” Marcusa Wareing. Podany przepis odpowiada temu w książce, natomiast ja wypróbowałam juz wiele drobnych zmian typu: bez soku za to więcej koncentratu i bulionu, pomidorki bez pieczenia, zioła suszone itp. – zawsze wychodzi pyszne!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8281902830920832407-5748789189929753593?l=pumpkinkitchen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/feeds/5748789189929753593/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2010/10/zasady-sa-po-to-aby-je-amac-czytaj.html#comment-form' title='Komentarze (13)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8281902830920832407/posts/default/5748789189929753593'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8281902830920832407/posts/default/5748789189929753593'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2010/10/zasady-sa-po-to-aby-je-amac-czytaj.html' title='Zasady są po to aby je łamać (czytaj: risotto)'/><author><name>Cremebrulee</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17448144977033135459</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='31' src='http://4.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SnxgQFPV3YI/AAAAAAAABL8/7QhxmaTmISY/S220/A0317620.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/TKjsEcg_2xI/AAAAAAAAEZA/HJVdgp5uW_0/s72-c/_9165208.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>13</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8281902830920832407.post-5818474061199493371</id><published>2010-09-13T22:21:00.001+01:00</published><updated>2010-09-13T22:23:24.665+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Z mąki'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Smarowidła'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kuchnia dla dzieci'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Do małej rączki'/><title type='text'>Zawsze lubiłam naleśniki</title><content type='html'>Zadziwiające, jak mocno siedzą we mnie smaki z dzieciństwa, a jeszcze mocniej zadziwia mnie jak mimo wszystko dość łatwo można takie wczesne przyzwyczajenia zmienić  - jeśli się chce, ale jeśli ma się dobry powód to się chce.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zawsze lubiłam naleśniki, ale jak sobie teraz pomyślę – to te które robię teraz w ogóle nie przypominają tych które robiłam i jadłam w domu rodzinnym i choc pewnie bym zjadła tamte chętnie to wcale nie chcę do nich wracać na co dzień.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Moje naleśniki charakteryzują dwie podstawowe sprawy:&lt;br /&gt;- muszą być z razowej mąki – odkąd przeszłam na mąkę razową zauważyłam że biała po prostu nie ma smaku, widać rafinacja czyści równo ze wszystkiego cennego – ze smaku też,&lt;br /&gt;- muszą być smażone bez tłuszczu lub na minimalnej ilości – żeby nie były tłuste.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oprócz tych dwu spraw bywają te moje naleśniki różne, bazowy przepis jest mniej więcej taki:&lt;br /&gt;1 jajko&lt;br /&gt;1 szklanka mleka lub wody&lt;br /&gt;3/4 szklanka mąki razowej&lt;br /&gt;Szczypta soli&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z tą mąką to w zasadzie trzeba uważać – trzeba dać jej tyle by ciasto mialo konsytencję ciasta naleśnikowego ;) (ale jak ktos nie wie jaka to jest to ja nie wytłumaczę niestety). Choć z tą konsystencją to tez ostatnio różnie bywa – robię czasami bardzo rzadkie ciasto i smażę cieniutkie i delikatne bardzo naleśniki, a czasami mam ochotę na grubsze więc ciasto robię gęstsze.&lt;br /&gt;Przeważnie używam mąki orkiszowej z pełnego przemiału, czasami ze zwykłej pszenicy, jak chcę bardzo delikatne naleniki to mąkę przesiewam – czyli odsiewam największe części otrąb. Lubię też część mąki zastąpić inną, najczęściej kukurydzianą, ciecierzycową, gryczaną lub mixem bezglutenowym – jakieś 2-3 łyżki.&lt;br /&gt;Naleśniki z razowej mąki są lepsze gdy ciasto chwilę postoi, jakieś 10-20 minut.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeśli będziemy jeść na słodko, dodaję do ciasta esencję waniliową, rzadko słodzę syropem z agawy lub fruktozą, wolę niesłodkie naleśniki i słodkie nadzienie, czasami dodaję troche kakao lub karobu i mam wtedy czekoladowe.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mleko – kiedyś tylko krowie, teraz prawie zawsze inne – sojowe lub ryżowe,  samo mleko lub pół na pół z wodą, a jak nie mam mleka to i sama woda jest ok, choć z mlekiem chyba jednak są trochę lepsze.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Smażę na patelni z powłoką nieprzywierającą - nie doczekałam się jeszcze takiej fajnej jakbym chciała, a te zwykłe wystarczają na jakiś czas, potem są lekko przypalone. Więc póki patelnia jest nowa smażę zupełnie bez tłuszczu, a jak już troszkę zaczynają przywierać to używam rozpylacza oliwy by ją delikatnie natłuscić .&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nadzienie – wszystko się nadaje, ostatnio z synkiem zajadamy się jednak naleśnikami posmarowanymi pastą tapenade z suszonych pomidorów z oregano ze sklepu, ale zdradzę rąbka tajemnicy – składa się z suszonych pomidorów w oliwie i oregano zmiksowanych na pastę – w sam raz dla wielbicieli wyraźnych smaków, polecam!&lt;br /&gt;A tu nasze naleśniki tapenade:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/TI6UifR0zwI/AAAAAAAAERI/1ptKHKFwHeU/s1600/_9035076.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img src="http://2.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/TI6UifR0zwI/AAAAAAAAERI/1ptKHKFwHeU/s320/_9035076.JPG" border="0" height="296" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A jak już mowa o tym co lubię to chciałam serdecznie podziękować &lt;a href="http://www.blogger.com/profile/13747978841906526155"&gt;Arkowi&lt;/a&gt; z &lt;a href="http://eatafterreading.blogspot.com/"&gt;eat after reading&lt;/a&gt; za zaproszenie do zabawy w lubienie i zgodnie z zasadmi poświęcę część tego postu by napisać wam co lubię – nie będzie to lista wyczerpująca a kolejność jest naprawdę przypadkowa. Niestety nie miałam czasu porządnie się zastanowić nad tym co lubię najbardziej więc  będzie to taka lista rzeczy które pierwsze przychodzą mi do głowy na hasło lubię:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- kiedy mój synek jest radosny&lt;br /&gt;- swojego męża bardzo lubię&lt;br /&gt;- gotować, smakować i po prostu jeść&lt;br /&gt;-czerwone wino i czarną czekoladę&lt;br /&gt;- czytać książki w tym kucharskie oczywiście&lt;br /&gt;- filmy (ale tylko te co dają do myslenia i zapadają w pamięć)&lt;br /&gt;- przyrodę – rośliny&lt;br /&gt;- bardzo lubię piosenki i różne inne dżwięki&lt;br /&gt;- wiedzieć&lt;br /&gt;- mądrych ludzi ale nie przemądrzałych&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niestety nie zaproszę do zabawy kolejnych 10 blogowiczów, nie mam czasu ostatnio za bardzo na przeglądanie blogów a te które jednak odwiedzam już dawno zostały zaproszone nawet po kilka razy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dziekuję za uwagę i pozdrawiam!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8281902830920832407-5818474061199493371?l=pumpkinkitchen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/feeds/5818474061199493371/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2010/09/zawsze-lubiam-nalesniki.html#comment-form' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8281902830920832407/posts/default/5818474061199493371'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8281902830920832407/posts/default/5818474061199493371'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2010/09/zawsze-lubiam-nalesniki.html' title='Zawsze lubiłam naleśniki'/><author><name>Cremebrulee</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17448144977033135459</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='31' src='http://4.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SnxgQFPV3YI/AAAAAAAABL8/7QhxmaTmISY/S220/A0317620.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/TI6UifR0zwI/AAAAAAAAERI/1ptKHKFwHeU/s72-c/_9035076.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8281902830920832407.post-8442872101139229039</id><published>2010-08-30T09:57:00.001+01:00</published><updated>2010-08-30T10:04:00.575+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Mięso'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Owoce'/><title type='text'>Kaczka i śliwki, a jakże.</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/THtypuHzhoI/AAAAAAAAEDw/X8oFHzN0jBo/s1600/_8294343.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="208" src="http://3.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/THtypuHzhoI/AAAAAAAAEDw/X8oFHzN0jBo/s320/_8294343.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;U nas jakoś jesiennie się zrobiło, zimno rano i wieczorem, dużo pada a w parku zaczynamy znajdować pomarańczowe liście na trawie. Kulinarne skutki takiej aury to tradycyjne polskie zupy królujące w mojej kuchni od tygodnia: rosół, krupnik, grochówka , ale na niedzielę musiało być coś ekstra – czyli nasza ukochana kaczka.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wiem, powtarzam się. Jedna śliwkowa kaczka już na tym blogu jest &lt;a href="http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2009/10/sliwkowa-kaczka-i-chinska-kapusta.html"&gt;(tutaj)&lt;/a&gt; ale nic na to nie poradzę, mięso kaczki jest naszym ulubionym i praktycznie jedynym, które mój mąż lubi (choć to może za mało powiedziane) z owocami. Więc kiedy przychodzi długi weekend (angielski of course) to właśnie na taką nieprzyzwoicie pyszną kaczkę mamy ochotę. Postaram się aby nastepnym razem towarzyszyły ptaszęciu inne owoce niż śliwki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/THtyq5eKA-I/AAAAAAAAED0/gXkTJ7J_cVo/s1600/_8294349.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://4.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/THtyq5eKA-I/AAAAAAAAED0/gXkTJ7J_cVo/s320/_8294349.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przepis pochodzi ze wspominanej już książki „Gotuj z Oliverem” i pozostaje mi tylko przyznać że chłopak zna się na gotowaniu tego ptaszyska.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="color: orange;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Pieczona kaczka z aromatycznym sosem śliwkowym&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;1 kaczka (u Jamiego i u mnie kaczka Gressingham ale myslę że może być jakakolwiek)&lt;br /&gt;2 łyżeczki soli&lt;br /&gt;Przyprawa 5 smaków (lub mały pęczek listków szałwii w wersji śródziemnomorskiej)&lt;br /&gt;1 pomarańcza pokrojona w ćwiartki&lt;br /&gt;2 marchewki, obrane i pokrojone na duże kawałki&lt;br /&gt;2 cebule, obrane i pokrojone na duże kawałki&lt;br /&gt;2 łodygi selera naciowego (spokojnie może być kawałek zwykłego selera), grubo pokrojone&lt;br /&gt;Główka czosnku, ząbki obrane i  zgniecione (u Jamiego nie obrane)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na aromatyczny sos śliwkowy:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;75g fruktozy (100g cukru w oryginale)&lt;br /&gt;Pół laski cynamonu&lt;br /&gt;1 gwiazdka anyżu&lt;br /&gt;6 dużych dojrzałych śliwek, odpestkowanych i posiekanych&lt;br /&gt;Łyeczka skórki pomarańczowej&lt;br /&gt;Mała szczypta kuminu&lt;br /&gt;Sól, pieprz&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nastaw piekarnik na 180 stopni C.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Natrzyj kaczkę solą i przyprawą (jeśli przyprawiasz szałwią to posiekaj ją i rozetrzyj z solą przed nacieraniem kaczki), w środek włóż cząstki pomarańczy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W rękaw do pieczenia włóż pokrojone warzywa i czosnek, połóż na nich kaczkę i zamknij rękaw.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Piecz 2 godziny  ( ja piekłam z termoobiegiem), po 2 godzinach rozetnij folię i przypiecz chwilę skórę pod grillem z obydwu stron żeby była chrupiąca.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W międzyczasie przygotuj sos (chutney):&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wsyp fruktozę do rondla, wlej odrobinę wody – tyle żeby się fruktoza rozpuściła, wrzuć anyż i cynamon i postaw na ogniu, zagotuj i gotuj chwilę aż syrop się zredukuje, jak tylko zacznie brązowieć dodaj śliwki, kumin i skórkę pomaranczową i zmniejsz ogień, mieszaj okazjonalnie, po kilku minutach śliwki puszczą sok i sos się zredukuje, zdejmij sos z ognia, dopraw solą i pieprzem i ostudź.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Gorącą kaczkę podawaj z sosem  i sałatą – u mnie dodatkiem była pak choi &lt;a href="http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2009/10/sliwkowa-kaczka-i-chinska-kapusta.html"&gt;(przepis)&lt;/a&gt; tym razem z dodatkiem odrobiny chilli (na zdjęciach nie ma pak choi).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/THtyr4a1qPI/AAAAAAAAED4/OnmD1SN6K_Y/s1600/_8294353.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://2.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/THtyr4a1qPI/AAAAAAAAED4/OnmD1SN6K_Y/s320/_8294353.JPG" width="225" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Smacznego!!!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8281902830920832407-8442872101139229039?l=pumpkinkitchen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/feeds/8442872101139229039/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2010/08/kaczka-i-sliwki-jakze.html#comment-form' title='Komentarze (9)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8281902830920832407/posts/default/8442872101139229039'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8281902830920832407/posts/default/8442872101139229039'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2010/08/kaczka-i-sliwki-jakze.html' title='Kaczka i śliwki, a jakże.'/><author><name>Cremebrulee</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17448144977033135459</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='31' src='http://4.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SnxgQFPV3YI/AAAAAAAABL8/7QhxmaTmISY/S220/A0317620.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/THtypuHzhoI/AAAAAAAAEDw/X8oFHzN0jBo/s72-c/_8294343.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>9</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8281902830920832407.post-6542160064315645992</id><published>2010-08-29T21:48:00.005+01:00</published><updated>2011-02-03T14:34:05.189Z</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Alfabetyczny spis przepisów'/><title type='text'>Spis Przepisów</title><content type='html'>&lt;a href="http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2009/07/no-i-stao-sie-postanowiam-zaczac-pisac.html"&gt;Biały ser z pomidorem &lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2009/10/sliwkowa-kaczka-i-chinska-kapusta.html"&gt;Chińska kapusta z czosnkiem &lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://pumpkinkitchen.blogspot.com/search/label/Chleb"&gt;Chleb żytni razowy&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2009/08/jarmuz-warzywo-zapomniane.html"&gt;Czipsy jarmużowe &lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2010/02/baby-finger-foods-mini-kotleciki.html"&gt;Drobiowe pulpeciki dla dzieci&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2010/10/dynia-z-grilla-w-kilku-odsonach.html"&gt;Dynia z grilla w kilku odsłonach&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2009/11/czy-misie-lubia-dynie.html"&gt;Dyniowy przysmak &lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2009/10/dyniowe-kotleciki.html"&gt;Dyniowe kotleciki&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2010/02/niedzielne-sniadanie-mini-frittata.html"&gt;Frittata w wersji mini &lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2009/10/granatowy-sernik.html"&gt;Granatowy sernik - wegański &lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2009/10/marokanski-gulasz-wegetarianski-z.html"&gt;Gulasz wegetariański marokański&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2009/10/humus-cebulowy.html"&gt;Humus cebulowy &lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2009/10/sliwkowa-kaczka-i-chinska-kapusta.html"&gt;Kacze udka ze śliwkami i anyżem&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2009/10/dynia-na-sniadanie.html"&gt;Kasza jaglana z dynią &lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2009/10/marokanski-gulasz-wegetarianski-z.html"&gt;Kasza jaglana cytrynowa&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2009/08/idealne-sniadanie.html"&gt;Kaszka dla najmłodszych - idealna &lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2009/08/deser-dla-najmodszych.html"&gt;Kisiel owocowy&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2009/10/historia-pewnego-mezaliansu-dla.html"&gt;Krem z pasternaku ze szparagami i żółtkiem &lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2009/08/osos-z-limonka-i-zielona-kapusta.html"&gt;Łosoś z limonką&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2009/10/leniwa-soba-i-mule.html"&gt;Makaron soba z mulami &lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2010/03/muffiny-twarogowe.html"&gt;Muffiny twarogowe&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2010/10/muffinki-serodyniowe-z-kruszonka.html"&gt;Muffiny serodyniowe z kruszonką orzechową&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2009/10/dynia-na-sniadanie.html"&gt;Musli z dynią&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2010/09/zawsze-lubiam-nalesniki.html"&gt;Naleśniki&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2010/10/nalesniki-dyniowe-amerykany.html"&gt;Naleśniki dyniowe amerykany &lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2010/02/panzerotti-nie-tak-miao-byc.html"&gt;Panzerotti &lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2009/08/jarmuz-warzywo-zapomniane.html"&gt;Pesto z jarmużu &lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2010/08/kaczka-i-sliwki-jakze.html"&gt;Pieczona kaczka z sosem śliwkowym&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2010/08/niedzielnie-kurze-piersi-szparagi-i.html"&gt;Pieczona pierś kurza z pomidorami i szparagami&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2010/02/panzerotti-nie-tak-miao-byc.html"&gt;Pizza al prosciutto z rukolą i pomidorami&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2010/10/pumpkin-cd-pizza.html"&gt;Pizza z dynią i serem brie&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2009/10/dynia-ryz-curry.html"&gt;Risotto curry z dynią&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2010/10/zasady-sa-po-to-aby-je-amac-czytaj.html"&gt;Risotto z mozarellą i pomidorkami koktajlowymi&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2009/10/brazowy-ryz-z-orzechami-i-ciecierzyca.html"&gt;Risotto z orzechami i ciecierzycą &lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2009/11/saatka-dla-zmysow-czyli-orzechy-z.html"&gt;Sałatka Waldorf &lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2010/01/czerwona-soczewica-orientalnie.html"&gt;Sos orientalny z soczewicy czerwonej &lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2009/07/m-italian-cooking-school-dzis-potrawa.html"&gt;Spaghetti z sosem bolońskim &lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://pumpkinkitchen.blogspot.com/search/label/Tofu"&gt;Stir-fry pikantne tofu&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2009/10/tak-sobie-pomyslaam-ze-pewnie-niewielu.html"&gt;Surówka z dyni&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2009/08/osos-z-limonka-i-zielona-kapusta.html"&gt;Surówka z zielonej kapusty&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2009/11/crostata-di-porri.html"&gt;Tarta razowa z porami &lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2010/02/urodzinowo.html"&gt;Torcik urodzinowy &lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://draft.blogger.com/goog_819246976"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2009/11/vegan-chilli-kasha.html"&gt;Wegańskie chilli &lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2009/08/tajska-przygoda.html"&gt;Wołowe curry z Tajlandii&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2009/10/smak-dziecinstwa-dynia.html"&gt;Zacierki na mleku z dynią &lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2011/02/pomaranczowy-krem.html"&gt;Zupa krem z soczewicy i kaszy jaglanej&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2010/08/zupa-z-dorsza-na-powroty.html"&gt;Zupa z dorsza &lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2009/10/zupa-z-pieczonej-dyni-i-papryki.html"&gt;Zupa z pieczonej dyni i papryki&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8281902830920832407-6542160064315645992?l=pumpkinkitchen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/feeds/6542160064315645992/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2010/08/spis-przepisow.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8281902830920832407/posts/default/6542160064315645992'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8281902830920832407/posts/default/6542160064315645992'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2010/08/spis-przepisow.html' title='Spis Przepisów'/><author><name>Cremebrulee</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17448144977033135459</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='31' src='http://4.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SnxgQFPV3YI/AAAAAAAABL8/7QhxmaTmISY/S220/A0317620.JPG'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8281902830920832407.post-828060508504454403</id><published>2010-08-15T21:29:00.001+01:00</published><updated>2010-08-15T21:30:29.543+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Warzywa'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Pomidory'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Mięso'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='MM'/><title type='text'>Niedzielnie. Kurze piersi, szparagi i pomidory.</title><content type='html'>Obiecałam to jestem :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z obiadem niedzielnym, co prawda zjedzonym tydzień temu ale dopiero dziś udało mi się znaleźć czas na wpis.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/TGhNAdBzurI/AAAAAAAAECE/zdAirOmuLlw/s1600/_8094073.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img src="http://2.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/TGhNAdBzurI/AAAAAAAAECE/zdAirOmuLlw/s400/_8094073.JPG" border="0" height="300" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Lubię w niedzielę robic mięso na obiad, najlepiej jakieś pieczone, ale też żeby szybko było, żeby niedzieli nie spędzić w kuchni. Z pomocą przyszedł mi tym razem mój ulubiony sympatyczny angielski kucharz Jamie Oliver i jego książka „Cook with Jamie” (Polski tytuł to chyba „Gotuj z Oliverem” – nie za szczęśliwy, nie?), w którejznalazłam przepis na moją niedzielną pieczoną pierś drobiową, do tej pory wiele razy piekłam pierś w porach wg jego przepisu – bardzo ją lubimy (oczywiście kiedyś się tu pojawi), ale teraz miałam ochotę na odmianę i upiekłam mięso z pomidorami i szparagami, dodałam na wierzch boczek, którego nie było w oryginalnym przepisie ale bardzo bałam się żeby mięso nie było suche bo nie miałam ochoty na nieudany obiad i wyszło małe cudeńko, muszę przyznać – bardzo w moim guście smakowym. Uwielbiam takie przepisy – szybkie, pyszne i na dodatek takie ładne :D&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Hmmm o zdrowym żywieniu miało być więc tym boczkiem to się może nie do końca popisałam, ale przynajmniej macie teraz dowód że nie jestem ortorektyczką ;)&lt;br /&gt;&lt;div  style="color:orange;"&gt;&lt;span style="font-size:large;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div  style="color:orange;"&gt;&lt;span style="font-size:large;"&gt;Pieczona pierś kurza z pomidorami i szparagami&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;3 połówki piersi kurzej ze skórą (ewentualnie bez ale wtedy to już na pewno z boczkiem trzeba piec)&lt;br /&gt;12 szparagów (tych nie stwardniałych części) pokrojonych w kilkucentymetrowe kawałki&lt;br /&gt;Plasterki boczku – tyle żeby przykryć z wierzchu piersi&lt;br /&gt;10 pomidorków koktajlowych przekrojonych na pół&lt;br /&gt;2 gałązki rozmarynu świeżego (lub suchego rozmarynu na oko)&lt;br /&gt;1/3 szklanki białego wina&lt;br /&gt;Oliwa z oliwek&lt;br /&gt;Sól, pieprz&lt;br /&gt;Cytryna&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Piersi, szparagi, pomidory i listki z jednej gałązki rozmarynu włóż do miski,  wymieszaj, doprawi solą i pieprzem, polej odrobiną oliwy i wymieszaj.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Piersi przełóż  na blaszkę do pieczenia skórą do góry, obłóż warzywami, na każdej piersi połóż kawałek gałązki rozmarynu, i boczek, polej winem i piecz w piekarniku w 200 stopniach Celsjusza 25 do 35 minut. Ja piekłam z termoobiegiem 25 minut, potem zdjęłam boczek z piersi, przykryłam nim warzywa  i piekłam jeszcze 7 minut pod grilem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podałam z cytryną do pokropienia mięsa (Jamie sugerował ocet balsamiczny) i uparowanym kalafiorem polanym zimnotłoczonym olejem konopnym, ale fajna byłaby tez jakas prosta surówka .&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/TGhNB0dfAaI/AAAAAAAAECI/ao-3kLnGUXA/s1600/_8094075.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img src="http://2.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/TGhNB0dfAaI/AAAAAAAAECI/ao-3kLnGUXA/s400/_8094075.JPG" border="0" height="262" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Smacznego!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8281902830920832407-828060508504454403?l=pumpkinkitchen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/feeds/828060508504454403/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2010/08/niedzielnie-kurze-piersi-szparagi-i.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8281902830920832407/posts/default/828060508504454403'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8281902830920832407/posts/default/828060508504454403'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2010/08/niedzielnie-kurze-piersi-szparagi-i.html' title='Niedzielnie. Kurze piersi, szparagi i pomidory.'/><author><name>Cremebrulee</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17448144977033135459</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='31' src='http://4.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SnxgQFPV3YI/AAAAAAAABL8/7QhxmaTmISY/S220/A0317620.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/TGhNAdBzurI/AAAAAAAAECE/zdAirOmuLlw/s72-c/_8094073.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8281902830920832407.post-6591313353651101261</id><published>2010-08-03T14:06:00.000+01:00</published><updated>2010-08-03T14:06:04.636+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Warzywa'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ryby'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Zupy'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='MM'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kuchnia dla dzieci'/><title type='text'>Zupa z dorsza na powroty ;)</title><content type='html'>Witam po długiej przerwie!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dziękuję wszystkim, którzy w czasie kiedy mnie nie było wspomnieli mi ze warto żebym blogu nie zaniedbywała, ku mojemu miłemu zaskoczeniu bylo kilka takich osób. Szczególne podziękowania należą się Gosi, która myślę że jest najczęstszym gościem na blogu i wypróbowała już wiele moich przepisów, zagrzewa mnie mocno do blogowej “walki” ;) – dzięki Gosiu!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie pisałam, bo nie miałam czasu – na początku, potem już tęskniłam i chciałam ale nie miałam albo czasu albo weny nie tylko na robienie zdjęć i pisanie ale szczególnie na gotowanie – no tak się czasem zdarza, ale mam nadzieje ze mi przeszło. Postaram się teraz jakoś w miarę regularnie tu zaglądać, wiec zapraszam!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wprowadzę tez pewnie zmiany, ponieważ nasz synek je juz najczęściej to co my, chyba nie ma sensu dłużej dzielić tego blogu na przepisy dla małych i dużych, przepisy które polecam dla małych dzieci będą po prostu oznaczone odpowiednia etykietą, zmiany zostaną wprowadzone juz wkrótce.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na powrót przygotowałam Wam przepis na zupę rybną, na podstawie przepisu który pochodzi z czerwcowego numeru magazynu Kuchnia a jego autorem jest Paweł Suwała.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W moim rodzinnym domu zup rybnych się nie jadało, ale jadaliśmy dużo ryb i ryby bardzo lubię, tak jak mój mąż, u którego w domu szczegolnie na święta jada się przepyszną zupę rybną gotowaną na karpich głowach a oprócz tego również ryby pod każdą inną postacią. Niestety, mimo przyglądania się wiele razy jak moja Teściowa przyrządza tą zupę i mimo tego że przepis wydaje się być banalnie prosty – nie jestem w stanie ugotować takiej zupy, może i dobrze bo gdzie ja bym tu w UK karpia dostała???&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ponieważ obydwoje lubimy bardzo i ryby i zupy - ciągle szukam jednak nowych przepisów na zupy rybne ktore bardzo by nam smakowały.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Chyba nie muszę nikomu wspominać o tym ile pożytku dla naszego zdrowia niesie zastąpienie mięsa na obiad rybą – najlepiej kilka razy w tygodniu a nie tylko tradycyjnie w piatek.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zapraszam wiec na zupę z dorsza.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/TFgRd16cUzI/AAAAAAAAD2Y/joJUFOGo1Lw/s1600/_6132835.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="287" src="http://4.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/TFgRd16cUzI/AAAAAAAAD2Y/joJUFOGo1Lw/s400/_6132835.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="color: orange;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Zupa z dorsza&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;2 cebule&lt;br /&gt;2 ząbki czosnku&lt;br /&gt;1 por&lt;br /&gt;½ dużego selera (lub 2 ziemniaki jak w oryginale – wtedy przepis nie będzie MM)&lt;br /&gt;2 marchewki&lt;br /&gt;50g masła&lt;br /&gt;Szczypta szafranu&lt;br /&gt;1 liść laurowy&lt;br /&gt;500g filetów z dorsza&lt;br /&gt;1 pomarańcza&lt;br /&gt;1 cytryna&lt;br /&gt;Listki świeżej mięty&lt;br /&gt;Sól, swieżo mielony pieprz&lt;br /&gt;(w oryginalnym przepisie jest jeszcze mąka kukurydziana 20g, też nie MM)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Cebulę i czosnek posiekaj, pora pokrój w plasterki, marchewkę i selera (lub ziemniaki) pokrój w małą kostkę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Warzywa podsmaż na maśle przez 2 minuty.  Wlej 750ml wody i gotuj dodając szafran i liść laurowy, pieprz i sól do smaku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dorsza pokrój na kawałki i dodaj do zupy gdy warzywa będą miękkie. Gotuj na wolnym ogniu około 10 minut. Dodaj skórkę otartą z pomarańczy i cytryny oraz sok z tych owoców i świeżą miętę. Zagotuj (w tym momencie można zagęścić zupę mąką kukurydzianą), dopraw solą i pieprzem jeśli jeszcze potrzeba.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Smacznego!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/TFgRcqyYd9I/AAAAAAAAD2U/DIx9XP2LIS0/s1600/_6132831.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://4.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/TFgRcqyYd9I/AAAAAAAAD2U/DIx9XP2LIS0/s400/_6132831.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Uwagi:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;1.       Zupa ma dość egzotyczny smak dzięki pomarańczy, mój mąż nie lubi owoców w daniach mięsnych i nie był zachwycony tym posmakiem, więc jeśli ktoś woli tradycyjną kuchnię myślę że z powodzeniem może użyc tylko cytryny, która oczywiście do ryby pasuje i zamiast mięty – natkę pietruszki. Oczywiście sama cytryna będzie też lepszą opcją w diecie MM.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;2.       Ja wlałam sok z cytryny i pomarańczy na raz i myślę że było za dużo – dlatego radzę dodawać powoli i smakować zupę w trakcie.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8281902830920832407-6591313353651101261?l=pumpkinkitchen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/feeds/6591313353651101261/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2010/08/zupa-z-dorsza-na-powroty.html#comment-form' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8281902830920832407/posts/default/6591313353651101261'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8281902830920832407/posts/default/6591313353651101261'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2010/08/zupa-z-dorsza-na-powroty.html' title='Zupa z dorsza na powroty ;)'/><author><name>Cremebrulee</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17448144977033135459</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='31' src='http://4.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SnxgQFPV3YI/AAAAAAAABL8/7QhxmaTmISY/S220/A0317620.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/TFgRd16cUzI/AAAAAAAAD2Y/joJUFOGo1Lw/s72-c/_6132835.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8281902830920832407.post-8182674352723739868</id><published>2010-03-12T22:52:00.006Z</published><updated>2010-03-12T23:00:20.944Z</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Sery'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Na słodko'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='MM'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kuchnia dla dzieci'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Do małej rączki'/><title type='text'>Muffiny twarogowe</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/S5rGkPgRqGI/AAAAAAAADU8/lfi0xCdGuOg/s1600-h/_2280450.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 381px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/S5rGkPgRqGI/AAAAAAAADU8/lfi0xCdGuOg/s400/_2280450.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5447885025197533282" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="" lang="PL"&gt;Witam po długiej przerwie. Tak się jakoś złożyło że i czasu nie było i na dietę przeszłam, żeby pozbyć się paru kilo noszonych w nadmiarze i zanim się oswoiłam z tą dietą to nawet weny na pisanie nie miałam. Ale mam nadzieję powrócić do żywych blogujących.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="" lang="PL"&gt;Zwolennikiem żadnych diet cud nigdy nie byłam, kalorii nie liczyłam, generalnie wyznaję dietę obfitości wszystkiego co zdrowe, niestety w ciąży jadłam obficie co niezdrowe i teraz mam za karę. Na szczęście znalazłam dietę chyba dla mnie optymalną – metodę montignac (mm), dlatego teraz pojawiać będą się przepisy w tej kategorii najczęściej.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="" lang="PL"&gt;Dzisiejsze muffinki są mm, żeby było śmieszniej przed przejściem na dietę nie lubiłam muffinek – chyba dlatego że sama ich nie piekłam, a teraz całą rodziną zajadamy się domowymi muffinkami.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="" lang="PL"&gt;&lt;o:p&gt; &lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="" lang="PL"&gt;&lt;span style="color: rgb(204, 102, 0);font-size:130%;" &gt;Muffinki twarogowe &lt;/span&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="" lang="PL"&gt;(przepis na 12 sztuk)&lt;/span&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/S5rF7SRmq-I/AAAAAAAADUs/Jbd7q7hNSiU/s1600-h/_2280509.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 344px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/S5rF7SRmq-I/AAAAAAAADUs/Jbd7q7hNSiU/s400/_2280509.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5447884321566665698" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="" lang="PL"&gt;Suche składniki&lt;br /&gt;2 szklanki mąki orkiszowej z pełnego przemiału&lt;br /&gt;3 czubate łyżki fruktozy&lt;br /&gt;1 łyżeczka cynamonu&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="" lang="PL"&gt;1,5 łyżeczki proszku do pieczenia&lt;br /&gt;szczypta soli&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mokre składniki&lt;br /&gt;150 g. rozgniecionego widelcem twarożku&lt;br /&gt;1 szklanka maślanki&lt;br /&gt;2 białka rozbite ze szczyptą soli na pianę lekką&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;span style="" lang="PL"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Suszone morele pokrojone w paseczki, dodałam kilka, myślę że można więcej, ja wybieram morele suszone naturalnie, więc nie mają pomarańczowego koloru&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wymieszaj osobno składniki suche i osobno mokre, połącz i szybko wymieszaj, powinna wyjść taka grudkowata masa, nałóż do foremek (podobno w papilotkach przylgna za bardzo, ja piekę w silikonowych foremkach).&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="" lang="PL"&gt;Piecz 17-20 minut w 180 stopniach (ja piekę z termoobiegiem – innej opcji nie mam ;))&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="" lang="PL"&gt;&lt;o:p&gt; &lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="" lang="PL"&gt;Smacznego!&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal"&gt;* Przepis pochodzi z &lt;a href="http://forum.montignac.com.pl/"&gt;Forum Zuzla&lt;/a&gt;, autorem przepisu jest &lt;a href="http://forum.montignac.com.pl/muffinki-vt3414.htm#1135030"&gt;posafega&lt;/a&gt; - forum na temat metody montignac&lt;br /&gt;&lt;span style="" lang="PL"&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="" lang="PL"&gt;&lt;o:p&gt; &lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="" lang="PL"&gt;&lt;o:p&gt; &lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8281902830920832407-8182674352723739868?l=pumpkinkitchen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/feeds/8182674352723739868/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2010/03/muffiny-twarogowe.html#comment-form' title='Komentarze (15)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8281902830920832407/posts/default/8182674352723739868'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8281902830920832407/posts/default/8182674352723739868'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2010/03/muffiny-twarogowe.html' title='Muffiny twarogowe'/><author><name>Cremebrulee</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17448144977033135459</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='31' src='http://4.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SnxgQFPV3YI/AAAAAAAABL8/7QhxmaTmISY/S220/A0317620.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/S5rGkPgRqGI/AAAAAAAADU8/lfi0xCdGuOg/s72-c/_2280450.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>15</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8281902830920832407.post-2618713528719890097</id><published>2010-02-09T21:12:00.003Z</published><updated>2010-02-09T21:25:39.659Z</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Sery'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kuchnia włoska'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Sałatki'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wypieki wytrawne'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Mięso'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Pizza'/><title type='text'>Panzerotti. Nie tak miało być.</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://fabrykasmaku.blox.pl/resource/2_dzien_pizzy2.bmp"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 200px; height: 150px;" src="http://fabrykasmaku.blox.pl/resource/2_dzien_pizzy2.bmp" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Z okazji Międzynarodowego dnia pizzy zapraszam do mnie na... pizze ;) – o tak miało być!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Miała być pizza al prosciutto z rukolą i pomidorami i już prawie była, ale nagle jak na przyzwoity horror kulinarno blogowy przystało, przy nagrzewaniu piekarnika wewnętrzna szyba pękła na milion maleńkich kawałków z niewiadomego powodu i zostałam z surową pizzą, piekarnikiem gorącym i pełnym szkła i na dodatek głodna... i dziecko sie obudziło....&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ale by pizza day był zaliczony zrobiłam fotkę surowej pizzy w trakcie przygotowań&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/S3HQj5fugvI/AAAAAAAADKY/7uSP85W_BXs/s1600-h/_2099935-1.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 320px; height: 208px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/S3HQj5fugvI/AAAAAAAADKY/7uSP85W_BXs/s320/_2099935-1.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5436355540360790770" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;i przerobiłam ją na panzerotti, które mogłam usmażyć na oleju, choć oczywiście wolałabym pizzę...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: rgb(204, 102, 0);font-size:130%;" &gt;Pizza al prosciutto z rukolą i pomidorami lub Panzerotti nadziewane szynką i serem mozzarella&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ciasto&lt;br /&gt;7,5g suchych aktywnych drożdży&lt;br /&gt;200ml (filiżanka) letniej wody&lt;br /&gt;2-2 ½ szklanki mąki razowej orkiszowej lub pszennej&lt;br /&gt;1 łyżeczka soli&lt;br /&gt;Mąka do oprószenia blatu&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Drożdże wymieszaj z wodą, mąkę – na początku 2 szklanki wymieszaj z solą, dodaj drożdże z wodą i wymieszaj drewnianą łyżką aż zniknie pawie cała sypka mąka, jeśli ciasto jest za luźne dodaj troche mąki, niektóre gatunki mąki wchłaniają dużo wody, inne mniej.&lt;br /&gt;Przenieś ciasto na oprószony mąką blat, wyrób dobrze ciasto, wyrobione włóż do dużej miski i przykryj ściereczką. Ciasto powinno wyrosnąć 1 raz, co zajmie mu około 1 godziny.&lt;br /&gt;Nastaw piekarnik na 250 stopni parę minut przed zakończeniem czasu wyrastania ciasta.&lt;br /&gt;Wyrośnięte ciasto wygniataj około minutę na lekko oprószonym mąką blacie, rękami lub wałkiem nadaj pizzy kształt i przełóż ją na wysmarowana oliwą blachę do pieczenia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nadzienie&lt;br /&gt;2 Łyżki stołowe oliwy z oliwek&lt;br /&gt;125g szynki w plastrach, pokrojonych na 2-3 części&lt;br /&gt;180g sera mozzarella w kostkach lub kulkach&lt;br /&gt;Świeżo mielony czarny pieprz lub pół łyżeczki pokruszonych chilli wg uznania&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przygotuj składniki nadzienia w czasie wyrastania pizzy.&lt;br /&gt;Przygotowane ciasto odrobiną oliwy i połóż szynkę, posyp mozzarellą i pieprzem lub chilli. Skrop 1 łyżką oliwy i piecz 15-20 minut w 250 stopniach. Gotową pizzę skrop resztą oliwy. Podawaj gorącą.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Sałatka&lt;br /&gt;Rukola&lt;br /&gt;Pomidory koktajlowe, przekrojone na pół&lt;br /&gt;Czerwona cebula, pokrojona w cieniutkie krążki&lt;br /&gt;Sól i pieprz&lt;br /&gt;Oliwa z oliwek&lt;br /&gt;Ocet balsamiczny&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Sałatkę przygotuj w czasie gdy pizza sie piecze. Umyte warzywa poukładaj na każdym talerzu osobno, najpierw rukolę, potem pomidory i cebulę, dopraw, skrop oliwą i octem balsamicznym.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pizzę podawaj z sałatką.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: rgb(204, 102, 0);"&gt;Wersja panzerotti&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeśli jednak w trakcie wykonywania pizzy twój piekarnik się rozleci, albo wyłączą ci prąd a kuchenkę masz na gaz, możesz łatwo swoją pizzę przekształcić w panzerotti, potrzeba do tego tylko sporo oleju i garnek lub patelnia do smażenia w głębokim tłuszczu.&lt;br /&gt;Zdejmij z pizzy dodatki, które zdążyłaś/eś na nią położyć, odrywaj po kawałku ciasta – powinno ci wyjść 10-12 kawałków, rozpłaszcz ciasto rękami na małe krążki o średnicy około 8cm, na jedna stronę każdego krążka połóż szynkę, mozzarellę i posyp pieprzem, zwiń je na pół, zwilż brzegi 2-3 kroplami wody i zlep je przyciskając palcami.&lt;br /&gt;Smaż panzerotti w 3cm bardzo mocno rozgrzanego oleju. Gdy zbrązowieją, dobrze osącz i przełóż na papierowe ręczniki, które wchłoną nadmiar oleju. Podawaj gorące.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/S3HQjboOp5I/AAAAAAAADKQ/g35nBOyQdeA/s1600-h/_2099961.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 320px; height: 178px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/S3HQjboOp5I/AAAAAAAADKQ/g35nBOyQdeA/s320/_2099961.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5436355532343388050" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Smacznego!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Przepis podstawowy na ciasto razowe wypracowałam sama na podstawie przepisu z książki „Kuchnia włoska” opracowanie zbiorowe, wydawnictwo Bellona.&lt;br /&gt;Pomysł na nadzienie pochodzi z tej samej książki, zastosowałam go bez zmian.&lt;br /&gt;Autorstwa sałatki tez sobie nie przypisuje, po prostu lubię taki zestaw ;)&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8281902830920832407-2618713528719890097?l=pumpkinkitchen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/feeds/2618713528719890097/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2010/02/panzerotti-nie-tak-miao-byc.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8281902830920832407/posts/default/2618713528719890097'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8281902830920832407/posts/default/2618713528719890097'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2010/02/panzerotti-nie-tak-miao-byc.html' title='Panzerotti. Nie tak miało być.'/><author><name>Cremebrulee</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17448144977033135459</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='31' src='http://4.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SnxgQFPV3YI/AAAAAAAABL8/7QhxmaTmISY/S220/A0317620.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/S3HQj5fugvI/AAAAAAAADKY/7uSP85W_BXs/s72-c/_2099935-1.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8281902830920832407.post-5570100548682924576</id><published>2010-02-07T11:03:00.005Z</published><updated>2010-03-12T23:02:57.643Z</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wegetariańskie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Sery'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Dynia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='MM'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Do małej rączki'/><title type='text'>Niedzielne śniadanie. Mini frittata.</title><content type='html'>Jakoś tak się u nas utarło, że w niedzielę na śniadanie jemy jajka. Najczęściej jajecznicę, ale teraz chciałam żeby dołączył do nas syn, a sprawia mu frajdę kiedy je to co my. Na szczęście przypomniało mi się o włoskim placku – frittata. Bardzo fajne połączenie jajek z warzywami i nie tylko, którego nie trzeba smażyć. Chciałam żeby nadawała się do małych rączek zrobiłam ją więc w foremce do babeczek (muffinków jak kto woli).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: rgb(204, 102, 0);font-size:130%;" &gt;Mini frittata&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/S26eyMwgw1I/AAAAAAAADHY/Sx0DrjttGSw/s1600-h/_2079907.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 398px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/S26eyMwgw1I/AAAAAAAADHY/Sx0DrjttGSw/s400/_2079907.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5435456385538114386" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;3 Duże jajka „0”&lt;br /&gt;¼ Filiżanki szparagów pokrojonych w drobne plasterki&lt;br /&gt;¼ Filiżanki startej na grubej tarce dyni, ja użyłam piżmowej (butternut squash)&lt;br /&gt;2 Łyżki startego parmezanu&lt;br /&gt;Tłuszcz do wysmarowania formy&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podana ilość składników wystarczy na formę dla 6 babeczek, lub 12 mini babeczek.&lt;br /&gt;Piekarnik rozgrzej do 180 stopni.&lt;br /&gt;Jajka rozbełtaj w misce, dodaj ser i warzywa, możesz oczywiście pominąć ser jeśli nie dajesz go jeszcze dziecku, rozłóż do wysmarowanych masłem lub oliwą foremek i piecz 15-17 minut, krócej jeśli robisz frittatę w mini foremkach.&lt;br /&gt;Możesz oczywiście użyć innego zestawu warzyw, choć twardsze warzywa starłabym chyba na małych oczkach. U mnie następnym zestawem będą szparagi i suszone pomidory.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Smacznego i udanej niedzieli!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*Przepis inspirowany &lt;a href="http://weelicious.com/2008/06/18/baby-frittatas/"&gt;baby frittatas&lt;/a&gt; z weelicious.com&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8281902830920832407-5570100548682924576?l=pumpkinkitchen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/feeds/5570100548682924576/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2010/02/niedzielne-sniadanie-mini-frittata.html#comment-form' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8281902830920832407/posts/default/5570100548682924576'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8281902830920832407/posts/default/5570100548682924576'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2010/02/niedzielne-sniadanie-mini-frittata.html' title='Niedzielne śniadanie. Mini frittata.'/><author><name>Cremebrulee</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17448144977033135459</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='31' src='http://4.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SnxgQFPV3YI/AAAAAAAABL8/7QhxmaTmISY/S220/A0317620.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/S26eyMwgw1I/AAAAAAAADHY/Sx0DrjttGSw/s72-c/_2079907.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8281902830920832407.post-6076791574699103979</id><published>2010-02-05T22:31:00.003Z</published><updated>2010-02-05T22:39:10.591Z</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Mięso'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kuchnia dla dzieci'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Do małej rączki'/><title type='text'>Baby finger foods - mini kotleciki</title><content type='html'>No myślę i myślę ale żadna fajna nazwa – odpowiednik po polsku mi nie przychodzi do głowy. Wiem że mówi się o jedzeniu do rączki i chyba przy tym będę musiała zostać, bo jedzenie paluszkowe w ogóle się nie nadaje.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oczywiście najprościej dać do rączki dziecku cząstkę owocu lub warzywa, chrupki kukurydziane, ciasteczka – oby tyko zdrowe! Ale jak widzę jak fajnie radzi sobie mój synek z kotlecikiem w ręce, mam ochotę poszperać, pomyśleć i poszukać jakichś fajnych propozycji na podawanie jedzenia do rączki. Możecie więc się spodziewać małej serii wpisów o finger foods.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na początek wspomniany wyżej kotlecik, gdzieś w internecie znalazłam przepis na pulpety od 9 miesiąca, a potem jak mi się o nich przypomniało to nie miałam internetu pod ręką i tak oto spontanicznie powstał przepis na te pulpeciki, które są tak smaczne, że muszę pilnować, żeby tata małemu nie zjadł.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jedna porcja wystarcza mi na sporo tych pulpetów więc je zamrażam i są jak znalazł na szybki obiad, wrzucam je tylko z warzywami do garnka i rozmrażam/odgrzewam na parze. Czasami też robie tylko 3 kotleciki dla małego, resztę przygotowanego mięsa lekko solę i robię nam na obiad pulpety na parze, do których dokładam jakiś sos.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: rgb(204, 102, 0);font-size:130%;" &gt;Drobiowe pulpeciki do rączki&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/S2ydnJdXrpI/AAAAAAAADGw/5QR8M7X__ac/s1600-h/_1259616.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 320px; height: 244px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/S2ydnJdXrpI/AAAAAAAADGw/5QR8M7X__ac/s320/_1259616.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5434892146208910994" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;500g Mięsa drobiowego mielonego – najlepiej ekologicznego&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;1 Duzy por – biała i jasnozielona część&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;1 Łyżeczka masła&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Szczypta pieprzu ziołowego&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;1 żółtko&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;1 Łyżka posiekanej drobno natki pietruszki&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bułka tarta, najlepiej razowa&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ja dodaję jeszcze łyżeczkę glonów nori, które kupuje w formie takiej jak suszone zioła, ale nie jest to konieczny składnik.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Por drobniutko posiekaj, włóż do rondelka i wlej troszkę wody, żeby nie do końca zakryła posiekanego pora, podduś go, pod koniec duszenia dodaj masło i odparuj wodę tak by por nie był za mokry.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wszystkie składniki oprócz bułki tartej wymieszaj, bułkę dodaj tylko jeśli konsystencja nie pozwala na uformowanie małych kotecików. Uformowane kotleciki ugotuj na parze, mi w szybkowarze zajmuje to kilka minut, zwyczajną metodą powinno wystarczyć około 12 minut, najlepiej rozpołowić jednego i sprawdzić.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Smacznego!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8281902830920832407-6076791574699103979?l=pumpkinkitchen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/feeds/6076791574699103979/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2010/02/baby-finger-foods-mini-kotleciki.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8281902830920832407/posts/default/6076791574699103979'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8281902830920832407/posts/default/6076791574699103979'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2010/02/baby-finger-foods-mini-kotleciki.html' title='Baby finger foods - mini kotleciki'/><author><name>Cremebrulee</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17448144977033135459</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='31' src='http://4.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SnxgQFPV3YI/AAAAAAAABL8/7QhxmaTmISY/S220/A0317620.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/S2ydnJdXrpI/AAAAAAAADGw/5QR8M7X__ac/s72-c/_1259616.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8281902830920832407.post-9019159677746706867</id><published>2010-02-04T15:02:00.005Z</published><updated>2010-02-04T15:28:18.731Z</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Na słodko'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kuchnia dla dzieci'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Owoce'/><title type='text'>Urodzinowo</title><content type='html'>Troszkę z opóźnieniem, bo wszystko działo się w sobotę ale chciałam wam pokazać pierwszy tort urodzinowy jaki upiekłam dla mojego synka. (Opóźnienie wynika z okrutnego choróbska, które mnie rozłożyło).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Proszę wszystkich doświadczonych cukierników o wyrozumiałość – pierwszy raz w życiu tak dekorowałam ciasto.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/S2rkPelqp1I/AAAAAAAADFQ/FyZf-qN2aLI/s1600-h/_1309698.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 320px; height: 240px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/S2rkPelqp1I/AAAAAAAADFQ/FyZf-qN2aLI/s320/_1309698.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5434406854936143698" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Torcik w zamyśle miał być do zjedzenia przez gości mojego jednolatka – czyli dzieci w podobnym wieku, nie jest więc typowym tortem, bo dzieci w tym wieku nie powinny jeść soli, rafinowanego cukru, surowych jajek i tym podobnych rzeczy. Był delikatnie słodki i bardzo dobry moim zdaniem. A oto przepis:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: rgb(204, 102, 0);font-size:130%;" &gt;Ciasto na jabłkach (Applesauce cake)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Oryginalny przepis pochodzi ze strony &lt;a href="http://hubpages.com/hub/Sugarless-Christmas-cake-recipe-for-diabetics"&gt;hubpages.com&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;2 Filiżanki wody&lt;br /&gt;2 Filiżanki rodzynek&lt;br /&gt;1 Filiżanka niesłodzonego musu jabłkowego&lt;br /&gt;2 Jajka&lt;br /&gt;¾ Filiżanki oleju&lt;br /&gt;1 Łyżeczka sody oczyszczonej&lt;br /&gt;1 Filiżanka zwykłej mąki (ja dałam orkiszową)&lt;br /&gt;1 Filiżanka mąki pszennej razowej&lt;br /&gt;1i ¼ Łyżeczki cynamonu&lt;br /&gt;½ Łyżeczki startej gałki muszkatołowej&lt;br /&gt;1 Łyżeczka aromatu waniliowego&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ja używałam filiżanki o pojemności 200ml, ale można użyć szklanki, w każdym razie wszystkie składniki należy odmierzyć tym samym naczyniem o pojemności 200 do 250ml.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mus jabłkowy można łatwo wykonać samemu, ja zrobiłam z 9 małych jabłek i wyszło mi trochę więcej niż 1 filiżanka.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jabłka – najlepiej słodkie, obierz, pokrój na 16 części i włóż do garnka, dolej odrobine wody, doprowadź do wrzenia i duś na wolnym ogniu około 20 minut, potem zblenduj lub przetrzyj przez sito i mus gotowy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Rodzynki ugotuj w wodzie aż będą miękkie, reszte wody odcedź i ostudź rodzynki, powinny byc lekko ciepłe. Do miski dodaj rodzynki, mus jabłkowy, jajka, olej i dobrze zblenduj – aby nie było całych rodzynek. Dodaj resztę składników i wymieszaj dobrze.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tortownicę wysmaruj tłuszczem i oprósz mąką, wlej ciasto i piecz około 1 godzinę w temperaturze 180 stopni – po godzinie sprawdź czy nie trzeba ciasta troszke dopiec, ja w pospiechu nie sprawdziłam i ciasto było troche niedopieczone, lecz wcześniej próbowałam i piekłam pół porcji i wyszło super, także radzę sprawdzać patyczkiem – powinien byc na prawdę suchy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: rgb(204, 102, 0);font-size:130%;" &gt;Krem do tortu.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;2 Serki mascarpone po 250g&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;150g Jogurtu naturalnego&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Sok z cytryny i troszkę skórki z cytryny&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Syrop z agawy&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kurkuma jako barwnik do karoserii&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Składniki kremu orpócz kurkumy wymieszaj – soku z cytryny i syropu z agawy dodaj do smaku, mój krem był tylko lekko słodki, bo nie chciałam tradycyjnie mocno słodkiego tortu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Odłóż kilka porządnych łyżek kremu jeśli chcesz robić samochód i dodaj do nich tyle kurkumy ile potrzeba by uzyskać porządany kolor karoserii. Wstaw krem na 15 minut do lodówki przed składaniem tortu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W naszym torcie znalazły się jeszcze owoce – maliny, borówki i kiwi, lecz oczywiście możesz uzyc każdych miękkich owoców.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tort złożyłam według wskazówek ze strony &lt;a href="http://www.inspirander.pl/gotowanie/tort-samochod"&gt;mamypomysl.pl&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Smacznego!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Uwaga. Warto powiedzieć gościom, szczególnie jeśli będą karmić tortem małe dzieci, że krem jest z ciężkospieralną kurkumą.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8281902830920832407-9019159677746706867?l=pumpkinkitchen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/feeds/9019159677746706867/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2010/02/urodzinowo.html#comment-form' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8281902830920832407/posts/default/9019159677746706867'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8281902830920832407/posts/default/9019159677746706867'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2010/02/urodzinowo.html' title='Urodzinowo'/><author><name>Cremebrulee</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17448144977033135459</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='31' src='http://4.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SnxgQFPV3YI/AAAAAAAABL8/7QhxmaTmISY/S220/A0317620.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/S2rkPelqp1I/AAAAAAAADFQ/FyZf-qN2aLI/s72-c/_1309698.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8281902830920832407.post-1361608853659001253</id><published>2010-01-25T21:10:00.006Z</published><updated>2010-01-25T21:23:44.683Z</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wegetariańskie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wegańskie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Curry'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kasze'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kuchnia dla dzieci'/><title type='text'>Czerwona soczewica orientalnie</title><content type='html'>&lt;span style="" lang="PL"&gt;Witam po długiej przerwie!&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="" lang="PL"&gt;Zaczynam daniem dla dzieci małych i dużych – uprzedzam komentarze dorosłych milusińskich, że sami by takie schrupali, na tym polega urok gotowania rocznemu dziecku, praktycznie może jeść to co dorośli tylko bez soli, cukru i smażenia czego dorosli tez powinni unikać więc w ramach oszczędzania czasu i rodzice się lepiej odżywiają.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="" lang="PL"&gt;Jakoś do tej pory nie wpadłam na to by gotować mojemu synkowi jakieś orientalne potrawy, może dlatego że kojarzą mi się z ostrością? &lt;span style=""&gt; &lt;/span&gt;Jednak w poszukiwaniu inspiracji trafiłam na bardzo ciekawą angielskojęzyczną &lt;a href="http://weelicious.com/"&gt;stronę&lt;/a&gt;, pełną przepisów dla dzieci, na której znalazłam przepis na ten orientalny sos, który posmakował mu bardzo a na dodatek jest prosty i bardzo zdrowy, świetnie nadaje się do brązowego ryżu basmati lub innego, ale komponuje się wyśmienicie również z kaszą gryczaną.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="" lang="PL"&gt;Taki obiad z pewnością jest świetną alternatywą dla mięsa. Połączenie pełnego ziarna z rośliną strączkową zapewni pełnowartościowe białko, ponadto kasza dostarczy energii na długi czas a warzywa dostarczą witamin.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="" lang="PL"&gt;Jeszcze jedna dobroć warta wspomnienia kryje się w takim sosie – kurku&lt;/span&gt;&lt;span style="" lang="PL"&gt;ma (ostryż, żółcienica, szafranica) roślina przyprawowa z rodziny imbirowatych, królująca na indyjskich stołach na co dzień i to nie bez przyczyny. Coraz głosniej mówi się o zdrowotnych właściwościach kurkumy – ma ona działanie przeciwwirusowe, przeciwgrzybicze i przeciwbakteryjne a zawarta w niej kurkumina spowalnia rozwoj nowotworów.&lt;span style=""&gt;  &lt;/span&gt;Zachęcam do poczytania więcej o kurkumie i stosowania jej w kuchni – ma piękny żółty kolor, którym można nadawać piekny odcień np. ryżowi a ponadto posiada właściwości rozgrzewające, które pomogą chronić nasze pociechy przed przeziębieniami w okresie jesienno-zimowym.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="" lang="PL"&gt;&lt;o:p&gt; &lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="color: rgb(204, 102, 0);font-size:130%;" &gt;Sos orientalny z soczewicy czerwonej&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/S14JL33OqiI/AAAAAAAAC8c/O62IgRAf_SY/s1600-h/_1249612.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 320px; height: 260px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/S14JL33OqiI/AAAAAAAAC8c/O62IgRAf_SY/s320/_1249612.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5430788300234205730" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="" lang="PL"&gt;1 Łyżka oliwy z oliwek&lt;br /&gt;1 Mała cebula, drobno posiekana&lt;br /&gt;1 Duża marchew, posiekana lub starta na tarce&lt;br /&gt;1 Ząbek czosnku, przecisnięty lub starty na drobnej tarce&lt;br /&gt;1 Łyżeczka mielonego imbiru&lt;br /&gt;2 Łyżeczki przyprawy curry (mieszanki bez glutaminianu sodu)&lt;br /&gt;1 Łyżeczka kuminu (kminu rzymskiego lub indyjskiego)&lt;br /&gt;1 Łyżeczka kurkumy&lt;br /&gt;400ml wody&lt;br /&gt;2-3 Łyżki przecieru pomidorowego&lt;br /&gt;1 szklanka czerwonej soczewicy, dobrze wypłukanej&lt;br /&gt;Brązowy ryż lub kasza gryczana&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="" lang="PL"&gt;&lt;o:p&gt; &lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="" lang="PL"&gt;W małej ilości wody podduś cebulę z marchewką około 4 minuty. Dodaj czosnek, imbir, curry, kumin i kurkumę i gotuj około 2 minuty. Dodaj soczewicę, resztę wody i przecier, zagotuj.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="" lang="PL"&gt;Zmniejsz ogieńi gotuj aż soczewica zmięknie, około 30 minut.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="" lang="PL"&gt;Podawaj z ryżem lub kaszą posypane natką pietruszki lub kolendrą.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="" lang="PL"&gt;&lt;o:p&gt; &lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="" lang="PL"&gt;&lt;o:p&gt; &lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="" lang="PL"&gt;Smacznego!&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal"&gt;*przepis pochodzi ze strony &lt;a href="http://weelicious.com/"&gt;weelicious.com&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal"&gt;** informacje o kurkumie pochodzą z &lt;a href="http://weelicious.com/"&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Ostry%C5%BC"&gt;wikipedii&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8281902830920832407-1361608853659001253?l=pumpkinkitchen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/feeds/1361608853659001253/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2010/01/czerwona-soczewica-orientalnie.html#comment-form' title='Komentarze (14)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8281902830920832407/posts/default/1361608853659001253'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8281902830920832407/posts/default/1361608853659001253'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2010/01/czerwona-soczewica-orientalnie.html' title='Czerwona soczewica orientalnie'/><author><name>Cremebrulee</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17448144977033135459</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='31' src='http://4.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SnxgQFPV3YI/AAAAAAAABL8/7QhxmaTmISY/S220/A0317620.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/S14JL33OqiI/AAAAAAAAC8c/O62IgRAf_SY/s72-c/_1249612.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>14</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8281902830920832407.post-3323309648636843766</id><published>2009-12-26T11:22:00.002Z</published><updated>2009-12-26T11:30:43.506Z</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Niekulinarnie'/><title type='text'>Życzenia</title><content type='html'>Tak się zdarzyło, że musiałam na jakiś czas zniknąć - nie wdając się w szczegóły, trafił się długi wyjazd do Polski i myslałam, że dam radę podczas niego blogować, ale nie dałam.&lt;br /&gt;Bardzo mi miło ze wciąż tu ktoś do mnie trafia mimo braku nowych wpisów, dziękuję za pamięć, miłe słowa i życzenia!&lt;br /&gt;Ja również chciałabym złożyć wszystkim najlepsze życzenia na Nowy Rok (bo z zyczeniami wesołych świąt się spóźniłam niestety). Kochani, oby ten nadchodzący rok był jeszcze lepszy niz poprzedni, pełen miłości słońca, szczęscia, zdrowia i oczywiście najlepszych doznań i przezyc kulinarnych!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pozdrawiam i do zobaczenia pod koniec stycznia!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8281902830920832407-3323309648636843766?l=pumpkinkitchen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/feeds/3323309648636843766/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2009/12/zyczenia.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8281902830920832407/posts/default/3323309648636843766'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8281902830920832407/posts/default/3323309648636843766'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2009/12/zyczenia.html' title='Życzenia'/><author><name>Cremebrulee</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17448144977033135459</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='31' src='http://4.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SnxgQFPV3YI/AAAAAAAABL8/7QhxmaTmISY/S220/A0317620.JPG'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8281902830920832407.post-5026611440540917793</id><published>2009-11-24T21:43:00.003Z</published><updated>2009-11-24T21:54:02.530Z</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Niekulinarnie'/><title type='text'>Niebieskie oczko</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SwxT6izjXII/AAAAAAAACig/A_Iyt0bQTdA/s1600/SeloValeaPena_baulencantado_de_susana1.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 144px; height: 114px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SwxT6izjXII/AAAAAAAACig/A_Iyt0bQTdA/s200/SeloValeaPena_baulencantado_de_susana1.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5407789517805673602" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Dwie przemiłe blogerki skierowały ostatnio swoje niebieskie oczka na mój blog i postanowiły go wyróżnić w ramach zabawy – polegającej na rozpromowaniu jak największej liczby blogów.&lt;br /&gt;&lt;a href="http://eksperymentalnie.blogspot.com/"&gt;Aga-aa&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://peginthejar.blogspot.com/"&gt;Dziwnograj&lt;/a&gt; – serdecznie dziękuję!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Zasady zabawy są takie:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;• Opublikuj znaczek na swoim blogu z komentarzem zachęcającym i linkiem do osoby, od której go otrzymałaś/otrzymałeś&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;• Przekaż go do 10 osób z prośbą o opublikowanie zasad.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;• Osoby, które odbiorą znaczek proszone są o zostawienie komentarza.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Kochani mile będziecie widziani w gronie stałych gości - obserwujących blog.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Zasadą powyższej premii jest poznanie jak największej liczby blogów, a zostawienie swojej wizytówki jest dla Ciebie reklamą i zachęceniem do odwiedzenia Twojego bloga. Myślę, że każdy z nas marzy o jak największej liczbie gości.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zgodnie z zasadami zabawy i ja zapraszam do odwiedzenia następnych blogów. Nie mogę niestety napisać, że musiałam te blogi losować z tysięcy, choć chciałabym. Niestety ograniczone możliwości czasowe dają ograniczone możliwości poznawcze, ale powolutku, powolutku odkrywam w kulinarnej i nie tylko blogosferze coraz więcej perełek. Nie wyróżniłam &lt;a href="http://eksperymentalnie.blogspot.com/"&gt;eksperymentalnie&lt;/a&gt; i &lt;a href="http://peginthejar.blogspot.com/"&gt;in the jar&lt;/a&gt; tylko dlatego, że kłóciłoby się to z celem zabawy.&lt;br /&gt;Oto moje wyróżnienia:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.ekoquchnia.pl/"&gt;EkoQuchnia&lt;/a&gt; – za całokształt a przede wszystkim misję&lt;br /&gt;&lt;a href="http://luisafoodie.wordpress.com/"&gt;Lu is a foodie&lt;/a&gt; - za podejście do jedzenia i najważniejsze odżywiania&lt;br /&gt;&lt;a href="http://makaroniary.blogspot.com/"&gt;Pasta i basta&lt;/a&gt; – za ponadprzeciętne makarony&lt;br /&gt;&lt;a href="http://strawberriesfrompoland.blogspot.com/"&gt;Strawberries from Poland&lt;/a&gt; – za klimat&lt;br /&gt;&lt;a href="http://truffle-in-a-rum-chocolate.blogspot.com/"&gt;Trufla&lt;/a&gt; – zo to że jest o jedzeniu – lecz nieco inaczej&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bajecznafabryka.blogspot.com/"&gt;Bajeczna Fabryka&lt;/a&gt; – za to że tak pięknie bloguje dla dzieci&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.beawkuchni.com/"&gt;Bea w kuchni&lt;/a&gt; – za dyniowe świętowanie, za dyniowe cudeńka i za całokształt&lt;br /&gt;&lt;a href="http://mirabelkowy.blog.pl/"&gt;Mirabelkowy blog&lt;/a&gt; – za uświadomienie mnie że istnieje kuchnia amerykańska ;) i za razowa tarte z orzechami i czarna czekoladą ;))&lt;br /&gt;&lt;a href="http://kucharzeniejagny.blox.pl/html"&gt;Kucharzenie Jagny&lt;/a&gt; – za swojską atmosferę&lt;br /&gt;&lt;a href="http://eatafterreading.blogspot.com/"&gt;Eat after reading&lt;/a&gt; – za profesjonalne i męskie podejście do sprawy ;)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8281902830920832407-5026611440540917793?l=pumpkinkitchen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/feeds/5026611440540917793/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2009/11/niebieskie-oczko.html#comment-form' title='Komentarze (18)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8281902830920832407/posts/default/5026611440540917793'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8281902830920832407/posts/default/5026611440540917793'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2009/11/niebieskie-oczko.html' title='Niebieskie oczko'/><author><name>Cremebrulee</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17448144977033135459</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='31' src='http://4.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SnxgQFPV3YI/AAAAAAAABL8/7QhxmaTmISY/S220/A0317620.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SwxT6izjXII/AAAAAAAACig/A_Iyt0bQTdA/s72-c/SeloValeaPena_baulencantado_de_susana1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>18</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8281902830920832407.post-8274392467040329099</id><published>2009-11-19T21:52:00.004Z</published><updated>2009-11-20T21:05:46.674Z</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Warzywa'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Sałatki'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Dynia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Pestki'/><title type='text'>Czy Misie lubią dynię?</title><content type='html'>Nie wiem, ale na pewno:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center; font-weight: bold;"&gt;"Dzieci lubią misie,&lt;br /&gt;Misie lubią dzieci."&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Jak ktoś nie wie skąd to cytat, to ma problem i niech się nawet nie przyznaje! :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A czemu tak u mnie misiowo? To dlatego, że  niedługo Dzień Pluszowego Misia - 25 listopada, a na dodatek, jest taki jeden słodki blog, który z tej okazji organizuje konkurs dla małych i dla dużych - zajrzyjcie do &lt;a href="http://bajecznafabryka.blogspot.com/2009/11/konkurs-z-okazji-dnia-pluszowego-misia.html"&gt;Bajeczej Fabryki&lt;/a&gt; po więcej szczegółów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niestety mój Mały jest za mały by narysować misia, dlatego mamusia bierze udział w konkursie o brelok "Misio- Krzysio", którym da się Małemu pobawić :D&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A co do tego ma dynia? Ano nic, ale akurat taki dyniowy przysmaczek dzisiaj popełniłam i wydaje mi się, że jak nie każdy to na pewno większość Misiów lubi mięciutką i puszystą dynię schrupać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: rgb(204, 102, 0);font-size:130%;" &gt;Dyniowy przysmak&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SwXF5pOlHHI/AAAAAAAACJg/JJu9PKokACg/s1600/_B198414.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 300px; height: 400px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SwXF5pOlHHI/AAAAAAAACJg/JJu9PKokACg/s400/_B198414.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5405944521838369906" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Składniki na 4-6 porcji&lt;br /&gt;1 duża dynia piżmowa (butternut squash)&lt;br /&gt;Garść razowej bułki tartej&lt;br /&gt;Sól morska, pieprz świeżo mielony&lt;br /&gt;Listki z kilku gałązek tymianku&lt;br /&gt;Szczypta płatków suszonego chilli&lt;br /&gt;Garść świeżo startego parmezanu&lt;br /&gt;Oliwa z oliwek&lt;br /&gt;Ocet balsamiczny&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dynię umyj i gotuj (nieobraną) 1 godzine i 15 minut (do miękkości - mozna sprawdzic czy nóż lekko wchodzi) w osolonej wodzie (ja ugotowałam w szybkowarze - 40 minut, troche sie za bardzo ugotowała) przykrytą pokrywka lub talerzem aby była zanurzona.&lt;br /&gt;W tak zwanym międzyczasie przygotuj pangrattato - na oliwie usmaż bułke tartą z solą, pieprzem i chilli.&lt;br /&gt;Ugotowaną dynię odcedź, przekrój na pół, wyjmij pestki na sitko i opłucz je pod silnym strumieniem zimnej wody. Smaz pestki powoli na małej ilości oliwy.&lt;br /&gt;Dynię pokrój w duże kawałki i przełóż na talerz.&lt;br /&gt;Po kilku minutach smażenia pestek przykręć ogień na bardzo mały, dodaj do pestek pangrattato, wymieszaj, mieszając dodaj powoli parmezan.&lt;br /&gt;Dynię skrop oliwą i octem, możesz dodać posiekana pietruszke lub bazylię.&lt;br /&gt;Pestki z bułką i parmezanem, gdy są już gotowe podaj na małym talerzyku obok lub posyp nimi dynię.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Danie jest dobre na starter lub jako warzywo do dań mięsnych, ja schrupałam po prostu z kromką chleba razowego z masłem na kolację.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Smacznego!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Uwagi:&lt;br /&gt;mi pestki wyszły jednak trochę twarde, nie wiem czy to zamierzone przez Jamiego, nigdy wczesniej nie jadłam pestek dyni w łupinkach... dały się zjeść, ale nie do końca współgrały z maślaną dynią...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*Przepis pochodzi z książki "Cook with Jamie" Jamiego Olivera&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8281902830920832407-8274392467040329099?l=pumpkinkitchen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/feeds/8274392467040329099/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2009/11/czy-misie-lubia-dynie.html#comment-form' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8281902830920832407/posts/default/8274392467040329099'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8281902830920832407/posts/default/8274392467040329099'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2009/11/czy-misie-lubia-dynie.html' title='Czy Misie lubią dynię?'/><author><name>Cremebrulee</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17448144977033135459</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='31' src='http://4.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SnxgQFPV3YI/AAAAAAAABL8/7QhxmaTmISY/S220/A0317620.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SwXF5pOlHHI/AAAAAAAACJg/JJu9PKokACg/s72-c/_B198414.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8281902830920832407.post-3786509332723933133</id><published>2009-11-12T23:37:00.007Z</published><updated>2010-08-30T07:05:46.678+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wegetariańskie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Warzywa'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Surówki'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Sałatki'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Orzechy'/><title type='text'>Sałatka dla zmysłów - czyli orzechy z przymrużeniem oka</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/Svye3FthfpI/AAAAAAAACEg/JIS1cbQ1Jrg/s1600-h/A0127974.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/Svye3FthfpI/AAAAAAAACEg/JIS1cbQ1Jrg/s400/A0127974.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5403368322200862354" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SvyeiMVqa_I/AAAAAAAACEY/eOLKQo6GQpE/s1600-h/banner1obduzy2009.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 134px; height: 200px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SvyeiMVqa_I/AAAAAAAACEY/eOLKQo6GQpE/s200/banner1obduzy2009.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5403367963202579442" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Moją pierwszą i nie ostatnią (mam nadzieję) propozycją na Orzechowy Tydzień jest ta zmysłowa sałatka, która nie będę ukrywać nie jest moją kompozycją a tylko wariacją na temat ponad stuletniego klasyku – sałatki Waldorf.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Chciałabym sie tu rozpisać na temat bogatych właściwości orzechów, ale zrobiła to już gospodyni orzechowego tygodnia – &lt;a href="http://table-table.blogspot.com/2009/11/orzechowo-mi.html"&gt;Zawszepolka&lt;/a&gt;  i nie mam nic do dodania, dlatego postanowiłam ugryźć temat z innej strony – erotycznej, bowiem orzechy jak i inne składniki dzisiejszej sałatki to wyśmienite afrodyzjaki!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold; font-style: italic;"&gt;Orzechy&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold; font-style: italic;"&gt;Od dawna ceniono je jako afrodyzjaki. Dla starożytnych Greków i Rzymian były symbolem płodności. Do dziś uzywane są przez niektóre plemiona afrykańskie w charakterze lekarstwa na męską płodność. Szczególne właściwości przypisuje się orzechom laskowym, włoskim i pistacjowym. Dziś wiadomo, że zarówno orzechy  jak i migdały dostarczają organizmowi dużych ilości witamin z grupy B, witaminę młodości E, oraz magnezu, które wywierają bardzo duzy wpływ na nasze samopoczucie, a także na udane życie seksualne.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Seler naciowy&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Wprawia w dobry humor i pobudza pracę gruczołów płciowych. W romantycznej kolacji nie powinno więc zabraknąć sałatki z tego warzywa. Potrawa ta z pewnością zaostrzy zakochanym apetyt na seks.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Jabłka&lt;/span&gt;&lt;a style="font-style: italic;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SvydPT8hqQI/AAAAAAAACEQ/0lOGJTAVtC0/s1600-h/_bp359.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 0pt 10px 10px; float: right; cursor: pointer; width: 135px; height: 200px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SvydPT8hqQI/AAAAAAAACEQ/0lOGJTAVtC0/s200/_bp359.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5403366539315489026" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Symbol pokusy, ale również płodności. Zawsze kojarzono je z miłością i małżeństwem. Obfituja w niezwykle ważne dla naszego organizmu składniki odżywcze. Jedząc jabłko każdego dnia, na pewno unikniesz wizyt u lekarza – twierdzą Anglicy. I mają rację.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Teksty pochodzą z książki - „Kuchnia erotyczna” Barbara Jakimowicz-Klein&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zachęcam więc do zmysłowej uczty! ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: rgb(204, 102, 0);font-size:130%;" &gt;Sałatka Waldorf&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Składniki na 2 porcje&lt;br /&gt;½  szklanki posiekanego selera naciowego&lt;br /&gt;½ szklanki drobno pokrojonego jabłka, skropionego sokiem z cytryny&lt;br /&gt;½ szklanki posiaknych orzechów, namoczonych wcześniej na kilka godzin w zimnej wodzie&lt;br /&gt;¼ szklanki rodzynek namoczonych wcześniej na kilka godzin w zimnej wodzie&lt;br /&gt;Sól i pieprz&lt;br /&gt;2-3 łyżki jogurtu naturalnego&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wszystkie składniki wymieszać i podawać na sałacie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SvycoL3HyTI/AAAAAAAACEI/reynvQHosTw/s1600-h/A0127972.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SvycoL3HyTI/AAAAAAAACEI/reynvQHosTw/s400/A0127972.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5403365867130439986" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Smacznego!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8281902830920832407-3786509332723933133?l=pumpkinkitchen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/feeds/3786509332723933133/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2009/11/saatka-dla-zmysow-czyli-orzechy-z.html#comment-form' title='Komentarze (9)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8281902830920832407/posts/default/3786509332723933133'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8281902830920832407/posts/default/3786509332723933133'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2009/11/saatka-dla-zmysow-czyli-orzechy-z.html' title='Sałatka dla zmysłów - czyli orzechy z przymrużeniem oka'/><author><name>Cremebrulee</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17448144977033135459</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='31' src='http://4.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SnxgQFPV3YI/AAAAAAAABL8/7QhxmaTmISY/S220/A0317620.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/Svye3FthfpI/AAAAAAAACEg/JIS1cbQ1Jrg/s72-c/A0127974.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>9</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8281902830920832407.post-1452672091576309491</id><published>2009-11-11T15:21:00.007Z</published><updated>2009-11-11T15:47:10.576Z</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wegetariańskie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wegańskie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Warzywa'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kasze'/><title type='text'>Vegan chilli &amp; kasha ;)</title><content type='html'>Niestety nie zdążyłam z zupą na akcję zupną ale z przyjemnością stwierdzam, że tym przepisem załapię się jeszcze na akcję wegetariańską.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A mam dzis dla was wegańskie chilli - fajne na jesień, bo rozgrzewające, mogłabym napisać że szybkie w przygotowaniu gdybym nie podkiełkowała jego składników, ale kiełkuję - bo tak jest zdrowiej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Potrawa ta jest bardzo łatwa i dość zmienna więc nie zwsze taka sama, przeważnie robię chilli z zielonej soczewicy, najładniej wygląda z soczewicą dupuy. Dziś natomiast zrobiłam chilli z fasolki mung.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tutaj podkiełkowana fasola mung:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/Svrb00r9SjI/AAAAAAAACCw/lE7rZ9oEkyE/s1600-h/A0067551.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 213px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/Svrb00r9SjI/AAAAAAAACCw/lE7rZ9oEkyE/s400/A0067551.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5402872403527027250" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: rgb(204, 102, 0);font-size:130%;" &gt;Wegańskie chilli&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;2,5 szklanki (200ml) podkiełkowanej fasolki mung lub zielonej soczewicy&lt;br /&gt;1 szkalnka (200ml) podkiełkowanej fasoli czerwonej lub fasola z puszki (ja dzis użyłam białej ale wolę czerwoną)&lt;br /&gt;1 duża cebula, posiekana&lt;br /&gt;4 ząbki czosnku, posiekane&lt;br /&gt;1 papryka, pokrojona&lt;br /&gt;1 puszka pomidorów pokrojonych&lt;br /&gt;1 szklanka bulionu warzywnego (może być woda)&lt;br /&gt;1 łyżeczka kuminu i tyle samo majeranku suszonego&lt;br /&gt;Przyprawa chilli - ile kto lubi&lt;br /&gt;Sól, pieprz&lt;br /&gt;Oliwa&lt;br /&gt;Natka pietruszki lub szczypiorek&lt;br /&gt;Kasza, najlepiej gryczana&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Cebulę i czosnek podsmaż na oliwie, dodaj paprykę, chwilę podsmaż. Dodaj resztę składników oprócz zieleniny i kaszy i gotuj aż fasola i/lub soczewica będą miękkie.&lt;br /&gt;Kaszę ugotuj według przepisu na opakowaniu.&lt;br /&gt;Chilli podawaj z kaszą, posypane zieleniną.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wersja nie wegańska ale wegetariańska może zwierać również dodany na koniec parmezan lub podanie dania z kulką jogurtu naturalnego - greckiego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/Svrb0p8HcrI/AAAAAAAACCo/lMN3cm7yEXY/s1600-h/A0067558.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/Svrb0p8HcrI/AAAAAAAACCo/lMN3cm7yEXY/s400/A0067558.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5402872400642011826" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Smacznego!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*Przepis bierze udział w akcji:&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SvrbbXXxEpI/AAAAAAAACCg/rL2PV4H05Gg/s1600-h/kuchnia+wegetaria%C5%84ska.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 122px; height: 200px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SvrbbXXxEpI/AAAAAAAACCg/rL2PV4H05Gg/s200/kuchnia+wegetaria%C5%84ska.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5402871966160982674" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8281902830920832407-1452672091576309491?l=pumpkinkitchen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/feeds/1452672091576309491/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2009/11/vegan-chilli-kasha.html#comment-form' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8281902830920832407/posts/default/1452672091576309491'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8281902830920832407/posts/default/1452672091576309491'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2009/11/vegan-chilli-kasha.html' title='Vegan chilli &amp; kasha ;)'/><author><name>Cremebrulee</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17448144977033135459</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='31' src='http://4.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SnxgQFPV3YI/AAAAAAAABL8/7QhxmaTmISY/S220/A0317620.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/Svrb00r9SjI/AAAAAAAACCw/lE7rZ9oEkyE/s72-c/A0067551.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8281902830920832407.post-2983385150188561416</id><published>2009-11-03T20:36:00.006Z</published><updated>2009-11-03T21:22:14.411Z</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wegetariańskie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Warzywa'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wypieki wytrawne'/><title type='text'>Crostata di porri</title><content type='html'>Jest takie chińskie przysłowie:&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold; font-style: italic;"&gt;Niezależnie od tego, kto był ojcem choroby –zła dieta była na pewno jej matką.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Dlatego w swojej kuchni staram sie nie używać białej mąki i cukru, dlatego  ograniczam nabiał i nie pijam mleka, dlatego ograniczam mięso, dlatego staram się gotowac dla mojej rodziny jak najlepiej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie będę tu pisała, co ja uważam za słuszne, teorii na temat zdrowego odżywiania jest wiele, a każdy powinien szukać własnej drogi, ważne jednak, by mieć świadomość, że to co jemy ma zasadniczy wpływ na nasze zdrowie teraz i w przyszłości, na to chciałam zwrócić dziś uwagę.&lt;br /&gt;Nawet drobne zmiany na lepsze dają rezultaty, zachęcam!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A teraz - nasza jesienna kolacja, zapraszam! ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: rgb(204, 102, 0);font-size:130%;" &gt;Tarta razowa z porami&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SvCcz-4hcCI/AAAAAAAAB7w/pr0n21C04Iw/s1600-h/A0037526.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SvCcz-4hcCI/AAAAAAAAB7w/pr0n21C04Iw/s400/A0037526.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5399988370084556834" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Ciasto&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;300g mąki pszennej razowej&lt;br /&gt;1 łyżeczka soli&lt;br /&gt;1 żółtko (białko zachować do masy)&lt;br /&gt;125g masła&lt;br /&gt;7 łyzek wody&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mąkę i sól posiekaj z masłem o temperaturze pokojowej, dodaj żółtko i wodę i zagnieć kruche ciasto.&lt;br /&gt;Wyłóż nim formę na tartę razem z brzegiem formy, włóż do lodówki na czas przygotowania masy lub dłużej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Masa&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;1kg porów&lt;br /&gt;4 łyżki masła&lt;br /&gt;sól, pieprz czarny&lt;br /&gt;1 łyżka stołowa mąki pszennej razowej&lt;br /&gt;200ml gorącego mleka sojowego&lt;br /&gt;1 białko&lt;br /&gt;4 łyżki świeżo startego sera gruyere (niestety nie dostałam, użyłam mature cheddar)&lt;br /&gt;2 łyżki świeżo startego parmezanu&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Białe części porów pokrój drobno i smaż w 3 łyzkach masła na wolnym ogniu okolo 15 minut, przypraw solą i pieprzem i odstaw.&lt;br /&gt;1 łyżkę masła stop w małym rondlu, dodaj mąkę i smaż 2 minuty, mieszając. Dodawaj po trochu mleko, stale mieszając do uzyskania gładkiego, dość gęstego beszamelu.&lt;br /&gt;Białko ubij na sztywną pianę, połącz z porami, beszamelem i serem gruyere, dopraw masę solą i pieprzem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Rozgrzej piekarnik do 180 stopni (160 jeśli z termoobiegiem) włóż formę z kruchym ciastem na 10 minut.&lt;br /&gt;Wyjmij ciasto z piekarnika i nałóż masę, posyp parmezanem, piecz około 35 minut, podawaj gorący z sałatą!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SvCczsk7L4I/AAAAAAAAB7o/3redN0_eqDA/s1600-h/A0037517.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 300px; height: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SvCczsk7L4I/AAAAAAAAB7o/3redN0_eqDA/s400/A0037517.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5399988365170519938" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Smacznego!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*Podaję ilości na zwykłą forme do tarty, choć ja piekłam w malutkiej, z połowy składników.&lt;br /&gt;**Przepis zainspirowany przepisem na Placek z porem z książki "Kuchnia Włoska"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przepis bierze udział w akcji Dni kuchni wegetariańśkiej.&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SvCcn_t_0RI/AAAAAAAAB7g/fsYS6Ealmdc/s1600-h/kuchnia+wegetaria%C5%84ska.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 122px; height: 200px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SvCcn_t_0RI/AAAAAAAAB7g/fsYS6Ealmdc/s200/kuchnia+wegetaria%C5%84ska.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5399988164150415634" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8281902830920832407-2983385150188561416?l=pumpkinkitchen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/feeds/2983385150188561416/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2009/11/crostata-di-porri.html#comment-form' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8281902830920832407/posts/default/2983385150188561416'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8281902830920832407/posts/default/2983385150188561416'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2009/11/crostata-di-porri.html' title='Crostata di porri'/><author><name>Cremebrulee</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17448144977033135459</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='31' src='http://4.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SnxgQFPV3YI/AAAAAAAABL8/7QhxmaTmISY/S220/A0317620.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SvCcz-4hcCI/AAAAAAAAB7w/pr0n21C04Iw/s72-c/A0037526.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8281902830920832407.post-3044267927097034535</id><published>2009-11-01T12:02:00.007Z</published><updated>2009-11-01T13:35:24.991Z</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Chleb'/><title type='text'>Mój pierwszy raz</title><content type='html'>No i stało się.&lt;br /&gt;Powstał Ten pierwszy...&lt;br /&gt;nie jest idealny, wiem, za mokry, za mało może wyrósł...&lt;br /&gt;(chyba zakwas za młody)&lt;br /&gt;ale i tak jest piękny!&lt;br /&gt;Pięknie pachnie,&lt;br /&gt;smakuje bosko, sam lub z masłem, nic więcej nie potrzeba.&lt;br /&gt;O Takim właśnie marzyłam.&lt;br /&gt;i już się cieszę, że każdy następny będzie jeszcze lepszy,&lt;br /&gt;będę próbować innych&lt;br /&gt;ale to Ten jest moim codziennym&lt;br /&gt;zawsze to wiedziałam, dlatego zaczełam od Niego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podziękowania należą się:&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.blogger.com/profile/07253009099549348703"&gt;Lisce&lt;/a&gt; - za &lt;a href="http://pracowniawypiekow.blogspot.com/2009/02/zakwas-zytni-krok-po-kroku.html"&gt;przepis&lt;/a&gt; na zakwas&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.blogger.com/profile/11578312116736981643"&gt;Patrycji&lt;/a&gt; - za &lt;a href="http://truffle-in-a-rum-chocolate.blogspot.com/2008/07/razowiec.html"&gt;przepis&lt;/a&gt; na Ten właśnie,&lt;br /&gt;&lt;a href="http://pracowniawypiekow.blogspot.com/"&gt;Lisce&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://piekarniatatter.blogspot.com/"&gt;Tatter&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://www.chleb.info.pl/"&gt;Małgorzacie&lt;/a&gt; - za podstawy teoretyczne :)&lt;br /&gt;(z których rad na pewno nie raz jeszcze skorzystam)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dziękuję!&lt;br /&gt;&lt;span style="color: rgb(204, 102, 0);font-size:130%;" &gt;&lt;br /&gt;Chleb żytni razowy&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie jest ze słonecznikiem, bo przejęta pieczeniem pierwszego w życiu chleba na zakwasie, zapomniałam go dodać ;) Piekłam kiedyś chleby drożdżowe, ale to nie to...&lt;br /&gt;Niestety nie wytrzymałam 10 godzin i po 5,5 został pokrojony, nie żałuję, ale przy następnym już poczekam :) To jedyne odstępstwa od przepisu Patrycji jakie popełniłam.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zaczyn:&lt;br /&gt;50g zakwasu żytniego razowego&lt;br /&gt;150g maki żytniej razowej (100%)&lt;br /&gt;300g wody&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wszystkie składniki dokładnie wymieszać, szczelnie przykryć i zostawić na 12-24 godziny.Po tym czasie zaczyn jest gotowy do użycia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ciasto właściwe:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;320g zaczynu&lt;br /&gt;280g wody&lt;br /&gt;480g mąki żytniej razowej&lt;br /&gt;10g soli (użyłam Maldon)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Do zaczynu dodać wodę i dobrze wymieszać. Dodać mąkę i sól.&lt;br /&gt;Krótko (2-3min.) wyrobić dość luźne i lepkie ciasto.&lt;br /&gt;Przełożyć do naoliwionej i wysypanej otrębami, przykryć naoliwioną folią i odstawić w ciepłe miejsce, do wyrośnięcia (ok.28st.C)&lt;br /&gt;Gdy chleb wyrośnie 1/2 cm ponad foremkę, jego wierzch posmarować oliwą, włożyć do pieca nagrzanego do 210st.C, piec 15minut.&lt;br /&gt;Po tym czasie temp. zmniejszyć do 190st.C i piec kolejne 40-45min.&lt;br /&gt;Studzić na kratce ok. 10 godz., kroić po zupełnym ostygnięciu.&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/Su2BBJfSK9I/AAAAAAAAB6o/0cWMPIpDCTg/s1600-h/A0017426.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 262px; height: 320px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/Su2BBJfSK9I/AAAAAAAAB6o/0cWMPIpDCTg/s320/A0017426.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5399113385014078418" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Smacznego!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8281902830920832407-3044267927097034535?l=pumpkinkitchen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/feeds/3044267927097034535/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2009/11/moj-pierwszy-raz.html#comment-form' title='Komentarze (18)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8281902830920832407/posts/default/3044267927097034535'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8281902830920832407/posts/default/3044267927097034535'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2009/11/moj-pierwszy-raz.html' title='Mój pierwszy raz'/><author><name>Cremebrulee</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17448144977033135459</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='31' src='http://4.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SnxgQFPV3YI/AAAAAAAABL8/7QhxmaTmISY/S220/A0317620.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/Su2BBJfSK9I/AAAAAAAAB6o/0cWMPIpDCTg/s72-c/A0017426.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>18</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8281902830920832407.post-6666588984046092533</id><published>2009-10-30T22:19:00.005Z</published><updated>2009-10-30T22:40:14.896Z</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Warzywa'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Curry'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Mięso'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Dynia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ryż'/><title type='text'>Dynia, ryż, curry.</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SutqkAy16gI/AAAAAAAAB5Q/0AJ90g3xLTs/s1600-h/festivaldynibanner09.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 140px; height: 200px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SutqkAy16gI/AAAAAAAAB5Q/0AJ90g3xLTs/s200/festivaldynibanner09.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5398525745254754818" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Cieszę się, że jeszcze jeden dyniowy przepis uda mi się zaproponować na święto dyni :) Może udało by sie więcej, ale jak się ma dwu chorych mężczyzn w domu to ciężko znaleźć czas na cokolwiek innego... Dziś ryż z dynią, tylko mały mam dylemat - czy danie nazwać risotto czy curry? Choc w sumie nie ma to większego znaczenia, najważniejsze że dobre wyszło :) Szybko wrzucam przepis i zmykam spać...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;2 łyżki oliwy z oliwek&lt;br /&gt;1 łyżka masła&lt;br /&gt;1 mała cebula - posiekana&lt;br /&gt;700g dyni (po obraniu), pokrojonej w małą kostkę&lt;br /&gt;2 łyżki mieszanki curry, najlepiej uzyc swojej ulubionej, ja użyłam Madras curry&lt;br /&gt;350g brązowego ryżu&lt;br /&gt;90ml białego wytrawnego wina&lt;br /&gt;750ml bulionu warzywnego wrzącego&lt;br /&gt;2 łyżki koncentratu pomidorowego&lt;br /&gt;1/3 szklanki startego parmezanu&lt;br /&gt;Sól, pieprz&lt;br /&gt;Pestki słonecznika&lt;br /&gt;Szczypiorek&lt;br /&gt;Mięso kurczaka, ugotowane lub upieczone - opcjonalnie&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ryż dobrze wyplukaj i namocz na noc lub lekko podgotuj w wodzie, by skrócić czas przygotowania risotto. Rozgrzej oliwę w dużym rondlu ustawionym na średnim ogniu, wrzuć cebulę, smaż 3-4 minuty aż zmięknie, dodaj dynię, wsyp ryż i smaż mieszając 2 minuty. Wlej wino i gotuj aż odparuje (2-3 minuty). Zacznij dodawac bulion po łyżce wazowej. Poczekaj z nastepna porcją bulionu aż poprzednia zostanie wchłonięta. Gotuj ryz mieszając aż zmięknie (jeśli zabraknie bulionu możesz podlewać gorącą wodą).&lt;br /&gt;Gdy ryż będzie miękki dodaj kurczka (opcjonalnie) koncentrat pomidorowy i parmezan, wymieszaj i dopraw do smaku. Podawaj z pestkami słonecznika i szczypiorkiem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SutqYn9EklI/AAAAAAAAB5I/btj8JmQMfv0/s1600-h/A0297379.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 197px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SutqYn9EklI/AAAAAAAAB5I/btj8JmQMfv0/s400/A0297379.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5398525549608211026" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;&lt;span style=";font-family:arial;font-size:85%;"  &gt;Smacznego!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;   &lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8281902830920832407-6666588984046092533?l=pumpkinkitchen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/feeds/6666588984046092533/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2009/10/dynia-ryz-curry.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8281902830920832407/posts/default/6666588984046092533'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8281902830920832407/posts/default/6666588984046092533'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2009/10/dynia-ryz-curry.html' title='Dynia, ryż, curry.'/><author><name>Cremebrulee</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17448144977033135459</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='31' src='http://4.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SnxgQFPV3YI/AAAAAAAABL8/7QhxmaTmISY/S220/A0317620.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SutqkAy16gI/AAAAAAAAB5Q/0AJ90g3xLTs/s72-c/festivaldynibanner09.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8281902830920832407.post-689869949850387274</id><published>2009-10-29T16:10:00.005Z</published><updated>2010-08-30T07:00:16.204+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wegetariańskie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Warzywa'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Dynia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Orzechy'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Pestki'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Do małej rączki'/><title type='text'>Dyniowe kotleciki</title><content type='html'>Ja wiem, że zanudzam tą dynią strasznie, ale jak taka okazja jest, to nie mogę się nią nacieszyć :)&lt;br /&gt;To chyba dobrze że święto się kończy, bo moi mężczyźni maja dyni chyba dość :) ja natomiast nie, żałuję tylko że nie mam tyle czasu żeby coś pięknego z dyni wymodzić trzy razy dziennie :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pochwalę sie więc jeszcze kotlecikami, jakie wyczarowałam kilka dni temu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SunFbLlFrqI/AAAAAAAAB4o/UU-gr8X8veQ/s1600-h/A0287344.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SunFbLlFrqI/AAAAAAAAB4o/UU-gr8X8veQ/s400/A0287344.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5398062699135741602" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Dynia - około 800g po obraniu&lt;br /&gt;4 lyżki pestek słonecznika, namoczonych&lt;br /&gt;3 lyżki pestek dyni, namoczonych&lt;br /&gt;3 lyżki namoczonych i posiekanych orzechów włoskich&lt;br /&gt;1 zmiażdżony ząbek czosnku&lt;br /&gt;Sól do smaku&lt;br /&gt;Suszona szałwia&lt;br /&gt;1 jajko&lt;br /&gt;tarta bułka&lt;br /&gt;oliwa&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W oryginalnym przepisie (Magazyn Kuchnia, listopad 2006) dynię należy zetrzeć na grubej tarce, ja użyłam do wytłoczyn, po wyciśnięciu soku z dyni (nie był smaczny), zmieliłam również pestki, w przepisie należało dodać całe. Orzechy posiekałam.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wszystkie składniki należy połączyć, wymieszać z rzkłóconym jajkiem, wspypać tyle tartej bułki, by uzyskac jednolitą masę, doprawić do smaku. Uformować małe kotlety i smazyć na oliwie panierowane mąką lub bułką tartą.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Smacznego!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8281902830920832407-689869949850387274?l=pumpkinkitchen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/feeds/689869949850387274/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2009/10/dyniowe-kotleciki.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8281902830920832407/posts/default/689869949850387274'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8281902830920832407/posts/default/689869949850387274'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2009/10/dyniowe-kotleciki.html' title='Dyniowe kotleciki'/><author><name>Cremebrulee</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17448144977033135459</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='31' src='http://4.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SnxgQFPV3YI/AAAAAAAABL8/7QhxmaTmISY/S220/A0317620.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SunFbLlFrqI/AAAAAAAAB4o/UU-gr8X8veQ/s72-c/A0287344.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8281902830920832407.post-1238877775615123381</id><published>2009-10-29T08:59:00.007Z</published><updated>2009-10-30T22:16:42.017Z</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wegetariańskie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Warzywa'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Na słodko'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kasze'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Dynia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Orzechy'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kuchnia dla dzieci'/><title type='text'>Dynia na śniadanie</title><content type='html'>Jak już wcześniej pisałam, dynia najbardziej kojarzy mi się z zacierkami mojej babci, niestety babcia dawno przestała je robić, był to zbyt duży wysiłek dla jej spracowanych dłoni. Z braku zacierek dodawałam dynie do innych zup mlecznych - owsianki, kaszy manny (mannej?), płatków na mleku.&lt;br /&gt;W swojej kulinarno- dietetycznej drodze poszukiwań diety przede wszystkim zdrowej doszłam do momentu w którym przestałam spożywać mleko, było trudno - jako zdeklarowany mlekopijca myslałam że jest to niemożliwe, ale jak to w życiu bywa, niemożliwe stało się możliwym i uwierzcie - czuję się lepiej.&lt;br /&gt;Mleko zniknęło, została miłość do dyni na śniadanie :) W sezonie dyniowym, często mam w lodówce słoiczek z puree dyniowym, i dodaję do czego tylko mogę ;)&lt;br /&gt;Dziś moje dwa pomysły na to, do czego rano dorzucić to wspaniałe warzywo, jeden oczywiście w wersji dla najmłodszych, co nie znaczy że dla dużych się nie nadaje.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;span style="color: rgb(204, 102, 0);"&gt;Musli z dynią&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Porcję ulubionej mieszanki musli zalej poprzedniego wieczoru wodą, tak żeby ją zakryła.&lt;br /&gt;Rano dynię ugotuj najlepiej na parze, pokrój w kosteczkę i dodaj do musli, mozna dosłodzić miodem lub syropem z agawy, przyprawić cynamonem i podać z łyżką jogurtu naturalnego.&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/Suliim4zogI/AAAAAAAAB4Y/OUZPB9kMBW4/s1600-h/A0287370.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/Suliim4zogI/AAAAAAAAB4Y/OUZPB9kMBW4/s400/A0287370.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5397953975074136578" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;span style="color: rgb(255, 102, 0);"&gt;Kasza jaglana z dynią&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kaszę jaglaną dobrze wypłukaj, namocz na noc, ugotuj z odrobiną kurkumy (jak dla dzieci to bez soli oczywiście). Ja dla mojego synka jeszcze lekko ja rozgotowuję.&lt;br /&gt;Dynię ugotuj i zmiksuj na puree, możesz dodać szczyptę cynamonu.&lt;br /&gt;Podawaj porcję kaszki, polaną dynią z łyżeczką oleju z pestek dyni lub innego koniecznie zimnotłoczonego, posypane pół łyżeczki zmielonego siemienia lnianego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/Sulhlh2AgFI/AAAAAAAAB4Q/BWHBRXFPpRE/s1600-h/A0287351.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 352px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/Sulhlh2AgFI/AAAAAAAAB4Q/BWHBRXFPpRE/s400/A0287351.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5397952925748199506" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Smacznego!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8281902830920832407-1238877775615123381?l=pumpkinkitchen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/feeds/1238877775615123381/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2009/10/dynia-na-sniadanie.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8281902830920832407/posts/default/1238877775615123381'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8281902830920832407/posts/default/1238877775615123381'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2009/10/dynia-na-sniadanie.html' title='Dynia na śniadanie'/><author><name>Cremebrulee</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17448144977033135459</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='31' src='http://4.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SnxgQFPV3YI/AAAAAAAABL8/7QhxmaTmISY/S220/A0317620.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/Suliim4zogI/AAAAAAAAB4Y/OUZPB9kMBW4/s72-c/A0287370.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8281902830920832407.post-3756858771293197323</id><published>2009-10-27T22:23:00.007Z</published><updated>2009-10-30T22:17:47.071Z</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wegetariańskie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wegańskie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Warzywa'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kasze'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Dynia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kuchnia marokańska'/><title type='text'>Marokański gulasz wegetariański z cytrynową jaglanką</title><content type='html'>Czyli vegetable tagine ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dynia ciągle świętuje. Przeglądam sobie przepisy innych obywateli blogosfery i najchętniej zaraz wypróbowałabym wszystkie. Kocham dynie (nazwa blogu nie bez kozery), ślinka na ich widok mi cieknie jak nie wiem, tylko towarzysz mojego życia odmówił współpracy w temacie... ale nie poddaję się!&lt;br /&gt;Marząc więc o &lt;a href="http://www.beawkuchni.com/2009/10/dynia-pieczona.html"&gt;sałatce z dyni i rukoli&lt;/a&gt;, którą przyszykowała dla nas gospodyni dyniowego święta - Bea, podzielę się tym co  sama ostatnio wyczarowałam.&lt;br /&gt;Potrawa pasuje i do dyniowych smakowitości i do wegetariańskich, więc jak najbardziej jest na miejscu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;1 łyżeczka kuminu&lt;br /&gt;1 łyzeczka kminku&lt;br /&gt;1 łyzeczka oliwy lub oleju&lt;br /&gt;3 ząbki czosnku, posiekane&lt;br /&gt;2 duże cebule, posiekane drobno&lt;br /&gt;2 łyżeczki słodkiej papryki&lt;br /&gt;2 łyżeczki mielonego imbiru&lt;br /&gt;1 łyżka koncentratu pomidorowego&lt;br /&gt;400ml wody&lt;br /&gt;2 puszki pomidorów&lt;br /&gt;850g dyni, pokrojonej grubo&lt;br /&gt;200g młodych strączków groszku cukrowego&lt;br /&gt;300g skiełkowanej ciecierzycy, ugotowanej na parze&lt;br /&gt;Sól, pieprz&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;400g kaszy jaglanej&lt;br /&gt;2 łyżeczki posiekanej skórki cytrynowej&lt;br /&gt;2 łyżeczki soku z cytryny&lt;br /&gt;2 łyżki posiekanej natki pietruszki&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kaszę jaglaną dobrze opłukaj, namocz najlepiej na noc, odlej wodę i ugotuj.&lt;br /&gt;Cebulę z czosnkiem podsmaż na oleju, dodaj przyprawy i smaz mieszając az uwolni się ich zapach. Dodaj koncentrat, wodę, pomidory i dynię, zagotuj. Na wolnym ogniu gotuj około 20 minut.&lt;br /&gt;Dodaj groszek i ciecierzycę, pogotuj kilka minut. Dopraw do smaku.&lt;br /&gt;Kaszę przed podaniem wymieszaj z sokiem i skórką z cytryny i z natką, podawaj z gulaszem, przybrane pietruszką.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/Sud57tHkWfI/AAAAAAAAB3Y/9CY4SWnZ8is/s1600-h/A0157162.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/Sud57tHkWfI/AAAAAAAAB3Y/9CY4SWnZ8is/s400/A0157162.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5397416745057409522" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Smacznego!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*Oryginalny przepis pochodzi z książki "Vegie food. Law fat &amp;amp; delicious" The Australian Woomen's Weekly&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8281902830920832407-3756858771293197323?l=pumpkinkitchen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/feeds/3756858771293197323/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2009/10/marokanski-gulasz-wegetarianski-z.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8281902830920832407/posts/default/3756858771293197323'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8281902830920832407/posts/default/3756858771293197323'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2009/10/marokanski-gulasz-wegetarianski-z.html' title='Marokański gulasz wegetariański z cytrynową jaglanką'/><author><name>Cremebrulee</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17448144977033135459</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='31' src='http://4.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SnxgQFPV3YI/AAAAAAAABL8/7QhxmaTmISY/S220/A0317620.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/Sud57tHkWfI/AAAAAAAAB3Y/9CY4SWnZ8is/s72-c/A0157162.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8281902830920832407.post-4542950005621049406</id><published>2009-10-25T19:03:00.006Z</published><updated>2009-10-30T22:17:26.728Z</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wegetariańskie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wegańskie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Warzywa'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Zupy'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Dynia'/><title type='text'>Zupa z pieczonej dyni i papryki</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SuShZSXT-zI/AAAAAAAAB1Y/FEfRm91Jfx4/s1600-h/A0096971.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SuShZSXT-zI/AAAAAAAAB1Y/FEfRm91Jfx4/s400/A0096971.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5396615709295115058" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Nazwa blogu zobowiązuje, więc dziś kolejne dyniowe danie - pyszna, rozgrzewająca zupa na jesień, polecam!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dynia - około kilograma&lt;br /&gt;3 papryki czerwone&lt;br /&gt;1 duża cebula&lt;br /&gt;4 ząbki czosnku&lt;br /&gt;Papryczki chilli - w zależności jak ostro lubimy&lt;br /&gt;2 szklanki wody&lt;br /&gt;2 szklanki bulionu warzywnego&lt;br /&gt;Oliwa&lt;br /&gt;Sól, pieprz&lt;br /&gt;Pestki dyni namoczone na kilka godzin&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Rozgrzej piekarnik do 240 stopni lub 220 jeśli z termoobiegiem.&lt;br /&gt;Dynię obierz i pokrój w grubą kostkę, papryki pokrój w ćwiartki i usuń gniazda nasienne, rozłóż dynię i papryki na posmarowanej oliwą blasze, jedną warstwą, papryki skórką do góry. Piecz około 15 minut, aż skórka papryki zczernieje, a dynia będzie miękka. Po wyjęciu z piekarnika przykryj paprykę dość szczelnie folią aluminiową na 5 minut, żeby łatwo było obrać skórkę.&lt;br /&gt;Trochę oliwy rozgrzej w rondlu i podsmaż na niej posiekaną cebulę, czosnek i chilli. Dodaj dynię i obraną paprykę, chwilę podsmaż, dodaj wodę i bulion i zagotuj.&lt;br /&gt;Zblenduj zupę na krem, dopraw do smaku.&lt;br /&gt;Podawaj posypaną pestkami dyni i świeżo zmielonym pieprzem (pasuje również szczypiorek) i chlebem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SuShZCB7J3I/AAAAAAAAB1Q/amst2cnC1-Q/s1600-h/A0097017.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 352px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SuShZCB7J3I/AAAAAAAAB1Q/amst2cnC1-Q/s400/A0097017.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5396615704910440306" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Smacznego!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*Przepis bierze udział w akcjach:&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://www.beawkuchni.com/2009/10/festiwal-dyni-zaproszenie.html"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 140px; height: 200px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SuStSZAwlsI/AAAAAAAAB1g/LeLW2LnZLjw/s200/festivaldynibanner09.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5396628784960018114" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://stokilo.blogspot.com/2009/08/szukajac-inspiracji-i-dzielac-sie.html"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 122px; height: 200px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SuStSn5rYoI/AAAAAAAAB1o/3D0r37yDR-c/s200/kuchnia+wegetaria%C5%84ska.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5396628788956848770" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8281902830920832407-4542950005621049406?l=pumpkinkitchen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/feeds/4542950005621049406/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2009/10/zupa-z-pieczonej-dyni-i-papryki.html#comment-form' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8281902830920832407/posts/default/4542950005621049406'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8281902830920832407/posts/default/4542950005621049406'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2009/10/zupa-z-pieczonej-dyni-i-papryki.html' title='Zupa z pieczonej dyni i papryki'/><author><name>Cremebrulee</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17448144977033135459</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='31' src='http://4.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SnxgQFPV3YI/AAAAAAAABL8/7QhxmaTmISY/S220/A0317620.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SuShZSXT-zI/AAAAAAAAB1Y/FEfRm91Jfx4/s72-c/A0096971.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8281902830920832407.post-227984753953965004</id><published>2009-10-23T22:20:00.004+01:00</published><updated>2009-10-30T22:18:20.041Z</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wegetariańskie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wegańskie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Warzywa'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Surówki'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Dynia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Orzechy'/><title type='text'>Surówka z dyni</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SuIhMnz0poI/AAAAAAAAB1A/AgH8HgrZWwY/s1600-h/A0197221.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 242px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SuIhMnz0poI/AAAAAAAAB1A/AgH8HgrZWwY/s400/A0197221.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5395911804271765122" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Tak sobie pomyślałam że pewnie niewielu z was spożywa dynię na surowo, a jest bardzo smaczna (choć smak ma delikatny) i zdrowa, więcej sie dowiecie wyguglowując sobie dynia - właściwości ;)&lt;br /&gt;A oto moja surówka z dyni na 2 osoby mniej więcej:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kawałek miąższu dyni, około 300g&lt;br /&gt;Marchewka&lt;br /&gt;Jabłko&lt;br /&gt;Garść orzechów włoskich namoczonych na kilka godzin&lt;br /&gt;Dwie łyżki rodzynek, również namoczonych&lt;br /&gt;Kilka listków bazylii&lt;br /&gt;Kilka listków natki pietruszki&lt;br /&gt;Sok z cytryny&lt;br /&gt;Sól&lt;br /&gt;Oliwa z oliwek lub olej z pestek dyni zimnotłoczony&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dynię, marchew i jabłko zetrzyj na tarce, jabłko skrop sokiem z cytryny.&lt;br /&gt;Orzechy i rodzynki posiekaj drobno, dodaj do warzyw.&lt;br /&gt;Listki również posiekaj, dodaj do surówki, posól, skrop oliwą, dopraw do smaku sokiem z cytryny i wymieszaj.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Smacznego!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8281902830920832407-227984753953965004?l=pumpkinkitchen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/feeds/227984753953965004/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2009/10/tak-sobie-pomyslaam-ze-pewnie-niewielu.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8281902830920832407/posts/default/227984753953965004'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8281902830920832407/posts/default/227984753953965004'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2009/10/tak-sobie-pomyslaam-ze-pewnie-niewielu.html' title='Surówka z dyni'/><author><name>Cremebrulee</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17448144977033135459</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='31' src='http://4.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SnxgQFPV3YI/AAAAAAAABL8/7QhxmaTmISY/S220/A0317620.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SuIhMnz0poI/AAAAAAAAB1A/AgH8HgrZWwY/s72-c/A0197221.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8281902830920832407.post-5377816874706177933</id><published>2009-10-23T20:06:00.008+01:00</published><updated>2009-10-30T22:18:45.754Z</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Makarony'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wegetariańskie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Dynia'/><title type='text'>Smak dzieciństwa - dynia</title><content type='html'>Ania na swoim &lt;a href="http://strawberriesfrompoland.blogspot.com/2009/10/na-ostatni-posiek-zjadabym.html"&gt;truskawkowym blogu&lt;/a&gt; pisała niedawno o tym co zjadłaby na ostatni posiłek na ziemi... co ja bym zjadła, teraz nie wiem, ale do niedawna możliwe że odpowiedziałabym - zacierki z dynią.&lt;br /&gt;Jest to niewątpliwie smak mojego dzieciństwa, zacierki gotowała nam babcia, za mała byłam żeby zwrócić uwagę na recepturę, ale pamiętam ogromną emaliowaną miskę, w której wyrabiała ciasto i pamiętam oczywiście baśki. Baśka to taki większy kawałek ciasta, wielkosci może kciuka z małymi wypustkami, które babcia robiła przyciskając baśkę do tarki, w talerzu musiała byc baśka, bo inaczej zacierki nie liczyły się ;)&lt;br /&gt;W związku z rozpoczetym świetem dyni, skusiłam się na próbe odzyskania tego smaku, choć w międzyczasie przestałam jeść mleko, ale dla takiego dania zrobiłam wyjątek.&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: rgb(204, 102, 0);"&gt;Zacierki na mleku z dynią&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;2/3 szklanki mąki pszennej razowej typ 720&lt;br /&gt;1 jajko&lt;br /&gt;mała szczypta soli&lt;br /&gt;mleko&lt;br /&gt;cukier brązowy&lt;br /&gt;dynia - ugotowana i przetarta na masę - im wiecej tym lepiej&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z mąki, jajka i soli zagnieć ciasto na zacierki i skub drobne kluseczki.&lt;br /&gt;Mleko zagotuj, dodaj zacierki, gotouj jakieś dwie minutki od kiedy wypłyną na wierzch.&lt;br /&gt;Podaj na talerzu z dodatkiem dyni i cukru, myślę ze pasował będzie też cynamon, ale jego u babci nie dodawaliśmy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zdjęcie niestety marne, ale bardzo mało czasu miałam rano ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SuIDZuorxYI/AAAAAAAAB04/OUtjYjY4ZHs/s1600-h/A0237260.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 320px; height: 224px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SuIDZuorxYI/AAAAAAAAB04/OUtjYjY4ZHs/s320/A0237260.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5395879044093560194" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Smacznego!&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SuIDAsvufpI/AAAAAAAAB0o/bZFeQVr4muk/s1600-h/festivaldynibanner09.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 140px; height: 200px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SuIDAsvufpI/AAAAAAAAB0o/bZFeQVr4muk/s200/festivaldynibanner09.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5395878614089498258" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8281902830920832407-5377816874706177933?l=pumpkinkitchen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/feeds/5377816874706177933/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2009/10/smak-dziecinstwa-dynia.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8281902830920832407/posts/default/5377816874706177933'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8281902830920832407/posts/default/5377816874706177933'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2009/10/smak-dziecinstwa-dynia.html' title='Smak dzieciństwa - dynia'/><author><name>Cremebrulee</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17448144977033135459</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='31' src='http://4.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SnxgQFPV3YI/AAAAAAAABL8/7QhxmaTmISY/S220/A0317620.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SuIDZuorxYI/AAAAAAAAB04/OUtjYjY4ZHs/s72-c/A0237260.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8281902830920832407.post-6429800504573018824</id><published>2009-10-19T20:52:00.006+01:00</published><updated>2009-10-19T21:18:37.786+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wegetariańskie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wegańskie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Warzywa'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Smarowidła'/><title type='text'>Humus cebulowy</title><content type='html'>Nic odkrywczego, po prostu humus - pasta z ciecierzycy.&lt;br /&gt;Tyle że nie z puszki ta ciecierzyca, za to skiełkowana.&lt;br /&gt;A cebulowy? bo taki lubię najbardziej - przepis jest próbą odnalezienia smaku humusu kupnego, nieudaną zresztą... ale to nic, jest inny ale równie pyszny a na pewno o wiele zdrowszy ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/StzHa0AkdRI/AAAAAAAAB0I/2uhFhtgP14I/s1600-h/A0147129.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 298px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/StzHa0AkdRI/AAAAAAAAB0I/2uhFhtgP14I/s400/A0147129.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5394405717134570770" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Humus często gości na naszym stole, zjadamy go z chlebem, ale najchętniej jako sos do pokrojonych w słupki warzyw. Polecam każdemu!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przepis dodaje do akcji kuchnia wegetariańska, bo czemu nie? ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/StzHB4RhBoI/AAAAAAAABz4/JmnRtyqUqVw/s1600-h/kuchnia+wegetaria%C5%84ska.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 122px; height: 200px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/StzHB4RhBoI/AAAAAAAABz4/JmnRtyqUqVw/s200/kuchnia+wegetaria%C5%84ska.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5394405288782661250" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Szklanka ciecierzycy&lt;br /&gt;1 duża cebula&lt;br /&gt;2 łyżki pasty tahini (niekoniecznie)&lt;br /&gt;oliwa z oliwek&lt;br /&gt;1 ząbek czosnku&lt;br /&gt;Sok z połowy cytryny&lt;br /&gt;Sól, pieprz&lt;br /&gt;Woda z gotowania ciecierzycy&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ciecierzycę aby skiełkować namocz na 12-24 godzin, włóż do słoika lub zostaw na sitku lub użyj kiełkownicy, płucz 2 razy dziennie lub częściej, dobrze osączając wodę, do czasu kiedy będą wyglądały jak te na moim zdjęciu.&lt;br /&gt;Skiełkowaną ciecierzycę ugotuj najlepiej na parze, niedługo - ja w szybkowarze z funkcją gotowania na parze gotowałam około 10 minut, po prostu powinna byc miękka i smaczna.&lt;br /&gt;Cebulę drobno pokrój i smaż na patelni na wolnym ogniu aż się skarmelizuje - będzie mięciutka i ciemnozłota.&lt;br /&gt;Połącz wszystkie składniki w misce i zblenduj na gładką masę - oliwą i wodą z gotowania cieciorki steruj konsystencją pasty.&lt;br /&gt; &lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/StzGxP4zzHI/AAAAAAAABzw/QMsenb5kInc/s1600-h/A0197215.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/StzGxP4zzHI/AAAAAAAABzw/QMsenb5kInc/s400/A0197215.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5394405003063708786" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Smacznego!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8281902830920832407-6429800504573018824?l=pumpkinkitchen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/feeds/6429800504573018824/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2009/10/humus-cebulowy.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8281902830920832407/posts/default/6429800504573018824'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8281902830920832407/posts/default/6429800504573018824'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2009/10/humus-cebulowy.html' title='Humus cebulowy'/><author><name>Cremebrulee</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17448144977033135459</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='31' src='http://4.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SnxgQFPV3YI/AAAAAAAABL8/7QhxmaTmISY/S220/A0317620.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/StzHa0AkdRI/AAAAAAAAB0I/2uhFhtgP14I/s72-c/A0147129.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8281902830920832407.post-7881625352800761748</id><published>2009-10-15T19:32:00.005+01:00</published><updated>2009-10-15T20:02:54.301+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Warzywa'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kuchnia dla dzieci'/><title type='text'>Historia pewnego mezaliansu dla milusińskich ;)</title><content type='html'>Ponieważ z pasją oddaję się gotowaniu dla mojego małego Szkrabika założyłam na tym blogu kącik z przepisami dla najmłodszych...  ... i od dawna tam nie zaglądałam, (mimo próśb o więcej przepisów) bo cóż można napisać? Zupki zawsze robię w jeden sposób - łączę kilka warzyw, gotuję na parze najczęściej, dodaje albo zboże, albo jakieś żródło białka - soczewicę, rybę lub mięso, czasami żółtko. Na początku wszystko miksowałam, potem coraz mniej dokładnie, teraz kombinuję żeby jakieś grudki były - nie za duże i nie za małe, część miksuję, część siekam albo gniotę widelcem. Od jakiegoś czasu dodaję też zioła. Nigdy soli ani cukru.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niby zawsze to samo, a jednak każda zupka jest inna, jakos nie wyobrażam sobie kilku przepisów używać na zmianę, tym bardziej, że 8,5 miesięczny F wciąga prawie wszystko aż miło patrzeć - niech więc te młode kubki smakowe chłoną codziennie inne smaki, może w przyszłości nie będą wybredne?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Postanowiłam jednak podzielić się przepisem na dzisiejszy obiadek, bo wyszedł pyszny, ładnie się prezentował i pomyslałam sobie że może natchnę jakieś młode mamy, albo podsunę komus pomysł że w obiadku dla niemowlęcia niekoniecznie musi królować marchewka :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Aha! jeszcze jedno - dlaczego mezalians? Bo połączyłam dziś dwa warzywa - jedno kojarzy mi się raczej jako roslina pastewna, drugie występuje najczęsciej na bardzo eleganckich stołach ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: rgb(204, 102, 0);font-size:100%;" &gt;Krem z pasternaku ze szparagami i żółtkiem&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/StdxDQXB8iI/AAAAAAAABzQ/ujp5YHlgaDI/s1600-h/A0157137.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 188px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/StdxDQXB8iI/AAAAAAAABzQ/ujp5YHlgaDI/s400/A0157137.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5392903379544568354" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;2 korzenie pasternaku&lt;br /&gt;15 delikatnych łodyżek zielonych szparagów&lt;br /&gt;1 żółtko ugotowane na twardo&lt;br /&gt;1 łyżeczka oliwy z oliwek zimnotłoczonej&lt;br /&gt;kilka listków natki pietruszki&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pasternak i szparagi ugotuj - ile, zależy od sposobu, ja ugotowałam na parze w szybkowarze w kilka minut.&lt;br /&gt;Ostudzone szparagi możesz dać dziecku do rączki, mięciutką główkę na pewno chętnie zje.&lt;br /&gt;W zależności od zdolności dziecka należy rozdrobnić warzywa i natkę blendując lub dziubiąc widelcem.&lt;br /&gt;Podaj posypane pokruszonym żółtkiem i polane oliwą ;) żart oczywiście - chyba że chcesz robić zdjęcie potrawie, jak nie miksuj żółtko i oliwę w zupce.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Smacznego maluszki!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8281902830920832407-7881625352800761748?l=pumpkinkitchen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/feeds/7881625352800761748/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2009/10/historia-pewnego-mezaliansu-dla.html#comment-form' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8281902830920832407/posts/default/7881625352800761748'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8281902830920832407/posts/default/7881625352800761748'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2009/10/historia-pewnego-mezaliansu-dla.html' title='Historia pewnego mezaliansu dla milusińskich ;)'/><author><name>Cremebrulee</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17448144977033135459</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='31' src='http://4.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SnxgQFPV3YI/AAAAAAAABL8/7QhxmaTmISY/S220/A0317620.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/StdxDQXB8iI/AAAAAAAABzQ/ujp5YHlgaDI/s72-c/A0157137.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8281902830920832407.post-8209706112205352838</id><published>2009-10-12T14:41:00.008+01:00</published><updated>2009-10-12T17:45:46.289+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wegetariańskie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wegańskie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Na słodko'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Orzechy'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Owoce'/><title type='text'>Granatowy sernik</title><content type='html'>&lt;span style=";font-family:arial;font-size:85%;"  &gt;Dzisiaj będzie bardzo przewrotnie, bo granatowy sernik jest de facto różowy a żeby było jeszcze ciekawiej, nie zawiera sera.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ale zacznijmy od początku, ciasto zrobiłam w ramach akcji &lt;a href="http://durszlak.pl/akcje/rozowy-tydzien"&gt;Różowy Tydzień&lt;/a&gt; autorstwa &lt;a href="http://cukierniczekreacje.blox.pl/html"&gt;szarlotka&lt;/a&gt;, która rozpoczęła się dziś a na celu ma zwrócenie uwagi na profilaktykę w walce z rakiem piersi.&lt;br /&gt;Zapobieganie chorobom poprzez wczesne ich wykrycie i leczenie jest jednak profilaktyką wtórną, moim przepisem chciałabym zachęcić do promowania profilaktyki wczesnej – utrwalania prawidłowych wzorców zdrowego stylu życia, w którym  wielkie znaczenie ma to jak się odżywiamy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dieta wielu ludzi obfituje w jedzenie coraz to bardziej przetworzone i rafinowane, pełne chemii w postaci konserwantów, sztucznych barwników, polepszaczy smaku, slodzików, za dużo jest w niej r&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:arial;font-size:85%;"  &gt;ównież złych tłuszczów, mięsa i cukru, wybielanej mąki. To chyba jest tylko jedzenie a nie odżywianie.&lt;br /&gt;Dlatego moimi różowymi potrawami w tym tygodniu chciałabym zachęcić do spojrzenia na swój sposób odżywiania i &lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:arial;font-size:85%;"  &gt;pokazać, że zdrowe jedzenie nie jest nudne. Na temat zdrowego jedzenia można napisać elaborat, drugi na temat sprzecznych opinii na ten temat, nikt jednak nie zaprzeczy że surowe owoce i warzywa są zdrowe, dlatego chciałabym zachęcic do spożywania ich w jak największej ilości.&lt;br /&gt;Dziś u mnie króluje surowe ciasto, przepis surowej kuchni wegańskiej lub witariańskiej, która nie poddaje produktów obróbce cieplnej w temperaturze powyżej 41 stopni Celsjusza, wierząc iż wtedy żywność zachowuje enzymy, które pomagaja człowiekowi w trawieniu pokarmu.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: rgb(204, 102, 0);font-family:arial;font-size:100%;"  &gt;Granatowy sernik ( a może nernik?)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/StMyfisGdjI/AAAAAAAABzE/mVdo889CqY4/s1600-h/A0117082.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 320px; height: 278px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/StMyfisGdjI/AAAAAAAABzE/mVdo889CqY4/s320/A0117082.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5391708696361727538" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=";font-family:arial;font-size:85%;"  &gt;Potrzebny będzie dużej mocy blender.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na spód:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;125ml orzechów nerkowca&lt;br /&gt;1 łyżka syropu z agawy&lt;br /&gt;60ml oleju kokosowego zimnotłoczonego&lt;br /&gt;1 łyżeczka ekstraktu waniliowego&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=";font-family:arial;font-size:85%;"  &gt;Szczypta soli&lt;br /&gt;1 łyżeczka soku z cytryny&lt;br /&gt;Orzechy zmiel na mąkę, dodaj pozostałe składniki, wymieszaj blenderem lub mikserem. Przełóż na dno formy – ja użyłam mniejszej foremki – 19cm średnicy,  sernik nie wyszedł za wysoki, do normalnej formy trzeba podwoić składniki.&lt;br /&gt;Formę włóż do lodówki na czas robienia masy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na masę:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;375ml orzechów nerkowca, namoczonych na kilka godzin&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=";font-family:arial;font-size:85%;"  &gt;125ml oleju kokosowego zimnotłoczonego&lt;br /&gt;60ml souk z cytryny&lt;br /&gt;1 łyżka ekstraktu waniliowego&lt;br /&gt;Większa szczypta soli&lt;br /&gt;90ml syropu z agawy&lt;br /&gt;190 ml świeżo wycisniętego soku z obranego owocu granatu&lt;br /&gt;60ml świezo wycisniętego soku z buraków (opcjonalnie jako naturalny barwnik)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wszystkie składniki zblenduj razem na bardzo gładką masę.&lt;br /&gt;Wylej na spód ciasta wyjęty z lodówki.&lt;br /&gt;Ustaw w lodówce lub zamrażarce do „ścięcia” się masy.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=";font-family:arial;font-size:85%;"  &gt;Zamrożony wyjmij z zamrażarki 1,5 godziny przed serwowaniem, ozdób świeżym owocem granatu i podawaj.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/StMyabf1tDI/AAAAAAAABy8/GHc1Y7jOuVY/s1600-h/A0117099.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 320px; height: 182px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/StMyabf1tDI/AAAAAAAABy8/GHc1Y7jOuVY/s320/A0117099.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5391708608531903538" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style=";font-family:arial;font-size:85%;"  &gt;*Autorem przepisu jest &lt;a href="http://www.therawchef.com/"&gt;James Russell&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=";font-family:arial;font-size:85%;"  &gt;Na zdrowie i smacznego!&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8281902830920832407-8209706112205352838?l=pumpkinkitchen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/feeds/8209706112205352838/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2009/10/granatowy-sernik.html#comment-form' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8281902830920832407/posts/default/8209706112205352838'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8281902830920832407/posts/default/8209706112205352838'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2009/10/granatowy-sernik.html' title='Granatowy sernik'/><author><name>Cremebrulee</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17448144977033135459</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='31' src='http://4.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SnxgQFPV3YI/AAAAAAAABL8/7QhxmaTmISY/S220/A0317620.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/StMyfisGdjI/AAAAAAAABzE/mVdo889CqY4/s72-c/A0117082.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8281902830920832407.post-8287437808285164601</id><published>2009-10-11T15:03:00.009+01:00</published><updated>2009-10-11T19:43:12.681+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Makarony'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Warzywa'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Owoce morza'/><title type='text'>Leniwa soba i mule</title><content type='html'>&lt;span style=";font-family:arial;font-size:85%;"  &gt;Niedziela zawsze jest leniwa, nie wiem co w tym dniu jest takiego... nawet jak jest aktywna to jest leniwa... za to niedzielę sie kocha i/lub nienawidzi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dla mnie niedziela to jedyny dzien kiedy mogę iśc na basen, mam na to czas, a moi chlopcy się sobą zajmą w tym czasie, po basenie mam czas juz tylko na szybki obiad, ale na swój sposób leniwy - jak niedziela.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zapraszam dziś na makaron soba z mulami a ponieważ jest to moja rad&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:arial;font-size:85%;"  &gt;osna twórczość, ilość składników jest określona dość luźno ;)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=";font-family:arial;font-size:85%;"  &gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/StIlzJbABiI/AAAAAAAAByc/eCKv-pgKuBM/s1600-h/A0117064.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 320px; height: 202px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/StIlzJbABiI/AAAAAAAAByc/eCKv-pgKuBM/s320/A0117064.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5391413264548628002" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=";font-family:arial;font-size:85%;"  &gt;- makaron soba, ilość na 2 osoby&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=";font-family:arial;font-size:85%;"  &gt;- mule gotowane- dwie garście&lt;br /&gt;- 100g niedojrzałych nasion soi owłosionej - edamame (mogą byc zastapione przez bób bez skórek)&lt;br /&gt;- 2 łyżki masła&lt;br /&gt;- 2 ząbki czosnku&lt;br /&gt;- pół kieliszka białego wytrawnego wina&lt;br /&gt;- sól i pieprz świeżo mielony&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Makaron ugotuj według przepisu na opakowaniu.&lt;br /&gt;Edamame lub bób ugotuj na parze.&lt;br /&gt;W dużej patelni lub woku podsmaż na maśle mule z czosnkiem przeciśniętym p&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:arial;font-size:85%;"  &gt;rzez praskę. Dodaj wino, gotuj aż wino się zredukuje i powstanie przyjemny sos.&lt;br /&gt;Do muli w sosie dodaj ugotowany makaron i edamame lub bób i wymieszaj. Zdejmij z ognia, dopraw do smaku i podawaj posypane parmezanem z rukolą i pomidorkami koktajlowymi.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=";font-family:arial;font-size:85%;"  &gt;&lt;br /&gt;Smacznego!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/StIlTjZkjbI/AAAAAAAAByM/5_RrqNAuLAA/s1600-h/A0117072.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 270px; height: 400px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/StIlTjZkjbI/AAAAAAAAByM/5_RrqNAuLAA/s400/A0117072.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5391412721766141362" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style=";font-family:arial;font-size:85%;"  &gt;PS. Od jutra gotujemy na różowo :)&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8281902830920832407-8287437808285164601?l=pumpkinkitchen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/feeds/8287437808285164601/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2009/10/leniwa-soba-i-mule.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8281902830920832407/posts/default/8287437808285164601'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8281902830920832407/posts/default/8287437808285164601'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2009/10/leniwa-soba-i-mule.html' title='Leniwa soba i mule'/><author><name>Cremebrulee</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17448144977033135459</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='31' src='http://4.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SnxgQFPV3YI/AAAAAAAABL8/7QhxmaTmISY/S220/A0317620.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/StIlzJbABiI/AAAAAAAAByc/eCKv-pgKuBM/s72-c/A0117064.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8281902830920832407.post-2970606260135172860</id><published>2009-10-08T20:14:00.007+01:00</published><updated>2009-10-08T21:05:04.119+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wegetariańskie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Warzywa'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ryż'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Orzechy'/><title type='text'>Brązowy ryż z orzechami i ciecierzycą - risotto.</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/Ss5C3xFhnJI/AAAAAAAABxs/ML6nEcb7Yuw/s1600-h/A0086939.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 196px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/Ss5C3xFhnJI/AAAAAAAABxs/ML6nEcb7Yuw/s400/A0086939.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5390319329845812370" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;Fajne, rozgrzewające danie na jesień. Polecam szczególnie takim miłośnikom orzechów jak ja ;)&lt;/span&gt; &lt;span style="font-family:arial;"&gt;&lt;br /&gt;Jeśli namoczymy ryż i orzechy i podkiełkujemy ciecierzycę - będzie bardzo zdrowo i lekko strawnie.&lt;/span&gt;  &lt;span style="font-family:arial;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;2 łyżki oliwy z oliwek&lt;/span&gt; &lt;span style="font-family:arial;"&gt;&lt;br /&gt;1 łyżka masła&lt;/span&gt; &lt;span style="font-family:arial;"&gt;&lt;br /&gt;1 mała cebula - posiekana&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt; &lt;span style="font-family:arial;"&gt;&lt;br /&gt;350g brązowego ryżu&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;90ml białego wytrawnego wina&lt;/span&gt; &lt;span style="font-family:arial;"&gt;&lt;br /&gt;750ml bulionu warzywnego wrzącego&lt;/span&gt; &lt;span style="font-family:arial;"&gt;&lt;br /&gt;250g ciecierzycy z puszki lub podkiełkowanej&lt;/span&gt; &lt;span style="font-family:arial;"&gt;&lt;br /&gt;90g orzechów włoskich grubo posiekanych, namoczonych na kilka godzin&lt;/span&gt; &lt;span style="font-family:arial;"&gt;&lt;br /&gt;2 łyżki koncentratu pomidorowego&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;sól i świeżo mielony czarny pieprz&lt;/span&gt; &lt;span style="font-family:arial;"&gt;&lt;br /&gt;pieprz kajeński&lt;/span&gt; &lt;span style="font-family:arial;"&gt;&lt;br /&gt;30g startego parmezanu&lt;/span&gt; &lt;span style="font-family:arial;"&gt;zielenina do dekoracji - najlepiej liście szałwii, ja użyła&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;m natki pietruszki&lt;/span&gt;  &lt;span style="font-family:arial;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ryż dobrze wyplukaj i namocz na noc lub lekko podgotuj w wodzie, by skrócić czas przygotowania risotto.&lt;/span&gt; &lt;span style="font-family:arial;"&gt;Rozgrzej oliwę i masło w dużym rondlu ustawionym na średnim ogniu, wrzuć cebulę, smaż 3-4 minuty aż zmięknie, wsyp ryż i smaż mieszając 2 minuty. Wlej wino i gotuj aż odparuje (2-3 minuty).&lt;/span&gt; &lt;span style="font-family:arial;"&gt;Zacznij dodawac bulion po łyżce wazowej. Poczekaj z nastepna porcją bulionu aż poprzednia zostanie wchłonięta. Gotuj ryz mieszając aż zmięknie (jeśli zabraknie bulionu możesz podlewać gorącą wodą). &lt;/span&gt; &lt;span style="font-family:arial;"&gt;Jeśli uzywasz skiełkowanej ciecierzycy możesz lekko ją podgotować na parze lub dodać do ryżu zanim zmieknie i pogotować z nim&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt; &lt;span style="font-family:arial;"&gt;Gdy ryż będzie miękki zdejmij go z ognia, dodaj orzechy, ciecierzycę i koncentrat pomidorowy, wymieszaj. &lt;/span&gt; &lt;span style="font-family:arial;"&gt;Dopraw solą, pieprzem i pieprzem kajeńskim, dodaj parmeza&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;n, wymieszaj dokladnie udekoruj zieleniną i podawaj gorące z surówką lub kiszoną kapustą.&lt;/span&gt;  &lt;span style="font-family:arial;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Smacznego!&lt;/span&gt;  &lt;/span&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/Ss5CtqmzPPI/AAAAAAAABxk/IDTO5T16OV0/s1600-h/A0086967.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 254px; height: 320px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/Ss5CtqmzPPI/AAAAAAAABxk/IDTO5T16OV0/s320/A0086967.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5390319156307639538" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family: arial;font-size:85%;" &gt;&lt;br /&gt;Źródło przepisu: Dodatek do gazety wyborczej - "Nowa kuchnia włoska. Risotto"&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8281902830920832407-2970606260135172860?l=pumpkinkitchen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/feeds/2970606260135172860/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2009/10/brazowy-ryz-z-orzechami-i-ciecierzyca.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8281902830920832407/posts/default/2970606260135172860'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8281902830920832407/posts/default/2970606260135172860'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2009/10/brazowy-ryz-z-orzechami-i-ciecierzyca.html' title='Brązowy ryż z orzechami i ciecierzycą - risotto.'/><author><name>Cremebrulee</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17448144977033135459</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='31' src='http://4.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SnxgQFPV3YI/AAAAAAAABL8/7QhxmaTmISY/S220/A0317620.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/Ss5C3xFhnJI/AAAAAAAABxs/ML6nEcb7Yuw/s72-c/A0086939.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8281902830920832407.post-2106982781990205172</id><published>2009-10-02T18:25:00.009+01:00</published><updated>2009-10-02T20:42:50.640+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kuchnia chińska'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Warzywa'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Mięso'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Owoce'/><title type='text'>Śliwkowa kaczka i chińska kapusta.</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SsZVst0Q52I/AAAAAAAABxE/XVLnJHXhSIA/s1600-h/A0276911.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 300px; height: 400px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SsZVst0Q52I/AAAAAAAABxE/XVLnJHXhSIA/s400/A0276911.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5388088230896789346" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:arial;font-size:85%;"  &gt;Kaczka to chyba mój ulubiony rodzaj mięsa, ale nie dlatego że pamiętam ją z domu, w tradycyjnych jabłkach. Kaczkę polubiłam dzięki jadłodajniom z kuchnią dalekowschodnią, potem się dowiedziałam że uzywają one glutaminianu sodu jako przyprawy, ale miłość do kaczki pozostała, a nawet wzmocniła się kiedy w pewnej austryjackiej restauracji podano nam idealnie przyrządzone piersi (różowe w środku) w sosie pomarańczowym a w angielskim pubie Beachy Head jedliśmy kaczkę w chińskich przyprawach.&lt;br /&gt;Dzisiejszy przepis jest próbą odnalezienia smaku tej potrawy z pubu a autorem przepisu jest Jamie Oliver.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="color: rgb(204, 102, 0);font-family:arial;font-size:100%;"  &gt;Kacze udka ze śliwkami i anyżem&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:arial;font-size:85%;"  &gt;&lt;br /&gt;- 2 kacze udka&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=";font-family:arial;font-size:85%;"  &gt;- 3 łyżki sosu sojowego&lt;br /&gt;- 1,5 łyzki przyprawy chińskiej 5 smaków&lt;br /&gt;- pół garści gwiazdek anyżu&lt;br /&gt;- ćwierć laski cynamonu&lt;br /&gt;- 1 łyzka oliwy&lt;br /&gt;- 8 śliwek, jesli są małe lub jeśli lubimy dużo sosu to więcej&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=";font-family:arial;font-size:85%;"  &gt;- 1 łyżka cukru demerara&lt;br /&gt;- 1 papryczka chilli odpestkowana i posiekana&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Udka należy zamarynować z sosem sojowym, przyprawą pięć smaków,oliwą, anyżem i cynamonem i wstawić do lodówki na 2 godziny - do 2 dni.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=";font-family:arial;font-size:85%;"  &gt;Piekarnik nagrzać do 160 stopni Celsjusza.&lt;br /&gt;Śliwki przepołowic i wypestkować, włożyc do żaroodpornego naczynia, dodać posiekaną papryczkę chilli, posypać cukrem, polać marynatą z udek, wymieszać. Udka ułożyć na wierzchu.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=";font-family:arial;font-size:85%;"  &gt;Piec 2-2,5 godzin - aż mięso będzie odchodziło od kości.&lt;br /&gt;Wyjąć z piekarnika, wyłożyć udka na talerze, wyjąć cynamon i anyż, spróbować sosu - mozna go doprawic sosem sojowym jeśli potrzeba.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podawac z chińską kapustą - pak choi (pe-tsai).&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SsZVHd7zskI/AAAAAAAABw0/hoWOko6GoQU/s1600-h/A0276925.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SsZVHd7zskI/AAAAAAAABw0/hoWOko6GoQU/s400/A0276925.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5388087590978302530" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: rgb(204, 102, 0);font-family:arial;font-size:100%;"  &gt;Chińska kapusta z czosnkiem&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:arial;font-size:85%;"  &gt;&lt;br /&gt;- 2 małe główki kapusty pak choi podzielone na liście&lt;br /&gt;- 1 łyżka masła&lt;br /&gt;- 3 ząbki czosnku drobno posiekane&lt;br /&gt;- sól, pieprz&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Rozgrzać masło w woku, smażyć czosnek i kapustę około 3 minut, doprawic do smaku.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: rgb(204, 102, 0);font-family:arial;font-size:100%;"  &gt;Smacznego!&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8281902830920832407-2106982781990205172?l=pumpkinkitchen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/feeds/2106982781990205172/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2009/10/sliwkowa-kaczka-i-chinska-kapusta.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8281902830920832407/posts/default/2106982781990205172'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8281902830920832407/posts/default/2106982781990205172'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2009/10/sliwkowa-kaczka-i-chinska-kapusta.html' title='Śliwkowa kaczka i chińska kapusta.'/><author><name>Cremebrulee</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17448144977033135459</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='31' src='http://4.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SnxgQFPV3YI/AAAAAAAABL8/7QhxmaTmISY/S220/A0317620.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SsZVst0Q52I/AAAAAAAABxE/XVLnJHXhSIA/s72-c/A0276911.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8281902830920832407.post-472924544391374647</id><published>2009-08-21T17:37:00.013+01:00</published><updated>2010-08-30T06:53:53.508+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Makarony'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Warzywa'/><title type='text'>Jarmuż. Warzywo zapomniane.</title><content type='html'>Kto używa w kuchni jarmużu? Pytam, bo używać warto, jest przepełniony witaminami, minerałami i przeciwutleniaczami (podobno wit. C jest więcej tylko w papryce i natce pietruszki), a na dodatek lubi zimny klimat i najlepiej smakuje po przymrozkach - więc wtedy kiedy innych warzyw sezonowych juz brakuje.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/So7yEQCOQLI/AAAAAAAABdU/qdoMOBw1v3k/s1600-h/A0042499.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 270px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/So7yEQCOQLI/AAAAAAAABdU/qdoMOBw1v3k/s320/A0042499.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5372497560337268914" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jarmużowi powiedzmy tak! ...i zaprośmy go do swoich kuchni...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="color: rgb(204, 102, 0);font-size:130%;" &gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;Pesto z jarmużu i razowe świderki&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pół główki małego jarmużu&lt;br /&gt;Garść łuskanych pistacji, namoczonych na kilka godzin&lt;br /&gt;Oliwa z oliwek&lt;br /&gt;1/3 papryczki chilli&lt;br /&gt;Sok z cytryny&lt;br /&gt;Sól, pieprz&lt;br /&gt;Makaron razowy świderki, ilość na 2 porcje&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Liście jarmużu dokładnie umyj i wytnij twarde ogonki i grube nerwy, wrzuć na osolony wrzątek na chwilę, odcedź. Pistacje obierz, papryczkę drobniutko posiekaj. Zmiel lub zmiksuj pistacje z jarmużem i oliwą. Oliwą można sterować konsystencją sosu. Dopraw sos sokiem z cytryny, solą i świeżo zmielonym pieprzem.&lt;br /&gt;Makaron ugotuj wg przepisu na opakowaniu.&lt;br /&gt;Rozgrzej troszkę oliwy na patelni, dodaj papryczkę, sos pesto i po chwili makaron i wymieszaj, natychmiast podawaj.&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/So7xxWdPmLI/AAAAAAAABdM/zxNpS8sYla0/s1600-h/A0032472.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/So7xxWdPmLI/AAAAAAAABdM/zxNpS8sYla0/s400/A0032472.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5372497235643701426" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="color: rgb(204, 102, 0);font-size:130%;" &gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;Czipsy jarmużowe&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jarmuż&lt;br /&gt;Oliwa&lt;br /&gt;Sól&lt;br /&gt;Ocet balsamiczny (opcjonalnie)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jarmuż dobrze opłucz, wytnij twarde ogonki i grube nerwy i porwij na kawałki wielkości czipsa, przełóż do miski, posól, skrop oliwą, skrop octem (jeśli lubisz&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/So7xUFKDiNI/AAAAAAAABdE/D4sLcZ30gGc/s1600-h/A0042508-1.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 0pt 10px 10px; float: right; cursor: pointer; width: 200px; height: 198px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/So7xUFKDiNI/AAAAAAAABdE/D4sLcZ30gGc/s200/A0042508-1.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5372496732783610066" border="0" /&gt;&lt;/a&gt; ocet).Rozłóż czipsy na blasze piekarnikowej w jednej warstwie i piecz w temperaturze 190 stopni C około 15 minut - powinny byc chrupiące, lecz nie brązowe, bo będą gorzkie.&lt;br /&gt;Czipsy można przyprawić wedle własnego smaku - papryką, parmezanem, pieprzem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Są niesamowicie chrupiące i bardzo wyraziste w smaku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/So7w3AyEHrI/AAAAAAAABc8/2_AMdFw0CXY/s1600-h/A0042528-1.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/So7w3AyEHrI/AAAAAAAABc8/2_AMdFw0CXY/s400/A0042528-1.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5372496233393036978" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Przepis widziałam kiedyś w telewizji, teraz znalazłam wygooglowując "kale chips" - pojawia się wiele stron.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Smacznego!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8281902830920832407-472924544391374647?l=pumpkinkitchen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/feeds/472924544391374647/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2009/08/jarmuz-warzywo-zapomniane.html#comment-form' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8281902830920832407/posts/default/472924544391374647'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8281902830920832407/posts/default/472924544391374647'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2009/08/jarmuz-warzywo-zapomniane.html' title='Jarmuż. Warzywo zapomniane.'/><author><name>Cremebrulee</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17448144977033135459</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='31' src='http://4.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SnxgQFPV3YI/AAAAAAAABL8/7QhxmaTmISY/S220/A0317620.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/So7yEQCOQLI/AAAAAAAABdU/qdoMOBw1v3k/s72-c/A0042499.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8281902830920832407.post-5422216618766272525</id><published>2009-08-09T21:19:00.015+01:00</published><updated>2010-08-30T07:26:09.506+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kasze'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Żywienie niemowląt'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ryż'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Orzechy'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kuchnia dla dzieci'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Pestki'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Owoce'/><title type='text'>Idealne śniadanie</title><content type='html'>&lt;span style=";font-family:arial;font-size:85%;"  &gt;Co prawda mamy wieczór, ale blogująca młoda mama tylko czasami ma czas zrobić zdjęcie tego co ugotowała i tylko czasami znajduje czas żeby o tym napisać :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A chciałam napisać o idealnym śniadanku dla maluchów (jak nie idealnym to na pewno lepszym niż gotowe kaszki z torebki)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tak obecnie wygląda przeważnie kaszka mojego syna (6 miesięcy):&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/Sn_vz5EhocI/AAAAAAAABRs/qL1Z5odqs4k/s1600-h/A0312265.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 314px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/Sn_vz5EhocI/AAAAAAAABRs/qL1Z5odqs4k/s400/A0312265.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5368272955621089730" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style=";font-family:arial;font-size:85%;"  &gt;Skład&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=";font-family:arial;font-size:85%;"  &gt;- ziarno - proso (kasza jaglana), ryż lub komosa ryżowa (kwinoa) - żeby było bezglutenowo&lt;br /&gt;- owoc suszony - morele na początek, teraz już śliwki, ale dojdą i inne&lt;br /&gt;- owoc świeży lub sok, na początek jabłka, dzika róża, jagody, później gruszki, maliny, morele, itd.&lt;br /&gt;- tłuszcz - opcjonalnie&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=";font-family:arial;font-size:85%;"  &gt;- z wiekiem dojdą pestki i orzechy&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=";font-family:arial;font-size:85%;"  &gt;Przygotowanie&lt;/span&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/Sn_xLyUN5bI/AAAAAAAABSM/KNI-0S58IxE/s1600-h/robocze.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 0pt 10px 10px; float: right; cursor: pointer; width: 201px; height: 362px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/Sn_xLyUN5bI/AAAAAAAABSM/KNI-0S58IxE/s320/robocze.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5368274465636345266" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=";font-family:arial;font-size:85%;"  &gt;Ziarno (kaszę) należy bardzo dobrze wypłukać, warto też na kilka godzin namoczyć przed gotowaniem i dodac do moczenia kilka kropel cytryny (żeby pozbyc sie fitynianów). Najmniejszym d&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:arial;font-size:85%;"  &gt;zieciom gotujemy kasze długo, aż się rozgotują, potem blendujemy i przecieramy przez sitko. Jeden rodzaj zboża wystarczy na jeden posiłek.&lt;br /&gt;Suszony owoc również moczymy, jeśli suszony był na słońcu, można go dodać z wodą, w kórej się moczył, z owoców suszonych przemysłowo wodę lepiej odlać, bo były one konserwowane chemicznie.&lt;br /&gt;Kawałek owocu lu&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:arial;font-size:85%;"  &gt;b sok dodajemy do ostudzonej już kaszki, aby nie zniszczyć witaminy C.&lt;br /&gt;Owoce suszone i świeże również blendujemy i/lub przecieramy przez sito.&lt;br /&gt;Do ostudzonej kaszki dodajemy tłuszcz zimnotłoczony, ja jeśli juz dodaję tłuszcz do kaszki to przeważnie masło, więc dodaje do ciepłej kaszy, by mogło się rozpuścić, czasami dodaję zimnotłoczony olej (słonecznikowy lub z oliwek) wtedy dodaję do ostudzonej kaszki, by nie tracił swoich cennych &lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:arial;font-size:85%;"  &gt;wł&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:arial;font-size:85%;"  &gt;aściwości.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/Sn_yKBBtJ8I/AAAAAAAABSc/ugtRyPmtMkU/s1600-h/A0092631.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 163px; height: 200px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/Sn_yKBBtJ8I/AAAAAAAABSc/ugtRyPmtMkU/s200/A0092631.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5368275534737123266" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style=";font-family:arial;font-size:85%;"  &gt;Dlaczego?&lt;br /&gt;Tak przyrządzona kaszka obfituje w naturalne, a więc najlepiej przyswajalne witaminy i minerały, szczególnie żelazo, niezbędne dla rozwoju naszych maluszków, bo mniej więcej w wieku pół roku kończą się zapasy żelaza od mamusi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=";font-family:arial;font-size:85%;"  &gt;Smacznego i na zdrowie dla naszych maluszków!&lt;/span&gt;&lt;span style="color: rgb(204, 102, 0);font-family:arial;font-size:100%;"  &gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=";font-family:arial;font-size:85%;"  &gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/Sn_wQ5YpP5I/AAAAAAAABSE/ODUSWeZVocI/s1600-h/robocze1.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 320px; height: 99px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/Sn_wQ5YpP5I/AAAAAAAABSE/ODUSWeZVocI/s320/robocze1.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5368273453921681298" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="color: rgb(204, 102, 0);font-family:arial;font-size:100%;"  &gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8281902830920832407-5422216618766272525?l=pumpkinkitchen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/feeds/5422216618766272525/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2009/08/idealne-sniadanie.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8281902830920832407/posts/default/5422216618766272525'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8281902830920832407/posts/default/5422216618766272525'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2009/08/idealne-sniadanie.html' title='Idealne śniadanie'/><author><name>Cremebrulee</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17448144977033135459</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='31' src='http://4.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SnxgQFPV3YI/AAAAAAAABL8/7QhxmaTmISY/S220/A0317620.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/Sn_vz5EhocI/AAAAAAAABRs/qL1Z5odqs4k/s72-c/A0312265.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8281902830920832407.post-8826955142690372498</id><published>2009-08-08T15:26:00.005+01:00</published><updated>2010-08-30T07:27:14.009+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Żywienie niemowląt'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kuchnia dla dzieci'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Owoce'/><title type='text'>Deser dla najmłodszych</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/Sn2TlzqhGwI/AAAAAAAABN8/9_a3Ysob_BU/s1600-h/A0302245.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 300px; height: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/Sn2TlzqhGwI/AAAAAAAABN8/9_a3Ysob_BU/s400/A0302245.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5367608608628480770" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:arial;font-size:85%;"  &gt;Owoce dla mojego sześciomiesięcznego synka najczęściej prażę w malutkiej ilości wody i blenduję na gładką masę, czasem z dodatkiem jakiegoś ziarna lub kaszki, bo nie przepada on za surowymi. Ostatnio jakoś wlało mi się więcej wody i oprócz owoców powstał i kompot jabłkowo - jagodowy. Zachowałam go i na drugi dzień na deser była zupełna nowość - pierwszy w jego życiu kisiel. Wyszedł kwaskowy, pyszny. Oczywiście nie słodziłam niczym, ale starszym dzieciom można dosłodzić lecz lepiej zamiast cukru użyć miodu (po ukończeniu roku życia), słodu lub syropu klonowego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ugotowanie kiślu domową metodą jest bajecznie proste, należy zagotować kompot, a kilka łyżek zimnej wody wymieszać z łyżką (ilość mniej więcej na 180ml kompotu, zależy jeszcze od użytej skrobii i pożądanej konsystencji) mąki ziemniaczanej lub skrobii kukurydzianej, następnie mieszankę wlać do gotującego się kompotu i mieszać energicznie, az kisiel zgęstnieje i się zagotuje.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zachęcam do urozmaicania menu maluszka jak tylko sie da, moze dzięki temu będzie otwarty na nowe, różne smaki w przyszłości?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A owoce na pierwszy rzut to: jabłka, czarne jagody, dzika róża, gruszki, morele i maliny.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;  &lt;span style=";font-family:arial;font-size:85%;"  &gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="color: rgb(204, 102, 0);font-family:arial;font-size:85%;"  &gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;&lt;br /&gt;Smacznego dla naszych maluszków!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8281902830920832407-8826955142690372498?l=pumpkinkitchen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/feeds/8826955142690372498/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2009/08/deser-dla-najmodszych.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8281902830920832407/posts/default/8826955142690372498'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8281902830920832407/posts/default/8826955142690372498'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2009/08/deser-dla-najmodszych.html' title='Deser dla najmłodszych'/><author><name>Cremebrulee</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17448144977033135459</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='31' src='http://4.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SnxgQFPV3YI/AAAAAAAABL8/7QhxmaTmISY/S220/A0317620.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/Sn2TlzqhGwI/AAAAAAAABN8/9_a3Ysob_BU/s72-c/A0302245.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8281902830920832407.post-6993686921927481056</id><published>2009-08-08T08:01:00.002+01:00</published><updated>2009-08-08T15:14:13.324+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Mięso'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kuchnia tajska'/><title type='text'>Tajska przygoda. Gaeng massaman curry.</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/Sn0wJM3fETI/AAAAAAAABNk/U4gKHGjI7z8/s1600-h/thai.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 0pt 10px 10px; float: right; cursor: pointer; width: 184px; height: 200px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/Sn0wJM3fETI/AAAAAAAABNk/U4gKHGjI7z8/s200/thai.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5367499265526403378" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=";font-family:arial;font-size:85%;"  &gt; Jak się pewnie już domyślacie, w M&amp;amp;S była wyprzedaż książek kucharskich, a że to mój ulubiony rodz&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:arial;font-size:85%;"  &gt;aj k&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:arial;font-size:85%;"  &gt;siążek, to kilka nabyłam. Jedną z nich j&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:arial;font-size:85%;"  &gt;est "Flavours of Thailand" pełna przepisów jak dla mnie mocno egzotycznych, zaraz przeczytałam wszystkie. Czytało się jak ciekawą książkę - z baśniami, bo główne składniki i przyprawy kuchni tajskiej raczej rzadko lub w ogóle nie gościły w mojej kuchni do tej pory (no może z wyjątkiem sosu rybnego). Oczywiście zaraz na drugi dzień szukałam w sklepach liści limonki kaffir i galangalu - piękne nazwy,ni&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:arial;font-size:85%;"  &gt;eprawda? a jeszcze &lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:arial;font-size:85%;"  &gt;piękniejsze zapachy...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/Sn0wSB7dqUI/AAAAAAAABNs/V5AstUJTgYU/s1600-h/A0252095.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 320px; height: 170px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/Sn0wSB7dqUI/AAAAAAAABNs/V5AstUJTgYU/s320/A0252095.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5367499417209121090" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=";font-family:arial;font-size:85%;"  &gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dziś mam więc dla was potrawę kuchni tajskiej - curry wołowe massaman (a może powinnam przetłumaczyć to inaczej?)&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;  &lt;span style=";font-family:arial;font-size:85%;"  &gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: rgb(204, 102, 0);font-family:arial;font-size:100%;"  &gt;Beef massaman curry&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=";font-family:arial;font-size:85%;"  &gt;&lt;br /&gt;1 kg wołowiny, pokrojonej w dużą kostkę&lt;br /&gt;2 puszki mleka kokosowego&lt;br /&gt;375 ml buliony wołowego&lt;br /&gt;5 owoców kardamonu, zgniecionych&lt;br /&gt;1/4 łyzeczki zmielonych goździków&lt;br /&gt;2 gwiazdki anyżu&lt;br /&gt;1 łyżka cukru palmowego (zastąpiłam brązowym cukrem)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=";font-family:arial;font-size:85%;"  &gt;2 łyżki tajskiego sosu rybnego&lt;br /&gt;1 łyżka koncentratu tamaryndy&lt;br /&gt;2 łyżki pasty massaman curry&lt;br /&gt;2 łyżeczki koncentratu tamaryndy extra&lt;br /&gt;125ml bulionu wołowego extra&lt;br /&gt;8 małych cebul, przekrojonych na pół&lt;br /&gt;1 średni batat, grubo pokrojony&lt;br /&gt;2 młode cebulki ze szczypiorem&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/Sn0wcHEeRVI/AAAAAAAABN0/yH3_gFBLijw/s1600-h/A0252120-1.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 250px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/Sn0wcHEeRVI/AAAAAAAABN0/yH3_gFBLijw/s400/A0252120-1.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5367499590387778898" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=";font-family:arial;font-size:85%;"  &gt;Umieść mięso, pól mleka kokosowego, bulion, kardamon, anyż, cukier i koncentrat tamaryndy w dużym garnku i zagotuj, zmniejsz ogień i gotuj odkryty przez 1h 30min aż wołowina prawie zmięknie&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:arial;font-size:85%;"  &gt; (ja użyłam szybkowaru i gotowałam 40 minut).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Odcedź wołowinę zachowując wywar, usuń z mięsa gwiazdki anyżu i owowce kardamonu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Włóż pastę curry do tego samego garnka, ogrzewaj mieszając aż zacznie pachnieć &lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:arial;font-size:85%;"  &gt;w całym domu, dodaj pozostałe mleko kokosowe, extra koncentrat tamaryndy, extra bulion, zagotuj i mieszaj przez minutę aż uzyskasz gładki sos. Dodaj wołowinę, cebulę, batata, i 250ml wywaru z gotowania wołowiny, gotuj nie przykryte około pól godziny, aż mięso i warzywa zmiekną.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przed podaniem posyp curry posiekaną cebulką i szczypiorem, można posypać również posiekanymi, prażonymi (niesolonymi) orzeszkami ziemnymi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=";font-family:arial;font-size:85%;"  &gt;Smacznego!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8281902830920832407-6993686921927481056?l=pumpkinkitchen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/feeds/6993686921927481056/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2009/08/tajska-przygoda.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8281902830920832407/posts/default/6993686921927481056'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8281902830920832407/posts/default/6993686921927481056'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2009/08/tajska-przygoda.html' title='Tajska przygoda. Gaeng massaman curry.'/><author><name>Cremebrulee</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17448144977033135459</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='31' src='http://4.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SnxgQFPV3YI/AAAAAAAABL8/7QhxmaTmISY/S220/A0317620.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/Sn0wJM3fETI/AAAAAAAABNk/U4gKHGjI7z8/s72-c/thai.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8281902830920832407.post-3272620656397955119</id><published>2009-08-02T08:39:00.009+01:00</published><updated>2010-08-30T07:19:49.485+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kuchnia chińska'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Warzywa'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Surówki'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ryby'/><title type='text'>Łosoś z limonką i zielona kapusta</title><content type='html'>Pojawiły się ostatnio w naszym domu, dzięki mojej siostrze, nowiuteńkie bambusowe pałeczki do jedzenia i śliczne czerwone miseczki, przypomniały nam jak na studiach w warszawie chodziliśmy do "Zielonego Świata" na wegetariańską chińszczyznę, tam właśnie nauczyliśmy się ich używać. Teraz moja druga połówka chce codziennie chińszczyznę, co nie bardzo mi przeszkadza, bo lubię ją gotować. Wczoraj zagościł na naszym stole łosoś z limonką. Przepis pochodzi z "Chinese cooking school" M&amp;amp;S lecz został troszkę zmodyfikowany, przede wszystkim nie zawiera przegrzebków, bo ich nie dostałam.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: rgb(204, 102, 0);font-size:130%;" &gt;Łosoś z limonką&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SnXrU6orFII/AAAAAAAABJw/RmJUK-gyy_w/s1600-h/A0012274-1.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SnXrU6orFII/AAAAAAAABJw/RmJUK-gyy_w/s400/A0012274-1.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5365453275651576962" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;6 łyżek oleju z orzeszków ziemnych&lt;br /&gt;2 małe filety z łososia bez skóry, pokrojone w kostkę&lt;br /&gt;2 małe marchewki&lt;br /&gt;1 łodyga selera naciowego&lt;br /&gt;1 żółta papryka&lt;br /&gt;4 grzyby shitake&lt;br /&gt;1 ząbek czosnku&lt;br /&gt;Posiekana natka pietruszki ilość wg uznania, lub kolendra&lt;br /&gt;2 cebule szalotki&lt;br /&gt;1 łyżeczka posiekanej skórki z limonki&lt;br /&gt;Sok z 1 limonki&lt;br /&gt;Szczypta suszonej papryki chilli&lt;br /&gt;2 łyżki wytrawnego białego wina lub wytrawnej sherry&lt;br /&gt;2 łyżki sosu sojowego&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Warzywa, czosnek i grzyby pokrój w drobne paseczki. Szalotki posiekaj.&lt;br /&gt;Rozgrzej część oliwy w woku, dodaj łososia i smaż ok. 3 minuty, wyjmij z woka, odłóż na bok i trzymaj go w cieple.&lt;br /&gt;Do woka włóż marchewki, seler, paprykę, grzyby i czosnek i smaż 3 minuty. Dodaj pietruszkę i szalotki i wymieszaj.&lt;br /&gt;Dodaj sok z limonki i skórkę, chilli, wino i sos sojowy i wymieszaj. Dodaj łososia i smaż mieszając jeszcze minutę. Serwuj natychmiast z brązowym ryżem i/lub z surówką z kapusty.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: rgb(204, 102, 0);font-size:130%;" &gt;Surówka z zielonej kapusty&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SnXrg2QNomI/AAAAAAAABJ4/Ken6TovJTiI/s1600-h/A0012276.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 0pt 10px 10px; float: right; cursor: pointer; width: 200px; height: 150px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SnXrg2QNomI/AAAAAAAABJ4/Ken6TovJTiI/s200/A0012276.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5365453480633672290" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: rgb(204, 102, 0);font-family:arial;font-size:100%;"  &gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;&lt;span style="color: rgb(204, 102, 0);font-family:arial;font-size:100%;"  &gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;&lt;span style="color: rgb(204, 102, 0);font-family:arial;font-size:100%;"  &gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;&lt;span style="color: rgb(51, 51, 51);font-size:85%;" &gt;Ćwiartka małej zielonej kapusty&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Mała marchewka&lt;br /&gt;Małe jabłko&lt;br /&gt;2 łyżki soku z cytryny&lt;br /&gt;2 łyżki posiekanej natki pietruszki&lt;br /&gt;2 łyżki oleju zimno tłoczonego, rodzaj wg upodobań&lt;br /&gt;Płaska łyżka  mielonego siemienia lnianego&lt;br /&gt;Sól, pieprz&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kapustę poszatkuj lub drobno pokrój do miski, posól, odstaw na 20 minut.&lt;br /&gt;Następnie pognieć kapustę rękoma żeby puściła sok, zetrzyj na tarce o grubych oczkach marchewkę i jabłko, skrop jabłko sokiem z cytryny, dodaj natkę pietruszki, pieprz do smaku, olej, siemię lniane i wymieszaj.&lt;br /&gt;Podawaj natychmiast.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Smacznego!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8281902830920832407-3272620656397955119?l=pumpkinkitchen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/feeds/3272620656397955119/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2009/08/osos-z-limonka-i-zielona-kapusta.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8281902830920832407/posts/default/3272620656397955119'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8281902830920832407/posts/default/3272620656397955119'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2009/08/osos-z-limonka-i-zielona-kapusta.html' title='Łosoś z limonką i zielona kapusta'/><author><name>Cremebrulee</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17448144977033135459</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='31' src='http://4.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SnxgQFPV3YI/AAAAAAAABL8/7QhxmaTmISY/S220/A0317620.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SnXrU6orFII/AAAAAAAABJw/RmJUK-gyy_w/s72-c/A0012274-1.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8281902830920832407.post-1177937843439809656</id><published>2009-07-12T21:05:00.002+01:00</published><updated>2009-10-11T19:57:46.736+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Makarony'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kuchnia włoska'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Pomidory'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Mięso'/><title type='text'>M&amp;S "Italian Cooking School"</title><content type='html'>&lt;span style="font-size:85%;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:arial;font-size:85%;"  &gt;Dziś potrawa kuchni włoskiej znana chyba wszystkim, ale i przepisów na sos boloński jest dużo, mozna powiedzieć - co za filozofia, podgrzać mięso mielone, dodać pomidorów i gotowe, ale ja nie wyobrażam sobie sosu bolońskego bez selera naciowego na przykład. Taki prawdziwy sos boloński jest właściwie potrawą dość złożoną, robi się go z różnych rodzajów mięsa i długo gotuje, ale dziś uproszczona wersja ze wspomnianej już książki "Italian cooking school" wydanej przez M&amp;amp;S, w której znaleźć można ducha włoskiej kuchni.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: rgb(204, 102, 0);font-family:arial;font-size:100%;"  &gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Spagetti Bolońskie&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SlpJMPgTTiI/AAAAAAAAA9Y/Jd7lUfJnO0g/s1600-h/A0121627.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 300px; height: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SlpJMPgTTiI/AAAAAAAAA9Y/Jd7lUfJnO0g/s400/A0121627.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5357675181379898914" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: rgb(204, 102, 0);font-family:arial;font-size:100%;"  &gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;&lt;span style="color: rgb(51, 51, 51);font-size:85%;" &gt;Oliwa z oliwek&lt;br /&gt;1 cebula, drobno posiekana&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: rgb(204, 102, 0);font-family:arial;font-size:100%;"  &gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;&lt;span style="color: rgb(51, 51, 51);font-size:85%;" &gt;2 ząbki czosnku, posiekane&lt;br /&gt;1 marchewka, posiekana&lt;br /&gt;1 łodyga selera naciowego, posiekana&lt;br /&gt;50g pancetty (boczku) drobno pokrojonego&lt;br /&gt;350g wołowego mięsa mielonego&lt;br /&gt;1 puszka pomidorów posiekanych&lt;br /&gt;2 łyzeczki suszonego oregano&lt;br /&gt;125ml czerwonego, wytrawnego wina&lt;br /&gt;2 łyżki koncentratu pomidororwego&lt;br /&gt;Sól, pieprz świeżo mielony&lt;br /&gt;Parmezan&lt;br /&gt;Makaron spagetti, najlepiej razowy&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podgrzej troszkę oliwy na duzej patelni (ja użyłam oliwy z oliwek nie extra vergin, ponieważ podczas smażenia i tak straciłaby ona swoje cenne właściwości), dodaj cebulę i smaż około 3 minuty (aż zmięknie). Dodaj czosnek, marchew, selera i boczek i smaż kolejne 3-4 minuty  aż zaczna brązowieć.&lt;br /&gt;Dodaj wołowinę i smaz na duzym ogniu kolejne 3 minuty, domieszaj pomidory z puszki, oregano i wino i zagotuj. Zmniejsz ogień i duś około 45 minut. Dodaj koncentrat i dopraw sola i pieprzem.&lt;br /&gt;W międzyczasie ugotuj makaron według instrukcji na opakowaniu, dodaj ugotowany makaron do sosu, wymieszaj, nałóż na talerze i podawaj posypane parmezanem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Smacznego!&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8281902830920832407-1177937843439809656?l=pumpkinkitchen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/feeds/1177937843439809656/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2009/07/m-italian-cooking-school-dzis-potrawa.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8281902830920832407/posts/default/1177937843439809656'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8281902830920832407/posts/default/1177937843439809656'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2009/07/m-italian-cooking-school-dzis-potrawa.html' title='M&amp;S &quot;Italian Cooking School&quot;'/><author><name>Cremebrulee</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17448144977033135459</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='31' src='http://4.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SnxgQFPV3YI/AAAAAAAABL8/7QhxmaTmISY/S220/A0317620.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SlpJMPgTTiI/AAAAAAAAA9Y/Jd7lUfJnO0g/s72-c/A0121627.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8281902830920832407.post-4607675188317157266</id><published>2009-07-12T10:32:00.002+01:00</published><updated>2010-08-30T07:24:34.334+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Niekulinarnie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Żywienie niemowląt'/><title type='text'>Dopajanie niemowląt</title><content type='html'>&lt;span style="font-size:85%;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:arial;font-size:85%;"  &gt;&lt;br /&gt;Jak już pisałam, będzie tu nie tylko o jedzeniu ale i o odżywianiu, małych i dużych :) Jakiś czas temu zajęłam się problemem dopajania niemowląt (gdy moj maluszek musiał zmienić moje mleko na formułę), wiele zostało napisane na temat karmienia piersią i łatwo doczytać że dzieci na mleku mamusi nie potrzebują dopajania nawet w upały, gorzej z informacją o potrzebach dzieci na sztucznym mleku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przeszłam sama poszukiwania na ten temat i wyrobiłam sobie już zdanie, którym chętnie się podzielę. Szkoda ze mało jest rzetelnej informacji na ten temat, posiłkując się internetem najszybciej można znaleźć dyskusje na forach internetowych, w których zastępy doświadczonych mam radzą mamom niedoświadczonym i w których na temat dopajania mozna przeczytać jedno - dzieci na butelce trzeba dopajać. Czasami nawet mamy podają bardzo konkretne informacje typu - dziecko karmione sztucznie powinno wypijać tyle ml ile wynosi jego jedna porcja mleka. Skąd ta wiedza w narodzie się bierze nie wiem, ale wiem do czego prowadzi.&lt;br /&gt;Otóż niemowlęta karmione mieszanka mleczną również nie potrzebują dopajania, a juz na pewno nie muszą wypijać tyle ile wynosi ich porcja mleka. Ktoś kto kiedykolwiek przygotowywał mieszankę mleczną musi się zgodzić, że składa się ona głównie z wody, stąd spokojnie zaspokaja ona zapotrzebowanie na płyny niemowlęcia, niestety mamy widzą że ich pociechy nie chcą pić dużej ilości wody albo w ogóle niechcą pić wody i przekonane ze dziecko musi pic coś oprócz mleka podają herbatki ziołowe dla niemowląt, ktore dzieci piją nie dlatego że są spragnione, ale dlatego, że te herbatki są słodkie.&lt;br /&gt;Nie twierdzę że dopajać nie można, można, a nawet jak niemowlę ma problemy z zaparciami to trzeba, nieprawdą jest jednak że każde dziecko na butelce musi pić, nie musi. Przykładem niech bedzie mój syn, który od okolo 2 miesięcy jest na mleczku sztucznym (niestety - ale to inny temat) i na początku odmawial picia wody, nie podawałam nic innego, i mimo rad innych mam, mały sie nie odwodnił, odkąd wprowadzam do jego diety jedzenie stałe, powoli zwiększa się jego pragnienie i z zadowoleniem obserwuję jak zaczyna lubić wodę, wypija jej coraz więcej i jestem pewna że zrobiłam dobrze.&lt;br /&gt;Wiem, że czasami ziołowe herbatki są potrzebne by pomóc na trawienie proponuję jednak używac wtedy zwykłych ziół, zaparzonych i delikatnie rozrzedzonych zamiast wysoko przetworzonych herbatek dla niemowląt, słodzonych glukozą, które na marginesie popularne są w Polsce a zupełnie niedostępne w Anglii, gdzie mieszkam - a mamy tu jakoś sobie radzą i dzieci nie padają masowo z odwodnienia.&lt;br /&gt;Dla tych którym mój przykład nie wystarcza chciałabym dostarczyć więcej dowodów:&lt;br /&gt;- kilka artykułów w internecie &lt;a href="http://www.dlarodzinki.pl/artykul/czytaj/8-zasad-dopajania,958/"&gt;tu&lt;/a&gt; &lt;a href="http://babyonline.pl/mamo_to_ja_niemowle_artykul,5101.html"&gt;tu&lt;/a&gt; i &lt;a href="http://www.edziecko.pl/pierwszy_rok/1,79403,3786288.html"&gt;tu,&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;- w żadnym  schemacie żywienia niemowląt nie spotkałam informacji że karmione miesznką niemowlę trzeba dopajać,&lt;br /&gt;- w żadnym z poradników które posiadam ani w żadnym z czasopism dla rodziców, w rozdziałach poświęconych karmieniu butelką nie ma wzmianki o tym że dziecko trzeba dopajać,&lt;br /&gt;- na żadnym sztucznym mleku nie ma napisane, że oprócz niego należy podawać niemowlęciu inne płyny.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Stąd mój apel: drogie mamy, nie wyrabiajmy u swoich pociech nawyku picia słodkich napojów od maleńkiego jeżeli nie musimy. Woda najlepiej zaspokaja pragnienie, a dzieci przyzwyczajone do słodkich smaków piją z łakomstwa a nie z pragnienia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z życzeniami zdrówka dla naszych pociech!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Maja&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8281902830920832407-4607675188317157266?l=pumpkinkitchen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/feeds/4607675188317157266/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2009/07/dopajanie-niemowlat-jak-juz-pisaam.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8281902830920832407/posts/default/4607675188317157266'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8281902830920832407/posts/default/4607675188317157266'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2009/07/dopajanie-niemowlat-jak-juz-pisaam.html' title='Dopajanie niemowląt'/><author><name>Cremebrulee</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17448144977033135459</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='31' src='http://4.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SnxgQFPV3YI/AAAAAAAABL8/7QhxmaTmISY/S220/A0317620.JPG'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8281902830920832407.post-4641205935901957544</id><published>2009-07-11T21:20:00.003+01:00</published><updated>2010-08-30T07:16:40.900+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kuchnia chińska'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Warzywa'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Tofu'/><title type='text'>M&amp;S "Chinese cooking school"</title><content type='html'>Dzisiejszy przepis pochodzi z książki "Chinese cooking school" wydanej przez M&amp;amp;S, którą ostatnio dostałam w prezencie bez okazji (a takie najbardziej lubię) od moich mężczyzn wraz z książką "Italian cooking school". Książki fajne. Tyle w zasadzie napisać o nich wystarczy, żadna tam skarbnica wiedzy o chińskiej czy włoskiej kuchni, tylko małe spisiki prostych i szybkich przepisów kuchni mniej lub bardziej chińskiej i włoskiej (odpowiednio). Doceniam w takich książkach to, że naprawdę zachęcają do wypróbowania tych przepisów na co dzień i są użyteczne dla ludzi nawet z małym doświadczeniem kulinarnym.&lt;br /&gt;Na pierwszy ogień poszło pikantne tofu, o jakież było moje zdziwienie, gdy nie dostałam tofu w baardzo dużym tesco niedaleko którego mieszkam...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: rgb(204, 102, 0);font-family:arial;font-size:100%;"  &gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;Pikantne tofu&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SlkPyameOxI/AAAAAAAAA84/zubzKytUlPU/s1600-h/A0101426.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SlkPyameOxI/AAAAAAAAA84/zubzKytUlPU/s400/A0101426.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5357330590542478098" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;250g tofu pokrojonego w 1cm kostkę&lt;br /&gt;4 łyżki oleju z orzeszków ziemnych&lt;br /&gt;1 łyżeczka startego świeżego imbiru&lt;br /&gt;3 ząbki czosnku, zmiażdżone&lt;br /&gt;4 młode cebulki ze szczypiorem, posiekane&lt;br /&gt;1 mały brokuł, podzielony na różyczki&lt;br /&gt;1 marchew, pokrojona w słupki&lt;br /&gt;1 żółta papryka, pokrojona w słupki&lt;br /&gt;250g grzybów shiitake, posiekanych (zastąpiłam moczonymi suszonymi podgrzybkami)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Marynata:&lt;br /&gt;5 łyżek wywaru warzywnego&lt;br /&gt;2 łyżeczki mąki kukurydzianej&lt;br /&gt;2 łyżki sosu sojowego light&lt;br /&gt;1 łyżeczka cukru (zastąpiłam fruktozą)&lt;br /&gt;duża szczypta płatków chilli&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Składniki marynaty wymieszać w misce, dodać tofu, wymieszać i odstawić przykryte na 20 minut.&lt;br /&gt;Wok lub dużą patelnię rozgrzać, wlać 2 łyżki oleju i smażyc tofu z marynatą mieszając aż bedzie złote i chrupiące, wyjąć tofu z patelni i odstawić.&lt;br /&gt;Rozgrzać pozostały olej i smażyć mieszając cebulę z czosnkiem i imbirem przez pół minuty, dodać resztę warzyw oraz grzyby i smażyć mieszając przez 5 minut. Dodać tofu by je podgrzać, wymieszać i serwować z ryżem lub jak ja z surówką z białej kapusty.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Smacznego!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8281902830920832407-4641205935901957544?l=pumpkinkitchen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/feeds/4641205935901957544/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2009/07/m-chinese-cooking-school-przepis.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8281902830920832407/posts/default/4641205935901957544'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8281902830920832407/posts/default/4641205935901957544'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2009/07/m-chinese-cooking-school-przepis.html' title='M&amp;S &quot;Chinese cooking school&quot;'/><author><name>Cremebrulee</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17448144977033135459</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='31' src='http://4.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SnxgQFPV3YI/AAAAAAAABL8/7QhxmaTmISY/S220/A0317620.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SlkPyameOxI/AAAAAAAAA84/zubzKytUlPU/s72-c/A0101426.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8281902830920832407.post-8543851427634371637</id><published>2009-07-08T11:27:00.002+01:00</published><updated>2010-08-30T07:08:58.031+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Sery'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Warzywa'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Surówki'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Sałatki'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Pomidory'/><title type='text'>No i stało się :)</title><content type='html'>&lt;span style="font-size:85%;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:arial;font-size:85%;"  &gt;Postanowiłam zacząć pisać blog, o czym? o kuchni, dlaczego? bo to moja pasja, co w tej kuchni robię? głównie poszukuję - dobrych smaków i zdrowia dla mojej rodziny, blog będzie więc o gotowaniu, takim dorosłym i takim dla dzieci bo mam kilkumiesięcznego syna, który właśnie zaczyna swoją przygodę z "dorosłym" jedzeniem, będzie też trochę o moich przemyśleniach na temat odżywiania i pewnie trochę o różnych innych rzeczach, które wpadną mi do głowy.Zacznę prostym, szybkim daniem, dobrym na lekką kolację lub sniadanie:&lt;/span&gt;  &lt;span style=";font-family:arial;font-size:85%;"  &gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="color: rgb(204, 102, 0);font-family:arial;font-size:130%;"  &gt;Biały ser z pomidorem&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SlWg7G4CO_I/AAAAAAAAA3c/W4u34TNQqMA/s1600-h/A0061405-1.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SlWg7G4CO_I/AAAAAAAAA3c/W4u34TNQqMA/s400/A0061405-1.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5356364269145439218" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Duży pomidor&lt;br /&gt;Pół kostki białego sera&lt;br /&gt;Czerwona cebula&lt;br /&gt;Oliwa z oliwek extra vergin&lt;br /&gt;Ocet balsamiczny&lt;br /&gt;Sól&lt;br /&gt;Pieprz&lt;br /&gt;Liście bazylii&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pomidora i twaróg pokrój w plastry, ułóż na talerzu ser, na nim plastry pomidora, posyp piórkami cebuli, dopraw solą i świeżo zmielonym pieprzem, posyp listkami bazylii, skrop oliwą i octem.&lt;br /&gt;Można podać z chlebem, najlepiej razowym.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Smacznego!&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8281902830920832407-8543851427634371637?l=pumpkinkitchen.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/feeds/8543851427634371637/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2009/07/no-i-stao-sie-postanowiam-zaczac-pisac.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8281902830920832407/posts/default/8543851427634371637'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8281902830920832407/posts/default/8543851427634371637'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pumpkinkitchen.blogspot.com/2009/07/no-i-stao-sie-postanowiam-zaczac-pisac.html' title='No i stało się :)'/><author><name>Cremebrulee</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17448144977033135459</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='31' src='http://4.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SnxgQFPV3YI/AAAAAAAABL8/7QhxmaTmISY/S220/A0317620.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_2O84Vv0AiXA/SlWg7G4CO_I/AAAAAAAAA3c/W4u34TNQqMA/s72-c/A0061405-1.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry></feed>
